Rocznica kanonizacji męczennika z Auschwitz
Piątek, 10 października 2014 (16:18)Dokładnie 32 lata temu, 10 października 1982 roku, na placu św. Piotra w Watykanie Ojciec Święty Jan Paweł II kanonizował o. Maksymiliana Kolbego.
„Oddając życie swoje za brata Ojciec Maksymilian, którego Kościół już od roku 1971 czci jako błogosławionego, w sposób szczególny upodobnił się do Chrystusa” – powiedział w homilii podczas uroczystości kanonizacyjnych Papież Polak.
Pod koniec lipca 1941 r., kiedy na rozkaz obozowego dowódcy ustawiali się w jednym szeregu więźniowie przeznaczeni na śmierć głodową – o. Maksymilian M. Kolbe wystąpił dobrowolnie, wyrażając gotowość pójścia na śmierć w zastępstwie jednego z nich. „Gotowość ta została przyjęta – i zakonnik po upływie przeszło dwóch tygodni mąk głodowych – został ostatecznie pozbawiony życia śmiercionośnym zastrzykiem w dniu 14 sierpnia 1941 r. Działo się to wszystko w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu (Auschwitz), gdzie zamordowano w ciągu ostatniej wojny około czterech milionów ludzi” – przypomniał 32 lata temu Papież Jan Paweł II.
Ojciec Maksymilian M. Kolbe został beatyfikowany przez Papieża Pawła VI w 1971 roku.
„Czyż śmierć ta, podjęta dobrowolnie, z miłości do człowieka, nie stanowi szczególnego spełnienia słów Chrystusa? Czyż nie czyni ona Maksymiliana szczególnie podobnym do Chrystusa, wzoru wszystkich Męczenników, który oddaje swe życie za braci na krzyżu? Czyż taka właśnie śmierć nie posiada szczególnej, przejmującej wymowy w naszej epoce? Czyż nie stanowi ona szczególnie autentycznego świadectwa Kościoła w świecie współczesnym?” – pytał Papież Polak.
Ojciec Maksymilian M. Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. Wstąpił do Zakonu Franciszkanów. Śluby kapłańskie złożył w 1914 r. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor i wydawnictwo Niepokalanów. W chwili wybuchu II wojny światowej było tam 700 zakonników i kandydatów. W latach 30. prowadził też działalność misyjną w Japonii.
Niemcy aresztowali zakonnika jesienią 1939 r. Został zwolniony. Ponownie zatrzymali go w lutym 1941 r. i osadzili na Pawiaku, skąd w maju trafił do Auschwitz. Dwa miesiące później w reakcji na ucieczkę z obozu Niemcy wybrali grupę więźniów, których skazali na śmierć głodową. Wśród nich był Franciszek Gajowniczek. Maksymilian dobrowolnie ofiarował za niego swoje życie. Zmarł 14 sierpnia 1941 r. jako ostatni ze skazanych. Został dobity zastrzykiem fenolu w podziemiach bloku 11.
MM