• Poniedziałek, 4 maja 2026

    imieniny: Floriana, Moniki

Kuriozalna decyzja KRRiT

Środa, 1 października 2014 (12:42)

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) po raz kolejny w tym roku nakłada karę na katolickie media. Przewodniczący Jan Dworak nałożył na Fundację Lux Veritatis, nadawcę Telewizji Trwam, karę w wysokości 50 tys. zł za – jak stwierdzono – propagowanie działań sprzecznych z prawem.

Kara dotyczy relacji z Marszu Niepodległości w Warszawie z 11 listopada 2013 roku. KRRiT w komunikacie sugeruje, że prowadzący audycję i jego gość popierali niszczenie kojarzonej ze środowiskiem LGBT tęczy na placu Zbawiciela.
Uzasadniając swoją skandaliczną decyzję, Rada stwierdza, że audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, nie mogą też zawierać treści nawołujących do nienawiści lub dyskryminacji.

– Decyzja KRRiT w tej sprawie jest kuriozalna; to kolejny wyraz represji wobec niezależnej Telewizji Trwam – powiedział dr Krzysztof Kawęcki. Historyk, który był gościem audycji, stwierdził, że stanowisko Rady jest nieuprawnione.

– Jak można było nawoływać do palenia tęczy, która, jak było widać, już się paliła? Kuriozalne jest stwierdzenie KRRiT, że pokazanie przez Telewizję Trwam płonącej tęczy na pl. Zbawiciela w Warszawie w trakcie relacji z Marszu Niepodległości „mogło wywołać wrażenie” (tak jest to sformułowane) aprobowania takich zachowań – zarówno przez prowadzącego audycję, jak i jego gościa. Jest to stwierdzenie absolutnie subiektywne i oczywiście nieprawdziwe. Można powiedzieć, że KRRiT chce zastąpić sąd – zaznaczył dr Krzysztof Kawęcki.

Na początku tego roku KRRiT nałożyła 30 tys. zł kary na Radio Maryja za, jak to napisano, emisję ukrytego przekazu handlowego.

Urzędnicy KRRiT stwierdzili, że ukrytym przekazem jest informacja o zjeździe absolwentów Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej podana na antenie Radia przez o. Tadeusza Rydzyka CSsR, dyrektora Radia Maryja.

Źródło: Radio Maryja