Mamy być świadkami i obrońcami życia
Piątek, 17 października 2014 (20:07)O świadectwo w sprawie ochrony życia poczętego zaapelował wczoraj w homilii podczas Mszy św. w kościele pw. Św. Krzyża w Rzeszowie ks. Marcin Jaracz. Duszpasterz rodzin diecezji rzeszowskiej, który przewodniczył Mszy św. z okazji Dnia Dziecka Utraconego, nawiązał do procesu i skazania przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie obrońców życia.
Jacek Kotula i Przemysław Sycz – organizatorzy pikiet antyaborcyjnych informujących, że w Specjalistycznym Szpitalu Pro-Familia w Rzeszowie zabija się chore nienarodzone dzieci, zostali skazani za rzekome naruszenie dobrego imienia placówki.
W wygłoszonej homilii ks. Marcin Jaracz – akcentując potrzebę wytrwałości i ciągłego potwierdzania czynami postawy obrony życia i wartości rodziny – zachęcał do dawania wyraźnego świadectwa opowiadającego się za szacunkiem wobec każdego życia od poczęcia do naturalnej śmierci.
Kaznodzieja zwrócił też uwagę na dramatyczną sytuację rodziców, którzy tracą swoje dzieci w okresie zarówno prenatalnym, jak i późniejszym.
– Dla osieroconych rodziców to szczególny czas. Pamięć o zmarłych dzieciach sprawia, że bardzo cierpią i czują się bezsilni. Do śmierci dochodzą utracone nadzieje, a często też niezrozumienie najbliższych oraz poczucie winy – wskazywał ks. Jaracz, zachęcając do tworzenia grup wsparcia, które pomogą rodzicom dotkniętym utratą dziecka przejść przez okres bólu i żłoby.
Mariusz Kamieniecki