Polska jest za życiem
Czwartek, 16 października 2014 (09:48)Z Lucjanem Kluzem, który przyjechał z Łańcuta na rozprawę Jacka Kotuli do Sądu Okręgowego w Rzeszowie, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler
Dlaczego zdecydował się Pan być dzisiaj tutaj?
- Życia trzeba bronić zawsze i wszędzie, dlatego tu jestem. A ponieważ pan Jacek robi to dobrze, skutecznie i mądrze, więc jestem tu, żeby go bronić przed niesprawiedliwością, której w Polsce mamy aż za dużo.
Był Pan uczestnikiem pikiet antyaborcyjnych, organizowanych przez Jacka Kotulę?
- Tak, m.in. pod szpitalem Pro-Familia. Pikiety zawsze przebiegały bardzo spokojnie, była modlitwa, transparenty, flagi narodowe. Krótko mówiąc, Polska jest za życiem, a jeżeli ktoś jest przeciw życiu, to uważam, że nie jest Polakiem ani człowiekiem.
Szpital zasłania się zwrotem „terminacja″, nie chce mówić wprost o mordowaniu dzieci nienarodzonych.
- Można wszystko przeinaczać, aborcję nazwać pięknie, np. przeniesieniem do wiecznej szczęśliwości. Człowiek słuchający podszeptów diabła potrafi słowa przekręcać i robi to. Czasami skutecznie, bo do niektórych, można powiedzieć inteligentnych osób to niestety trafia.
Będzie Pan wspierał dalej obrońców życia?
- Oczywiście. Dopóki żyję, życia bronić będę. Choćby w imię naszego społeczeństwa, ale przede wszystkim w imię Boga i Jego praw.
Dziękuję za rozmowę.
Piotr Czartoryski-Sziler