• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Życie jest świętością

Czwartek, 16 października 2014 (20:22)

Z Marią Kowalską, emerytowaną nauczycielką z Rzeszowa, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler

 

Dlaczego obrona życia dzieci nienarodzonych jest w dzisiejszym świecie tak ważna?

– Moim obowiązkiem jest nie tylko wyrażenie poparcia dla wszystkich, którzy bronią życia,  jestem przekonana, że życie jest największą wartością i świętością. Pan Bóg nam życie dał i Pan Bóg to życie, kiedy uważa, kończy. Człowiek nie ma tu nic do powiedzenia, jedynie powinien bronić, ratować, leczyć, uzdrawiać i pomagać życiu, lecz nigdy go nie mordować czy niszczyć. W tej chwili są jednak ogromne trendy do niszczenia życia.

W czym się one wyrażają?

– Każdy film, przekaz telewizyjny czy informacja w internecie naszpikowane są okrucieństwem i morderstwami. Jesteśmy zalewani rzeką przemocy, nieuszanowania życia, które traktuje się „per noga”, jakby niewiele było warte. Nie ma prawdziwego szacunku dla życia. Dlatego modlimy się dziś tutaj, w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie, w intencji dzieci nienarodzonych, prosimy Pana Boga, by pozwolono im przyjść na świat. Jesteśmy wdzięczni ludziom odważnym, tak jak pani Mary Wagner czy Jacek Kotula. To są osoby godne wielkiego szacunku, bo są odważni, im się chce, oni ryzykują wiele i walczą. Dlatego powinniśmy ich popierać i wspierać modlitwą i obecnością podczas takich rozpraw jak dzisiejsza.   

Jak ocenia Pani postawę Szpitala Pro-Familia, który pozwał Jacka Kotulę i Przemysława Sycza?

– To, co mówią o tzw. terminacji, to jest absolutne kłamstwo, wierutna bzdura. Jak gdyby samousprawiedliwienie się, bo prawdopodobnie ci ludzie doskonale wiedzą – są przecież lekarzami – że aborcja to morderstwo, zabicie dziecka w pierwszej fazie życia. Zwrotem „terminacja” może chcą przyciszyć jedynie swoje sumienie czy je okłamać, stąd wymyślają i włączają takie nazwy łacińsko-medyczne, żeby jakoś zawoalować, zakryć to, co naprawdę robią. Bycie tutaj to mój obowiązek jako człowieka, katoliczki, Polki i obrońcy życia.

 

Dziękuję za rozmowę.

Piotr Czartoryski-Sziler