• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Nasza misja: zmierzać ku świętości

Czwartek, 16 października 2014 (19:34)

Z o. prof. dr. Edmundem Kowalskim CSsR z Akademii Alfonsjańskiej w Rzymie rozmawia Izabela Kozłowska

 

Obchodzimy dziś 36. rocznicę wyboru ks. kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. W roku kanonizacji św. Jana Pawła II ta rocznica nabiera szczególnego znaczenia. Nie wszyscy wiedzą, że Jan Paweł II miał wiele wspólnego z Ojcami Redemptorystami…

– Więź Ojców Redemptorystów ze św. Janem Pawłem II przede wszystkim wyrażała się w umiłowaniu Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Wszystko zaczęło się w Wadowicach w młodzieńczych latach życia Karola Wojtyły…

– W kościele parafialnym w Wadowicach znajduje się ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy, którą z okazji misji w 1896 roku przywieźli tam polscy redemptoryści. Przed tą ikoną modlił się młody Karol Wojtyła.

Późniejszy Papież kontynuował zawierzanie się Matce Bożej Nieustającej Pomocy także w Krakowie?

– Oczywiście. Jeszcze w czasie II wojny światowej. Wówczas Karol Wojtyła był studentem i robotnikiem w kamieniołomach na Zakrzówku oraz w fabryce chemicznej Solvay w Borku Fałęckim (1940-1944). Kiedy każdego dnia przechodził obok kościoła Redemptorystów w Krakowie-Podgórzu, to wstępował do niego, gdzie modlił się przed pracą i po pracy. Ponadto kierownikiem duchowym Karola Wojtyły był redemptorysta o. Błażej Hop. Zwrócę tu jeszcze uwagę na fakt, że w tych samych latach ojcowie redemptoryści Witold Czapliński i Tadeusz Grodniewski dwukrotnie głosili rekolekcje zamknięte dla seminarzystów ukrywających się w pałacu ks. abp. Adama Sapiehy. Wśród nich był także kleryk Karol Wojtyła.

Ojciec Święty wspominał te czasy?

– 30 czerwca 1991 roku św. Jan Paweł II nawiedził Dom Generalny Redemptorystów i tam wspominał o codziennej modlitwie w naszym kościele w Krakowie. Wówczas Ojciec Święty powiedział: „Tutaj muszę powrócić do lat mojej młodości, kiedy podczas wojny i okupacji nazistowskiej Krakowa pracowałem w fabryce. Wiele razy po nocnej zmianie, kiedy wracałem do domu, gdzie mieszkałem, odwiedzałem wasz kościół w Krakowie, kościół Redemptorystów, gdzie jest ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Zatrzymywałem się tam, ile razy byłem w drodze pomiędzy fabryką a domem. I nie tylko z tego powodu, lecz ze względu na to, że było to święte miejsce i była tam piękna ikona. To doświadczenie pozostało w mojej pamięci na całe moje życie. Kontynuowałem nawiedzanie tego kościoła również potem, kiedy zostałem biskupem i kardynałem Krakowa. Często modliłem się i służyłem swoją duszpasterską pomocą w waszym kościele, szczególnie poprzez sprawowanie sakramentu bierzmowania. Te więzy były silne i trwałe”. Tego samego dnia Jan Paweł II – Totus Tuus – modlił się w naszym sanktuarium Madonna del Perpetuo Soccorso w Rzymie.

 

Święty Jan Paweł II był człowiekiem modlitwy, dlatego i z tym nawiedzeniem redemptorystowskiego sanktuarium związana jest modlitwa do Matki Bożej Nieustającej Pomocy…

– Na całym świecie w różnych językach odmawiamy przepiękną modlitwę, którą właśnie 30 czerwca 1991 roku pozostawił nam św. Jan Paweł II. Jest ona wypowiadana w czasie nieustającej nowenny. A brzmi następująco: „Wołamy do Ciebie, o Matko Nieustającej Pomocy, święta Matko Odkupiciela, wielki Znaku naszej nadziei. Przybądź z pomocą Twojemu ludowi, który gorąco pragnie powstać do nowego życia, udzielaj wszystkim radości podążania ku trzeciemu tysiącleciu, aby żyli solidarnie z najbardziej ubogimi, głosząc w sposób nowy i odważny Ewangelię Twojego Syna, który jest fundamentem i celem życia ludzkości pragnącej prawdziwego, sprawiedliwego i trwałego pokoju. Jak Dziecię Jezus, które podziwiamy na tej czcigodnej ikonie, także my chcemy uchwycić Twoją dłoń. Tobie nie brak mocy ani dobroci, by wspomóc nas w każdej trudności i potrzebie. Teraz jest Twoja godzina! Przybądź nam z pomocą i bądź dla wszystkich ucieczką i nadzieją. Amen”.

 

Misyjność i intensywna działalność duszpasterska to charyzmat alfonsjański. Dostrzega go Ojciec także w pontyfikacie św. Jana Pawła II?

– Tak. Wystarczy wspomnieć chociażby 104 podróże apostolskie czy 146 wizyt duszpasterskich we Włoszech. Jako Biskup Rzymu Jan Paweł II odwiedził 317 parafii rzymskich z ogólnej liczby 333. Święty Jan Paweł II pracował i angażował się intensywnie w obronę ludzkiej godności. Działał na rzecz pokoju w świecie i był zaangażowany w dialog z Żydami oraz z przedstawicielami innych religii. Zapraszał ich na wspólne „Modlitwy o pokój”, szczególnie do Asyżu (od 1986 r.).

Powszechnie znana była i jest miłość Jana Pawła II do ludzi młodych. Jej konsekwencją są Światowe Dni Młodzieży, rozpoczęte w 1985 roku w Rzymie. Każdorazowo przyciągają one miliony młodych osób z całego świata, którzy w czasie tych międzynarodowych spotkań modlą się, wspólnie wyznają wiarę i dają wspaniałe świadectwo. Przypomnę, że św. Jan Paweł II uczestniczył w dziewiętnastu takich spotkaniach.

Duszpasterskie wyczulenie i ojcowska miłość św. Jana Pawła II były skierowane także na rodzinę i jej fundamentalne znaczenie oraz doniosłą rolę w życiu Kościoła, we współczesnym społeczeństwie i świecie. Efektem tej ojcowskiej miłości było zainicjowanie przez Jana Pawła II Światowych Spotkań Rodzin. Pierwsze odbyło się w 1994 roku w Rzymie pod hasłem „Rodzina sercem cywilizacji miłości” i było uwieńczeniem Roku Rodziny. Jan Paweł II spotkał się na placu św. Piotra z ponad 200 tys. osób ze 130 krajów świata. Papież mówił o „ewangelii miłości”, która – jak podkreślał – rodzi „cywilizację miłości”. Wysłuchał także świadectw ludzi z różnych stron świata i apelu Matki Teresy z Kalkuty w sprawie ochrony życia poczętego.

Pokazując niezliczone przykłady świętości dla ludzi naszych czasów, niestrudzony Papież Jan Paweł II osobiście przewodniczył 147 uroczystościom beatyfikacyjnym, w których ogłosił błogosławionymi 1338 osób, a wśród nich 9 ojców redemptorystów: P. Dondersa, G. Stanggassingera, G. Sarnellego, F.S. Seelosa, w tym męczenników: N. Čarneckiego, B. Velyčkovskiego, Z. Kovalyka, I. Ziatyka, M. D. Trčka. Ponadto uczestniczył w 51 uroczystościach kanonizacyjnych, proklamując 482 świętych.

Święty Jan Paweł II – już jako autor dwóch fundamentalnych dzieł „Miłość i odpowiedzialność” (1961) oraz „Osoba i czyn” (1969) – zwracał szczególną uwagę na współczesne problemy antropologiczne, moralne i społeczne. W centrum nauczania Papieża była godność osoby ludzkiej i walka w obronie każdego poczętego życia. Papież podkreślał, że prawo do życia jest niezbywalne i nienaruszalne i musi być podstawą wszystkich innych praw. Święty Jan Paweł II w licznych wypowiedziach i dokumentach mówił o „kulturze śmierci” i potępiał jej wiele przejawów, takich jak aborcja, eutanazja, niewolnictwo i wykorzystywanie dzieci oraz kobiet. Jednocześnie Jan Paweł II był pierwszym Papieżem, który przybył do obozu koncentracyjnego w Auschwitz (1979) i potępił zaplanowany i zorganizowany system zła. Ponadto wyrażał publicznie i wielokrotnie prośby o przebaczenie za grzechy popełnione przez ludzi Kościoła na przestrzeni wieków.

 

Jaki testament dla Ojców Redemptorystów pozostawił święty Jan Paweł II?

– Testament św. Jan Paweł II pozostawił w liście apostolskim „Spiritus Domini” wystosowanym z okazji dwusetnej rocznicy śmierci świętego Alfonsa Marii de Liguori (1 sierpnia 1987). W liście tym Jan Paweł II napisał: „Zarówno w przepowiadaniu misyjnym, jak i w każdej innej formie waszej apostolskiej działalności, dbajcie w szczególny sposób o te treści, które zawsze stanowiły o specyfice synów św. Alfonsa. Są to cztery rzeczy ostateczne, które należy głosić ze współczesną wrażliwością duszpasterską: miłosierna miłość Boga, Dives in misericordia; powszechne odkupienie dokonane przez Chrystusa, Redemptor hominis; macierzyńskie wstawiennictwo Maryi, Redemptoris Mater, Obrończyni i Pośredniczki; modlitwa jako niezbędny warunek w dążeniu do Nieba i uniknięcia piekła”.

A obecnie, tak jak większość naszych rodaków, modlę się słowami św. Jana Pawła II: „Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać”. 

Dziękuję za rozmowę.

Izabela Kozłowska