• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Nieustannie się módlcie

Wtorek, 7 października 2014 (17:36)

Papież Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty powiedział, że kiedy się modlimy, nie zapominajmy o naszej historii. Zachęcił też wiernych, by nie ulegali rozproszeniu wieloma wydarzeniami dnia, zapominając o modlitwie.

Ojciec Święty zwrócił szczególną uwagę na pierwsze dzisiejsze czytanie (Ga 1,13-24), w którym Apostoł Paweł wspomina swoje życie, nie kryjąc grzechów. – To, co Bóg uczynił ze swym ludem, uczynił także i czyni nadal wobec każdego z nas – zauważył Franciszek. Podkreślił, że zostaliśmy wybrani i jest to dar łaski, wypływający z miłości Boga wzglądem nas. Trzeba więc o tym pamiętać w konkretnych sytuacjach. Papież zauważył, że Paweł w czytanym dziś tekście jasno wyznaje, że okrutnie prześladował Kościół Boży, a nie udaje, że był dobry. Wspomina drogę swego życia i w ten sposób zaczyna upamiętniać początek – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.

– Ten zwyczaj upamiętniania wydarzeń naszego życia nie jest zbyt powszechny między nami. Zapominamy o różnych sprawach, żyjemy chwilą obecną, a następnie zapominamy o tym, co się wydarzyło. A każdy z nas ma swoją historię: historię łaski, grzechu, historię pielgrzymowania, wielu rzeczy... Dobrze jest modlić się naszą historią. Czyni to Paweł, opowiadając fragment swojej historii, ale ogólnie mówi: „On mnie wybrał! On mnie powołał! Zbawił mnie! On był moim towarzyszem pielgrzymowania...” – powiedział Ojciec Święty.

Papież zaznaczył, że wspominanie swego życia, naszych grzechów, z których Pan nas zbawił, jest oddawaniem chwały Bogu. Dlatego Paweł mówi, że chlubi się jedynie z dwóch rzeczy: swoich grzechów i łaski Bożej, chlubi się Chrystusem. Do tego samego zachęca nas Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii (Łk 10,38-42). Opowiada ona historię Marty i Marii, która „obrała lepszą cząstkę”. Tą lepszą cząstką jest słuchanie i upamiętnianie. Na modlitwę udajemy się bowiem z naszą osobistą historią, nie ulegając rozproszeniu przez wydarzenia dnia. Franciszek przypomniał, że dzieje naszej przyjaźni z Bogiem nie zaczynają się w chwili chrztu, ale znacznie wcześniej, bo Bóg w wieczności spojrzał na nas i wybrał nas.

– Wszystko zaczyna się w Sercu Boga – stwierdził Ojciec Święty. Zachęcił do upamiętniania decyzji Boga względem nas, drogi przymierza. Papież zakończył homilię, zachęcając do modlitwy Psalmem 139 (138): „Przenikasz i znasz mnie, Panie, Ty wiesz kiedy siedzę i wstaję. Z daleka spostrzegasz moje myśli przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę”. – To właśnie jest modlitwa i upamiętnianie przed Bogiem naszej historii. Bo jest ona dziejami miłości Boga względem nas – powiedział Franciszek.

MPA