Katalonia zostaje w Hiszpanii
Sobota, 27 września 2014 (17:05)Rząd Hiszpanii kategorycznie nie zgodził się na przeprowadzenie w Katalonii konsultacji na temat tego, czy Katalończycy chcą niepodległości.
Dekret w sprawie zorganizowania takiego plebiscytu 9 listopada podpisał wcześniej szef autonomicznych władz katalońskich. - To referendum się nie odbędzie, ponieważ jest antykonstytucyjne - oznajmiła wicepremier i rzecznik rządu Soraya Saenz de Santamaria Anton na konferencji prasowej.
- To do wszystkich Hiszpanów należy decydowanie, co jest Hiszpanią i jak jest ona zorganizowana - mówiła. - Nikt nie może być ponad suwerenną wolą hiszpańskiego ludu - dodała. Poinformowała, że zgodnie z zapowiedzią rząd natychmiast rozpoczął procedurę odwoływania się do Trybunału Konstytucyjnego. W ten sposób dekret katalońskich władz i uchwalone w tym tygodniu prawo pozwalające na jego ogłoszenie ulegają natychmiastowemu zawieszeniu - dodała wicepremier.
Saenz de Santamaria Anton wyraziła „głęboki żal″ z powodu inicjatywy katalońskich władz, uznając ją za „błąd″, ponieważ „dzieli społeczeństwo katalońskie, dzieli Katalończyków i oddziela ich od Europy″.
Szef autonomicznych władz katalońskich Artur Mas wcześniej, podczas uroczystości w siedzibie władz w Barcelonie, podpisał dekret.
W tym czasie przed budynkiem zgromadziły się setki zwolenników niepodległości Katalonii, którzy wymachiwali żółto-czerwonymi flagami Katalonii i wykrzykiwali hasła niepodległościowe.
Hiszpańska konstytucja nie zezwala na przeprowadzanie plebiscytów, w których nie mogą zagłosować wszyscy obywatele kraju. A znawcy prawa przewidują, że Sąd Konstytucyjny uznałby takie referendum przeprowadzone tylko w Katalonii za nielegalne.
MPA, PAP