• Piątek, 19 lipca 2019

    imieniny: Wincentego, Wodzisława

Krótko

19:38 - Francja: Absolutny rekord upału - 46 stopni
2019-07-19 19:38:32

Francja: Absolutny rekord upału - 46 stopni

Absolutny rekord upału we Francji wyniósł 46 stopni. Padł 28 czerwca w Verargues w departamencie Herault w Oksytanii, a nie, jak podawano wówczas, w Gallargues-le-Montueux w departamencie Gard, także w Oksytanii - poinformowały w piątek służby meteorologiczne.

W Gallargues-le-Montueux zanotowano tylko nieznacznie mniej - 45,9 st. Celsjusza. Była to temperatura z odczytu automatycznego. Meteo-France wyjaśniło, że zbiera jednak również dane rejestrowane przez państwową organizacje Reseau Climatologique d'Etat (RCE) i przesyłane przez jej wolontariuszy.

Verargues leży 10 km od stacji automatycznych pomiarów w Gallargues-le-Montueux.

Według Meteo-France, nowy absolutny rekord temperatury daje Francji pod tym względem szóste miejsce w Europie. Wyższe rekordowe temperatury zanotowano jedynie w Grecji - 48 st., w Portugalii - 47,4, w Hiszpanii - 47,3, we Włoszech - 47, a w Bośni i Hercegowinie - 46,2 stopni Celsjusza.

O korekcie rekordu poinformowano przed nadchodzącą w przyszłym tygodniu kolejną falą gorąca, kiedy temperatura może wynieść około 40 stopni.

Od 1976 roku we Francji coraz częściej latem zdarza się kanikuła, ale do tej pory te najgorętsze dni przypadały na sierpień. Kanikułę definiuje się jako "okres, kiedy temperatura w dzień i w nocy osiąga lub przekracza przez trzy dni z rzędu wysokość alarmową, ustaloną dla departamentów". Przykładowo progiem kanikuły dla Marsylii jest 35 stopni, a dla Paryża - 31.

Fale upałów przychodzą od kilku lat jednak coraz wcześniej - w końcu czerwca i w lipcu. Tegoroczna zaczęła się wyjątkowo wcześnie, bo już 24 czerwca.

Przedłużające się upały i susza mają katastrofalne skutki dla rolnictwa, a zwłaszcza dla uprawy winorośli.

Na upałach ucierpi produkcja wina we Francji, będącej jego drugim na świecie producentem. Spodziewany jest jej spadek nawet o 13 proc., ponieważ obecna susza wystąpiła po wiosennych gradobiciach i przymrozkach - podało francuskie ministerstwo rolnictwa.

W zeszłym roku Francja wyprodukowała 49,4 mln hektolitrów wina. Hektolitr, czyli 100 litrów, to około 133 standardowych butelek.

Początkowo oceniano, że produkcja wyniesie o 2-3 proc. mniej niż w ostatnich pięciu latach.

Złe warunki pogodowe panowały w tym roku w porze kwitnienia winorośli zwłaszcza na zachodzie Francji, w słynnym winiarskim regionie Bordeaux, a południowe regiony dotknęła czerwcowa fala gorąca, która niemal dosłownie spaliła liście na krzewach.

Brak opadów w zeszłym miesiącu pogorszył susze i jak podały władze, w rejonach uprawy winorośli wilgotność ziemi spadła poniżej normalnej.

Stosunkowo najmniej ucierpiały winnice w Szampanii. 

RP, PAP
15:40 - ARiMR: Dwa nowe działania z dofinansowaniem z PROW
2019-07-19 15:40:04

ARiMR: Dwa nowe działania z dofinansowaniem z PROW

Jeszcze w tym roku rolnicy będą mogli ubiegać się w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o dofinansowanie inwestycji w tzw. małą retencję i na rolniczy handel detaliczny – poinformował ARiMR.

Oba działania finansowane będą z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020.

Pierwszy z nowych naborów wniosków zaplanowano na wrzesień. W ramach „Modernizacji gospodarstw rolnych” na inwestycje w nawadnianie rolnicy będą mogli otrzymać dotację w wysokości do 100 tys. zł. Pieniądze będzie można przeznaczyć na obiekty i urządzenia chroniące gospodarstwa przed suszą, w tym m.in. na budowę zbiorników wodnych, studni głębinowych, zakup systemów nawadniających i pomiarowych.

Z kolei w październiku zaplanowano nabór wniosków na „Przetwórstwo i marketing produktów rolnych” przeznaczony dla tych rolników, którzy zajmują się lub chcą podjąć działalność w ramach rolniczego handlu detalicznego (RHD). Dofinansowanie także może wynieść do 100 tys. zł. Pieniądze będzie można przeznaczyć  m.in. na budowę lub modernizację budynków wykorzystywanych do prowadzenia działalności przetwórczej, dostosowanie pomieszczeń do przechowywania produktów żywnościowych oraz służących przygotowaniu posiłków, zakup potrzebnych do tego sprzętów i urządzeń.

Ponadto zostanie zwiększona, w porównaniu z 2018 r., premia na rozpoczęcie działalności pozarolniczej. Zamiast dotychczasowych 100 tys. zł w tym roku można będzie dostać od 150 do 250 tys. zł. Wnioski o takie wsparcie będzie można składać w Agencji już w sierpniu.

O dokładnych terminach naborów wniosków zaplanowanych w harmonogramie realizacji PROW 2014-2020 na drugą połowę 2019 r. ARiMR będzie informowała na swojej stronie internetowej www.arimr.gov.pl (tu również dostępny jest aktualny harmonogram), a także w punktach informacyjnych w biurach powiatowych i oddziałach Agencji oraz za pośrednictwem bezpłatnej infolinii – tel. 800-38-00-84.

RP, PAP
14:48 - Sejm uchwalił „500+” dla osób niepełnosprawnych
2019-07-19 14:48:00

Sejm uchwalił „500+” dla osób niepełnosprawnych

Sejm uchwalił w piątek ustawę, która zakłada przyznanie świadczenia uzupełniającego w kwocie 500 zł osobom niezdolnym do samodzielnej egzystencji. Sejm przyjął poprawkę PO-KO dotyczącą zasad uprawniających do świadczenia. Ustawa trafi teraz do prac w Senacie.

Głosowanie nad projektem ustawy poprzedziła burzliwa dyskusja.

„Chciałam prosić państwa, żeby ograniczyć swoje wystąpienia, żeby nie nadawać im charakteru politycznego, ale widocznie się nie da” – odpowiedziała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa.

Podkreśliła, że „około pół miliona osób dorosłych w Polsce zdanych jest w 100 proc. na opiekę swoich najbliższych”. „Nie mogą pracować, a praca to nie tylko źródło dochodu, ale przede wszystkim godnościowa realizacja swoich marzeń” – przekonywała. Dodała, że osoby, dla których „czynności dnia codziennego są najtrudniejszym wyzwaniem, a przy zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych są zdane na swoich opiekunów”, otrzymują renty w wysokości 1100 zł dzięki Prawu i Sprawiedliwości.

Wśród działań rządu na rzecz niepełnosprawnych wymieniła również m.in. zrównanie renty socjalnej do poziomu najniższej renty wypłacanej przez ZUS oraz podniesienie kwoty zasiłku pielęgnacyjnego czy też świadczenia pielęgnacyjnego. „Regularnie podnosimy świadczenia dla osób niepełnosprawnych i ich opiekunów, wsłuchujemy się w głosy tego środowiska” – mówiła minister resortu rodziny.

„To, co zrobiliśmy [dla niepełnosprawnych – PAP] można przeczytać w każdym podręczniku, a trudno szukać podręcznika o tym, co państwo zrobiliście” – podkreśliła Borys-Szopa, zwracając się do opozycji. Wyraziła nadzieję, że „w ramach czysto ludzkiej solidarności wysoka izba chce pomóc osobom niezdolnym do samodzielnej egzystencji”.

Za uchwaleniem ustawy o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji z poprawką głosowało 428 posłów, dwóch było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Poprawka przyjęta przez Sejm została zgłoszona przez klub PO-KO i dotyczy zasad uprawniających do świadczenia.

Według projektu przedstawionego przez rząd o dodatek mogą wnioskować te osoby, które nie mają prawa do żadnych świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych, lub które otrzymują świadczenia nie przekraczające kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Od marca tego roku wynosi 1100 zł brutto.

Do kwoty tej nie będzie włączany m.in. zasiłek pielęgnacyjny oraz inne dodatki wypłacane wraz z tymi świadczeniami.

Ustawa trafi teraz do prac w Senacie.

O świadczenie w kwocie 500 zł miesięcznie będą mogły wystąpić osoby, które ukończyły 18 lat i mają orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji (chodzi o orzeczenia o: całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji; o niezdolności do samodzielnej egzystencji; o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i niezdolności do samodzielnej egzystencji; o całkowitej niezdolności do służby i samodzielnej egzystencji).

Aby otrzymać świadczenie, trzeba będzie złożyć wniosek do ZUS lub do innego organu wypłacającego świadczenia emerytalno-rentowe. Dodatek w wysokości 500 zł będzie przysługiwać od miesiąca, w którym przyjęto prawidłowo złożony wniosek.

Świadczenie i koszty obsługi mają być finansowane z pieniędzy Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Przewidziano także możliwość udzielenia pożyczki SFWON przez Fundusz Pracy oraz przekazywanie mu dotacji z budżetu państwa.

RP, PAP
09:45 - Minister Woś odbył „bardzo owocne spotkanie” z szefem USAID
2019-07-19 09:45:21

Minister Woś odbył „bardzo owocne spotkanie” z szefem USAID

Minister ds. pomocy humanitarnej Michał Woś odbył w czwartek – jak ocenił – „bardzo owocne spotkanie” z szefem Amerykańskiej Agencji Rozwoju Międzynarodowego USAID Markiem Greenem m.in. na temat programu pomocy chrześcijanom na Bliskim Wschodzie.

– Spotkanie było bardzo owocne, bo doprowadziło do zakończenia całej procedury wyboru pilotażowego programu, naszego wspólnego programu, pomocy chrześcijanom na Bliskim Wschodzie. [...] Realizacja tego programu otworzy nam, czyli Polsce, polskim organizacjom humanitarnym, dostęp do puli 160 mln USD (ponad 606 mln PLN) – powiedział po spotkaniu minister Woś.

Jak poinformował, „z pieniędzy tych będą mogły korzystać polskie organizacje w realizacji programów pomocowych na Bliskim Wschodzie, w północnym Iraku, aby pomagać tym, którzy są najbardziej prześladowani”.

Minister przekazał, że Polska przedstawiła USAID „całą listę tych projektów”, a teraz trwają uzgodnienia, które z nich uzyskają finansowanie.

Podczas spotkania z szefem USAID polski minister ustalił, że „głównym operatorem” ze strony polskiej będzie rządowa, należąca do Skarbu Państwa Fundacja Solidarności Międzynarodowej.

Współpraca Polski z USAID w realizacji programów pomocy ofiarom prześladowań religijnych jest wynikiem zawartego w listopadzie ub.r. przez rząd premiera Mateusza Morawieckiego z rządem amerykańskim porozumienia określającego ogólne zasady współpracy Polski z USAID w realizacji programów pomocowych.

USAID, z personelem liczącym ponad 3 tys. pracowników i rocznym budżetem wynoszącym ponad 27 mld USD, jest największą rządową agencją pomocy humanitarnej na świecie.

Spotkanie ministra Wosia z szefem USAID odbyło się w kuluarach zakończonej w czwartek w Waszyngtonie II Ministerialnej Konferencji Wspierania Wolności Religii (MARF).

– Cieszę się, że to spotkanie było podczas największej na świecie konferencji o pomocy religijnej, bo przy okazji wolności religijnej zawsze my jako Polska, ale także inne kraje, mówimy o pomocy – zauważył Woś. Podkreślił, że „najbardziej prześladowaną grupą wyznaniową na świecie są chrześcijanie”. Oświadczył, że Polska pragnie pomagać każdemu, kto tego potrzebuje, ale z racji swojej tożsamości kulturowej pomaga szczególnie chrześcijanom.

Trzydniowa konferencja, zorganizowana z inicjatywy sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo, zgromadziła w siedzibie Departamentu Stanu w Waszyngtonie ponad 1000 osób: ministrów spraw zagranicznych, dyplomatów, duchownych, działaczy religijnych i społecznych z 115 państw świata. Na czele polskiej delegacji stał szef MSZ Jacek Czaputowicz, który w czwartek wziął udział w ostatnim dniu obrad plenarnych konferencji.

Minister Woś we wtorek, pierwszego dnia konferencji MARF, uczestniczył w dyskusji panelowej poświęconej pomocy humanitarnej, w tym pomocy dla ofiar prześladowań z powodów religijnych. W wystąpieniu otwierającym dyskusję przedstawił filozofię i założenia polskich programów pomocy humanitarnej dla ofiar prześladowań religijnych w północnym Iraku.

W rozmowie z korespondentami polskich mediów w czwartek Woś zwrócił uwagę, że „Polska jest doceniana za swoją filozofię działania, to znaczy, nie za przyjmowanie niezliczonej liczby uchodźców do kraju, jak promowana przez Unię Europejską nieograniczona przymusowa relokacja, ale pomoc tam, na miejscu” – wskazał minister. – W ten sposób, po pierwsze, pomagamy tym najbardziej potrzebującym, a na miejscu jest to najbardziej efektywne, doceniane przez lokalne społeczności. Po drugie, jest to po prostu sprawniejsze i przeciwdziała kryzysom imigracyjnym, z którymi mamy do czynienia w Europie – podkreślił.

Polski minister ds. pomocy humanitarnej podczas konferencji spotkał się z uczestniczącymi w niej osobami, które doświadczyły prześladowań religijnych, w tym chrześcijanami z Birmy i Iraku. Wziął także udział w poświęconym prześladowaniom chrześcijan spotkaniu, przygotowanym w ramach konferencji MARF przez ambasadę Węgier w USA.

Konferencja MARF, określana jako największe w historii zgromadzenie w obronie wolności religii, została zorganizowana po raz drugi i zgromadziła trzy razy więcej uczestników niż pierwsza jej edycja w lipcu ub.r.

RP, PAP
09:41 - Polska największym producentem porzeczek w Unii Europejskiej
2019-07-19 09:41:44

Polska największym producentem porzeczek w Unii Europejskiej

Polska jest największym producentem porzeczek w UE i drugim, po Federacji Rosyjskiej, ich producentem na świecie. Uprawia się je głównie w województwie lubelskim – informuje Biuro Analiz i Strategii Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

Mimo że owoce te mają wiele właściwości prozdrowotnych, nie są tak popularne jak np. maliny, co przekłada się na cenę. Świeże czarne porzeczki są ponadto znacznie mniej znane w innych krajach i dlatego wykorzystuje się je głównie w formie przetworzonej.

Według KOWR, popularność uprawy porzeczek w Polsce wynika z popytu ze strony przemysłu przetwórczego oraz ich właściwości smakowych i zdrowotnych. „Owoce porzeczki charakteryzują się znakomitym wartościami odżywczymi. Dzięki zawartości soli mineralnych, pektyn oraz witamin są zalecane w diecie każdego człowieka. Dzięki zawartości antyoksydantów są cenione w profilaktyce zdrowotnej”.

Eksperci szacują, że ok. 90 proc. wolumenu zbiorów czarnej porzeczki przeznaczane jest na potrzeby krajowego przemysłu przetwórczego. Porzeczki stanowią przede wszystkim doskonały surowiec do produkcji soków, mrożonek, dżemów oraz nalewek.

Porzeczki czarne eksportowane są na rynki zagraniczne przede wszystkim w postaci mrożonej. W 2018 r. wyeksportowano 45 tys. ton mrożonych porzeczek czarnych, co stanowiło 36 proc. wolumenu krajowej produkcji. Odbiorcami zagranicznymi mrożonych porzeczek czarnych były głównie: Białoruś (16,5 tys. ton, 37 proc. wielkości eksportu), Niemcy (9,8 tys. ton, 22 proc.) oraz Wielka Brytania (4 tys. ton, 9 proc.) i Holandia (3,9 tys. ton, 9 proc.).

Wolumen eksportu świeżych porzeczek czarnych był znacznie mniejszy i wyniósł 2,5 tys. ton. Owoce te eksportowano przede wszystkim na rynek niemiecki, białoruski i austriacki.

Porzeczki należą do powszechnie uprawianych owoców jagodowych w Polsce. Powierzchnia ich uprawy jest względnie stabilna i w ostatnich pięciu latach kształtuje się od 43 tys. ha do 44 tys. ha, przy czym maleje udział plantacji porzeczek czarnych (z 36 tys. ha w 2015 r. do 30 tys. ha w 2019 r.), a wzrasta udział porzeczek kolorowych (z 8 tys. ha do 13 tys. ha).

Według danych GUS, w 2018 r. porzeczki uprawiane były przede wszystkim w województwach: lubelskim (16,9 tys. ha), mazowieckim (8,2 tys. ha), łódzkim (6,2 tys. ha) i świętokrzyskim (2,3 tys. ha). Na obszarze wymienionych czterech województw zlokalizowanych było 77 proc. krajowych plantacji porzeczek – zaznacza KOWR.

W ostatnich latach zbiory porzeczek czarnych wynosiły od 100 tys. ton w nieurodzajnym 2017 r. do 131 tys. ton w 2016 r. W ubiegłym roku uzyskano tych owoców 126 tys. ton. W tym roku pogoda w okresie wegetacji była niekorzystna, co znacząco wpłynęło na plonowanie owoców. Według szacunków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, zbiory porzeczek czarnych mogą być o ponad 20 proc. niższe niż przed rokiem.

Mniejsza podaż porzeczek z tegorocznych zbiorów „wywiera presję na wzrost cen skupu” – podkreślają analitycy KOWR. Według resortu rolnictwa (Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej), ceny skupu porzeczek czarnych w spółdzielniach ogrodniczych w dniach w drugim tygodniu lipca wzrosły o 5 proc. i wynosiły średnio 1,05 zł/kg wobec 0,39 zł/kg przed rokiem.

RP, PAP