Jest porozumienie
Sobota, 27 września 2014 (21:59)Kopalnia "Kazimierz-Juliusz", która miała zakończyć wydobycie z końcem września, będzie fedrowała dalej, aż do wyczerpania złóż. Zakład zostanie przejęty przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń, co jednak będzie wymagało zmian w prawie - zakłada projekt porozumienia w sprawie kopalni.
Projekt to efekt trwających od sobotniego popołudnia negocjacji toczących się w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach z udziałem związkowców oraz przedstawicieli resortu gospodarki, kancelarii premiera i Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW).
Strony wciąż nie podpisały porozumienia, dopracowując szczegóły. Jak wskazywali uczestnicy negocjacji, przejęcie kopalni przez SRK musi być poprzedzone nowelizacją ustawy o funkcjonowaniu górnictwa. Projekt nowelizacji ma trafić do Sejmu w najbliższy wtorek i w trybie pilnym miałby być przyjęty przez parlament.
Z projektu porozumienia wynika, że SRK zostanie dokapitalizowana na kwotę 100 mln zł. W dalszej perspektywie to ta spółka przeprowadzi likwidację kopalni. Ma to nastąpić do czasu wyczerpania złóż węgla, czyli przez kilkanaście miesięcy. Pracownicy kopalni mają dobrowolnie przejść do innych zakładów Katowickiego Holdingu Węglowego. Część z nich ma nadal pracować w "Kazimierzu-Juliuszu", kończąc eksploatację pozostałego złoża.
IK, PAP