Islamiści palą kościoły
Czwartek, 9 października 2014 (10:42)Ponad 180 kościołów spalili islamscy terroryści z Boko Haram podczas ataków na miasta i wioski w stanach Borno i Adamawa na północnym wschodzie Nigerii. Mimo trwającej tam od maja ub.r. ofensywy wojsk nigeryjskich wygnańcy wciąż nie mogą powrócić do swoich domów.
Przesiedleniu uległo ponad 190 tys. osób. Zakwaterowanym w obozach i szkołach wiernym towarzyszą ich duszpasterze. Tylko od początku roku według Human Rights Watch ofiarą Boko Haram padło ponad 2 tys. ludzi – informuje Radio Watykańskie.
W Światowym Indeksie Prześladowań Open Doors Nigeria znajduje się obecnie na 14. miejscu wśród krajów, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani. W Nigerii głównym źródłem prześladowań jest islamski ekstremizm.
Od kilku miesięcy blisko 300 dziewcząt z miasta Chibok, w większości chrześcijanek, jest przetrzymywanych przez tą islamistyczną grupę. Mimo międzynarodowego wsparcia dla porwanych i prób porozumienia z islamistami uwolnienie dziewczynek jest jeszcze odległe. Tymczasem kilkoro z ich rodziców nie wytrzymało dłużej tego obciążenia i zmarło.
Mimo że Boko Haram najczęściej jest związane z prześladowaniem chrześcijan na północy kraju, system prześladowań jest znacznie bardziej skomplikowany i nie ogranicza się do zabijania lub ranienia chrześcijan przez umiarkowanych muzułmanów i przez islamskie ugrupowania terrorystyczne. Dzieje się tak zwłaszcza w 12 północnych stanach, w których obowiązuje prawo szariatu, gdzie lokalny rząd i grupy społeczne nie zostawiają niemal żadnego miejsca dla chrześcijan. Prześladowania są również widoczne w sąsiednich stanach, realnie utrudniając chrześcijanom życie rodzinne oraz społeczne.
9 listopada 2014 roku po raz kolejny chrześcijanie zgromadzą się na wspólnej modlitwie za prześladowanych braci w wierze. Tegoroczny Dzień Modlitwy za Prześladowany Kościół poświęcony jest Iranowi i Egiptowi.
MM