• Sobota, 25 maja 2019

    imieniny: Grzegorza, Urbana, Magdy

Krótko

17:32 - Wojewoda śląski odwołał pogotowie przeciwpowodziowe
2019-05-25 17:32:13

Wojewoda śląski odwołał pogotowie przeciwpowodziowe

Wojewoda śląski odwołał w sobotę o godz. 15. pogotowie przeciwpowodziowe w powiatach bielskim, cieszyńskim i żywieckim i w mieście Bielsku-Białej – poinformowała rzecznik wojewody Alina Kucharzewska. Obowiązywało ono od czwartku.

Wojewoda uzasadnił decyzję „zanikiem opadów deszczu oraz ciągłym obniżaniem się stanów wód na posterunkach wodowskazowych”.

Na południu województwa o godz. 15 stan ostrzegawczy był przekroczony o 42 cm na Białej w Czechowicach-Dziedzicach (323 cm) i o 2 cm na Sole w Czańcu (322 cm).

W gminie Wilkowice nadal trwa opróżnianie zbiornika retencyjnego na potoku Wilkówka. Zarówno Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, jak i władze gminy twierdzą, że ma on wiele wad. W czwartek po dużych opadach zbiornik całkowicie się napełnił i pojawiło się zagrożenie pęknięcia zapory. Wójt gminy Janusz Zemanek zarządził ewakuację ponad 80 mieszkańców z około 30 domów poniżej tamy. Część tych osób spędziła noc u rodzin. Niektóre pozostały jednak w domach.

W piątek, gdy deszcze ustały, strażacy, korzystając z wysokowydajnych pomp, zaczęli pomagać w opróżnianiu zbiornika. Wczesnym popołudniem tego dnia woda opadła na tyle, że wystarczył już tylko odpływ grawitacyjny.

Jak podały w sobotę Wody Polskie, lustro wody opada o mniej więcej 20 cm na dobę. „Zbyt szybkie opróżnianie zbiornika może być niekorzystne dla jego konstrukcji. Pracownicy Wód Polskich cały czas pracują na miejscu i prowadzą pomiary zapory czołowej” – napisano w komunikacie.

Gmina poinformowała, że stan zapory na Wilkówce ciągle nie pozwala na odwołanie decyzji o ewakuacji.

RP, PAP
16:40 - Strażacy: Spodziewana w stolicy fala wezbraniowa na Wiśle nie będzie groźna
2019-05-25 16:40:07

Strażacy: Spodziewana w stolicy fala wezbraniowa na Wiśle nie będzie groźna

Fala wezbraniowa na Wiśle w Warszawie ma się pojawić we wtorek i nie będzie groźna – przekazało biuro prasowe stołecznej komendy PSP. Jak podkreśliło, strażacy mają jeszcze sporo czasu na przygotowania na jej nadejście.

„Jeżeli chodzi o Warszawę, to sprawa powinna rozejść się po kościach. We wtorek o godz. 6 spodziewana jest fala na punkcie Warszawa Bulwary i ma mieć około 600 centymetrów, czyli tyle, ile wynosi stan ostrzegawczy. Nie przekroczy tym samym pułapu alarmowego” – podało biuro.

Największe fale wezbraniowe wystąpią w południowej Polsce w województwach świętokrzyskim, małopolskim i podkarpackim – poinformował w piątek IMGW.

W komunikacie instytutu poinformowano, że na Wiśle na pograniczu województw śląskiego i małopolskiego utworzyła się pierwsza fala wezbraniowa, która jest konsekwencją przemieszczania się wód opadowych ze zlewni Małej Wisły i Przemszy. Stany alarmowe zostały przekroczone na Małej Wiśle do wodowskazu Bieruń Nowy. W piątek rano nastąpiła tam kulminacja fali wezbraniowej. W kolejnych godzinach w dół rzeki przemieszczała się druga fala wezbraniowa.

W sobotę i niedzielę możliwe są przekroczenia stanów alarmowych i ostrzegawczych na Wiśle i jej dopływach – podało z kolei w sobotę na Twitterze Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

RP, PAP
15:35 - Nikt nie przyznał się do ataku w Lyonie
2019-05-25 15:35:11

Nikt nie przyznał się do ataku w Lyonie

Na razie nikt nie wziął na siebie odpowiedzialności za przeprowadzenie piątkowego ataku bombowego w Lyonie, w którym 13 osób zostało rannych – poinformował w sobotę prokurator ds. walki z terroryzmem Remy Heitz.

Dodał, że mężczyzna, który miał podłożyć urządzenie wybuchowe i który został zauważony na nagraniu monitoringu, zbiegł. Prokurator podkreślił, że zastosowano „wszystkie środki” w celu „szybkiego zidentyfikowania i przesłuchania” sprawcy ataku.

Śledczy poinformowali, że nie byli w stanie zidentyfikować podejrzanego, gdyż nosił okulary przeciwsłoneczne i czapkę.

13 osób zostało rannych w wyniku eksplozji, do której doszło w piątek po południu w Lyonie na ulicy Wiktora Hugo. Śledztwo w tej sprawie przejęła paryska prokuratura ds. terroryzmu. 11 rannych zostało hospitalizowanych, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Domniemany sprawca zamachu, nagrany przez kamery uliczne, szedł deptakiem, prowadząc rower, i podłożył ładunek przy wejściu do piekarni w centrum miasta. Według policji ładunek, który eksplodował, był prawdopodobnie bombą domowej roboty, o średniej sile rażenia, wypełnioną między innymi śrubami.

RP, PAP
13:19 - Łazik z Politechniki Białostockiej wystartuje na zawodach w USA
2019-05-25 13:19:17

Łazik z Politechniki Białostockiej wystartuje na zawodach w USA

Argo II – łazik marsjański skonstruowany przez studentów Politechniki Białostockiej - wystartuje w międzynarodowych zawodach łazików marsjańskich University Rover Challenge, które od 30 maja do 1 czerwca odbędą się na pustyni w stanie Utah w USA.

University Rover Challenge w Utah to prestiżowe międzynarodowe zawody łazików marsjańskich zbudowanych przez studentów, które odbywają się od 2007 roku. Reprezentanci Politechniki Białostockiej (PB) w poprzednich latach już trzy razy wygrali te zawody: w latach 2014 i 2013 z łazikiem Hyperion, a w 2011 r. – z łazikiem Magma 2.

Jak poinformowała rzecznik PB Dorota Sawicka, w tym roku studenci białostockiej uczelni wystartują z łazikiem Argo II, który już wyleciał do Stanów Zjednoczonych.

To ósmy łazik studentów PB, który powstawał na wydziale mechanicznym uczelni. W pracach brała udział kilkunastoosobowa grupa, a jego budowę wsparto ze środków budżetu miasta.

W charakterystyce Argo II uczelnia wymienia, że ma lekkie i wytrzymałe zawieszenie, silnik zintegrowany jest z kołami, a te pozbawione są możliwości skrętu. Do niektórych zadań potrzebny będzie manipulator; Argo II wyposażony jest w manipulator o sześciu stopniach swobody. Wyposażony jest też w tryb jazdy autonomicznej i system rozpoznawania obiektów.

Zawody rozpoczną się 30 maja, a o nagrodę powalczy – jak informuje Sawicka – 36 ekip z 10 krajów świata, w tym osiem zespołów z Polski.

Na stronie internetowej zawodów można przeczytać, że wśród robotów z Polski, oprócz łazika studentów Politechniki Białostockiej, zakwalifikowały się prace studentów politechnik z Warszawy (łaziki dwóch drużyn), Rzeszowa, Kielc, Wrocławia, Częstochowy oraz Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Sawicka poinformowała, że zadaniem uczestników zawodów jest zaprojektowanie i zbudowanie łazika zdolnego do pokonywania dużych odległości w trudnym terenie i wykonywania zadań podobnych do tych, jakie realizują roboty na innych planetach, w szczególności na Marsie. Wśród zadań studenckie łaziki będą musiały m.in. pobrać próbkę i zbadać teren pod kątem geologicznym i możliwości występowania życia. Skonstruowany robot – jak podkreśliła Sawicka – ma zastąpić człowieka np. przy konserwacji urządzeń i być wsparciem astronauty przy serwisowaniu sprzętu.

RP, PAP
12:30 - Japonia: Trump przybył z czterodniową wizytą
2019-05-25 12:30:42

Japonia: Trump przybył z czterodniową wizytą

Prezydent USA Donald Trump przybył w sobotę do stolicy Japonii Tokio z czterodniową wizytą państwową. Będzie pierwszym zagranicznym przywódcą, który spotka się z nowym cesarzem Naruhito.

W drodze do Japonii z pokładu samolotu Air Force One Trump napisał w piątek na Twitterze, że „oczekuje na uhonorowanie w imieniu Stanów Zjednoczonych Jego Królewskiej Mości Cesarza Japonii”. Poinformował, że w trakcie wizyty omówi kwestie handlowe i dotyczące bezpieczeństwa regionalnego z premierem Japonii Shinzo Abem, którego nazwał „swoim przyjacielem”.

Trump wraz z małżonką Melanią zostali powitani w sobotę na lotnisku Haneda w Tokio przez szefa japońskiej dyplomacji Taro Kono, ambasadora USA w Japonii Williama F. Hagerty'ego i innych oficjeli – podała agencja Associated Press. Następnie amerykański prezydent udaje się na kolację z przedstawicielami biznesu do rezydencji ambasadora.

Audiencję u intronizowanego 1 maja cesarza Naruhito, którego era panowania otrzymała nazwę „Reiwa”, czyli Piękna Harmonia, przewidziano na poniedziałek. Trumpowie razem pojawią się w pałacu cesarskim.

W programie wizyty przewidziano dwustronne rozmowy o handlu i polityce wobec Korei Północnej z japońskim premierem; Trump ma z Abem rozegrać również partię golfa.

Zaplanowano także walki sumo, które prezydent USA będzie oglądał na żywo w towarzystwie japońskich gospodarzy.

Na wtorek przewidziano zaś inspekcję japońskiego niszczyciela śmigłowcowego klasy Izumo, znajdującego się od marca 2015 r. na wyposażeniu Morskich Sił Samoobrony Japonii. Prezydent USA ma odwiedzić główną bazę VII. Floty, która wchodzi w skład sił morskich USA na Pacyfiku, w japońskim porcie Yokosuka.

RP, PAP
10:48 - RCB: Możliwe przekroczenia stanów alarmowych na Wiśle
2019-05-25 10:48:59

RCB: Możliwe przekroczenia stanów alarmowych na Wiśle

W sobotę i niedzielę możliwe przekroczenia stanów alarmowych i ostrzegawczych na Wiśle i jej dopływach – poinformowało w sobotę Rządowe Centrum Bezpieczeństwa za pośrednictwem Twittera.

„Ostrzeżenie trzeciego stopnia obowiązuje w województwach: podkarpackim i lubelskim, a także na Odrze (ostrzeżenie drugiego stopnia) w województwie dolnośląskim” – podało RCB.

Rzecznik Komendy Głównej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak powiedział PAP w sobotę, że „w ciągu ostatniej doby w całej Polsce odnotowano łącznie 1879 interwencji straży pożarnej związanych z intensywnymi opadami deszczu, silnymi wiatrami oraz pompowaniem wody w związku z zagrożeniem powodziowym”.

Od wtorku liczba interwencji związanych z burzami, opadami i wiatrem wyniosła ponad 8 tysięcy.

RP, PAP
10:04 - Łotwa: Trwa głosowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego
2019-05-25 10:04:05

Łotwa: Trwa głosowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego

Na Łotwie od rana w sobotę trwa głosowanie w eurowyborach, w których Łotysze wybierają swoich ośmiu przedstawicieli w Parlamencie Europejskim. Ze względu na rozdrobnienie sceny politycznej mandaty mogą zostać rozdzielone między sześć czy nawet osiem partii.

Lokale wyborcze zostały otwarte o godz. 7 czasu lokalnego (godz. 6 w Polsce) i zostaną zamknięte o godz. 20 (godz. 19 w Polsce).

Niektórzy zagłosowali już wcześniej w dniach 22–24 maja. Jak podała Centralna Komisja Wyborcza w przedterminowych wyborach udział wzięło ponad 157 tys. osób, czyli nieco ponad 11 proc. z ponad 1,4 mln uprawnionych do głosowania.

Wcześniejsze głosowanie przebiegało z pewnymi zakłóceniami. Na skutek technicznej awarii systemu elektronicznego wyborcy nie mogli oddać głosu w dowolnym lokalu, tak jak było to zapowiadane wcześniej, lecz jedynie w punkcie swojego miejsca zamieszkania. W związku z tymi problemami władze w trybie pilnym wydłużyły o cztery godziny pracę lokali w ostatnim dniu przedterminowego głosowania, tj. w piątek, do godz. 20.

Jak podała łotewska agencja bezpieczeństwa cybernetycznego (CERT), problemy z działaniem systemu nie zostały wywołane przez zewnętrzne czynniki, i nie mogą być rozpatrywane jako „incydenty cybernetyczne” (ataki hakerskie).

Według przedwyborczych sondaży osiem mandatów dla Łotwy w PE może zostać rozdzielonych między sześć, siedem, czy nawet osiem partii. Taki rozkład wynika m.in. z obecnej dużej fragmentacji krajowej sceny politycznej, ze sposobu liczenia głosów, który nie promuje dużych partii, oraz tego, że obecnie żadna z partii nie cieszy się znaczącym poparciem społecznym – tj. nie wyższym niż kilkanaście procent.

Największe szanse na zyskanie dwóch mandatów w PE dawano opozycyjnej prorosyjskiej Socjaldemokratycznej Partii „Zgoda”, której liderem i numerem jeden na listach jest wieloletni burmistrz Rygi Nils Uszakovs (ros. Nił Uszakow).

Na przynajmniej jeden pewny mandat w PE może liczyć prounijna liberalno-konserwatywna Nowa Jedność (JV), z którą związany jest obecny premier kraju Kriszjanis Karinsz. Numerem jeden na jej listach jest obecny wiceszef Komisji Europejskiej i były premier w latach 2009–2014 Valdis Dombrovskis.

Niektóre sondaże dobry wynik wyborczy (możliwe dwa mandaty) dają narodowo-konserwatywnemu Sojuszowi Narodowemu (NA), wchodzącemu w skład centroprawicowego rządu.

Przewiduje się, że po jednym mandacie mogą zdobyć inne partie koalicji rządowej: prounijna liberalna koalicja Rozwój/Za! (AP!), skoncentrowana na walce z korupcją Nowa Partia Konserwatywna (JKP) czy populistyczna i antysystemowa Do Kogo Należy Państwo (KPV LV). W grze o jeden mandat pozostają m.in. prounijna socjaldemokratyczna partia „Postępowi” (P), centrolewicowa Unia Zielonych i Związku Rolników (ZZS), czy wspierający rosyjskojęzycznych mieszkańców Rosyjski Związek Łotwy (LKS).

W wyborach do PE startuje 246 kandydatów z 16 partii. W poprzednich wyborach w 2014 r. całkowita frekwencja wyniosła 30 procent.

RP, PAP
09:21 - Gliwice wychwytują przeciążone pojazdy
2019-05-25 09:21:44

Gliwice wychwytują przeciążone pojazdy

Systemem pozwalającym na identyfikację przeciążonych pojazdów i szybkie powiadomienie o tym Inspekcji Transportu Drogowego dysponuje Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach. Miasto dzięki niemu sprawniej egzekwuje obowiązujący zakaz wjazdu ciężkich ciężarówek do centrum.

Jak wynika z informacji o wdrożeniu systemu zawartych w biuletynie samorządu Gliwic, przeładowane samochody niszczą nawierzchnię jezdni do czterystu razy bardziej niż te z dozwolonym ciężarem. Dlatego już od kilku lat ciężkie ciężarówki obowiązuje zakaz wjazdu do centrum miasta.

„Według informacji Instytutu Badawczego Dróg i Mostów co trzeci samochód ciężarowy w Polsce jest przeciążony. Jest to niezgodne z przepisami i ma zgubny wpływ na stan dróg. Z tym zjawiskiem usiłuje walczyć Inspekcja Transportu Drogowego, a pomaga w tym wprowadzony w Gliwicach nowoczesny system preselekcyjnego ważenia pojazdów” – napisano w biuletynie samorządu miasta.

Dotąd inspektorzy transportu drogowego w Gliwicach losowo wybierali pojazdy do kontroli. Procedura zmieniła się kilka tygodni temu wraz z wdrożeniem systemu. Wskazuje on samochody o przekroczonych parametrach: dopuszczalnej masy pojazdu, długości, szerokości, wysokości i prędkości.

Każdy pojazd przejeżdżający przez punkt kontrolny jest wstępnie mierzony za pomocą szeregu kamer i czujników zamontowanych w jezdni. System analizuje te dane i przekazuje je inspektorom transportu drogowego, którzy zatrzymują wytypowane samochody i ważą je na legalizowanych wagach przenośnych.

Po potwierdzeniu wyniku o przekroczeniu dopuszczalnych parametrów Inspekcja Transportu Drogowego może nałożyć na przewoźnika karę od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

„Preselekcyjne ważenie pojazdów poprawia bezpieczeństwo ruchu drogowego, ogranicza degradację nawierzchni dróg oraz zwiększa skuteczność wykrywania pojazdów ciężarowych o przekroczonych parametrach. To innowacyjny, precyzyjny i bardzo przydatny system” – ocenił cytowany w informacji miasta Ludomir Utratny z Zarządu Dróg Miejskich.

W Gliwicach działają trzy punkty preselekcyjnego ważenia pojazdów. ZDM planuje montaż kolejnych w ramach rozbudowy zachodniej obwodnicy miasta.

Równolegle z tymi działaniami samorząd Gliwic rozbudowuje – w ramach unijnego projektu za 29,4 mln zł – system zarządzania ruchem w mieście (tzw. inteligentny system transportowy – ITS). Pierwotny system – obejmujący sygnalizację świetlną na ponad 60 skrzyżowaniach – powstał w latach 2011–2013 za ok. 35,5 mln zł (również przy unijnym wsparciu).

Działający w dużym stopniu automatycznie system w miarę możliwości tworzy np. zieloną falę. Aby było to możliwe, ponad 60 głównych skrzyżowań w mieście wyposażono w obrotowe kamery obserwujące ruch, a także w kilka kamer do tzw. wideodetekcji, czyli liczenia przejeżdżających pojazdów.

Wszystkie elementy systemu połączono światłowodami oraz bezprzewodowo z centrum sterowania ruchem, które powstało od podstaw w siedzibie Zarządu Dróg Miejskich. Rozwiązanie początkowo umożliwiło m.in. nadanie priorytetu przejazdu przez skrzyżowania ze światłami 18 autobusom obsługującym linię A4, która zastąpiła zlikwidowane kilka lat temu tramwaje.

Rozbudowa systemu pozwoliła dotąd m.in. nadać podobny priorytet ok. 160 innym autobusom, a także bezwzględny priorytet ok. 90 pojazdom uprzywilejowanym, policji, pogotowiu i straży pożarnej. Powstała też aplikacja mobilna udostępniająca dane z systemu mieszkańcom i innym użytkownikom dróg.

Ponadto przewidziano m.in. rozbudowę części systemu wykorzystującej tablice zmiennej treści, utworzenie punktów pomiaru ruchu dostarczających danych o jego natężeniu, a także rozszerzenie monitoringu ulic o automatycznie rozpoznawanie zdarzeń drogowych. Z tymi funkcjonalnościami powiązana jest rozbudowywana preselekcja kontroli pojazdów.

RP, PAP
08:55 - Świętokrzyskie: Stan alarmowy w czterech powiatach
2019-05-25 08:55:38

Świętokrzyskie: Stan alarmowy w czterech powiatach

Wszystkie wodowskazy na Wiśle w woj. świętokrzyskim osiągnęły stan alarmowy, dlatego w czterech powiatach wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe. Trwa podnoszenie wałów m.in. w Sandomierzu i Zawichoście.

Jak przekazał PAP w sobotę rano dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK) w Kielcach, po przekroczeniu stanów alarmowych na Wiśle pogotowie przeciwpowodziowe wprowadziły gminy: Ożarów i Tarłów (pow. opatowski), Łubnice, Osiek i Połaniec (pow. staszowski), Bejsce, Kazimierza Wielka, Skalbmierz i Opatowiec (pow. kazimierski) oraz w całości powiat buski.

„Według prognoz dzisiaj pogoda ma być ładna, natomiast po południu może trochę popadać” – powiedział dyżurny WCZK w Kielcach.

W rozmowie z PAP dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach poinformował, że w nocy z piątku na sobotę strażacy nie odnotowali nowych zgłoszeń związanych z ulewami. „Dalej prowadzone są natomiast wcześniejsze prace – m.in. w powiecie sandomierskim, staszowskim, oraz pojedyncze w powiecie kazimierskim. Poza tym jest spokojnie, zdarzeń jest mniej, ale wciąż występują lokalne podtopienia” – dodał dyżurny.

W weekend przez województwo świętokrzyskie ma przechodzić fala kulminacyjna na Wiśle, dlatego na południu regionu trwa podnoszenie wałów przeciwpowodziowych.

Od środy w południowej Polsce z powodu intensywnych opadów deszczu dochodzi do podtopień. Jak podała Komenda Główna Straży Pożarnej, w piątek rano stany alarmowe na wodowskazach były przekroczone w 37 miejscach, a w 92 miejscach były przekroczone stany ostrzegawcze. Od wtorku liczba interwencji związanych z burzami, opadami i wiatrem wyniosła ponad 8 tysięcy. Łącznie ewakuowano 134 osoby. W tym czasie zostało rannych trzech strażaków oraz jeden z mieszkańców województwa lubelskiego.

RP, PAP
20:56 - Premierzy V4 mieli sugerowali Merkel, by została szefową Rady Europejskiej?
2019-05-24 20:56:55

Premierzy V4 mieli sugerowali Merkel, by została szefową Rady Europejskiej?

Premierzy krajów Grupy Wyszehradzkiej (V4) mieli sugerować kanclerz Niemiec Angeli Merkel objęcie po Donaldzie Tusku stanowiska szefa Rady Europejskiej – pisze „Die Welt”. Merkel miałaby równoważyć wpływy coraz bardziej upolitycznionej Komisji Europejskiej.

Według informacji, które w piątek na stronie internetowej podaje niemiecki dziennik, do rozmowy miało dojść w kuluarach szczytu Rady Europejskiej w Sybinie w Rumunii. Premierzy Polski, Węgier, Czech i Słowacji mieli zasugerować szefowej niemieckiego rządu, by została przewodniczącą Rady. Ma to potwierdzać kilka niezależnych źródeł.

Kraje V4 wielokrotnie prowadziły w ostatnich latach spory z Berlinem, głównie w związku z polityką migracyjną RFN.

Dyplomaci, na których powołuje się „Die Welt”, dostrzegają w tym jednak głębszy sens: państwom regionu ma chodzić o zbudowanie silnej przeciwwagi dla – ich zdaniem – coraz bardziej upolitycznionej Komisji Europejskiej. Różnice zdań z Merkel nie miałyby znaczenia, gdyż rola przewodniczącego Rady Europejskiej polega przede wszystkim na mediacji.

Według ujawnionych informacji, 64-letnia Merkel powiedziała jednak, że funkcję tę powinien objąć ktoś młodszy.

W ubiegłym tygodniu niemiecka kanclerz ostatecznie ucięła wszelkie spekulacje na temat swojej potencjalnej pracy w instytucjach unijnych, oświadczając, że po zakończeniu kadencji nie będzie ubiegać się o żaden urząd w polityce.

„Nie jestem do dyspozycji, jeśli chodzi o żadne kolejne stanowisko polityczne, niezależnie gdzie to jest – również w Europie” – oświadczyła 16 maja.

Merkel jest najdłużej urzędującym szefem rządu w Europie. W październiku ub.r. oświadczyła, że obecna – czwarta – kadencja będzie jej ostatnią. W grudniu ub.r. nie ubiegała się o reelekcję na stanowisko przewodniczącej CDU. Zastąpiła ją jej faworytka, była premier Kraju Saary, Annegret Kramp-Karrenbauer.

RP, PAP
19:53 - Caritas z pomocą poszkodowanym w ulewach
2019-05-24 19:53:55

Caritas z pomocą poszkodowanym w ulewach

Caritas Polska poinformowała na Twitterze, że uruchamia specjalny SMS na rzecz poszkodowanych w ulewach na południu Polski. Aby pomóc, wystarczy wysłać SMS o treści ULEWY na numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT).

RP
19:34 - Zmarł przewodniczący OPZZ Jan Guz
2019-05-24 19:34:59

Zmarł przewodniczący OPZZ Jan Guz

Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz zmarł w piątek w Warszawie – potwierdził PAP prezes ZNP Sławomir Broniarz.

– Otrzymałem wiadomość o śmierci Jana Guza kilka godzin temu w szpitalu w Warszawie – powiedział PAP prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

RP, PAP
19:33 - Francja: Policja poszukuje zamachowca
2019-05-24 19:33:05

Francja: Policja poszukuje zamachowca

Policja poszukuje mężczyzny, który według świadków, przejeżdżając na rowerze, podrzucił w piątek w Lyonie ładunek wybuchowy w samym centrum miasta, na ulicy Witora Hugo.

Co najmniej 10 osób zostało rannych, ich życie nie jest zagrożone.

RP, PAP
19:27 - Kraków: Wieczorem ma spaść poziom wody w Wiśle
2019-05-24 19:27:56

Kraków: Wieczorem ma spaść poziom wody w Wiśle

W godzinach wieczornych w piątek poziom wody w Wiśle spadnie poniżej stanu alarmowego – wynika z informacji Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Krakowa. Na miejscowych rzekach i potokach poziom wody się stabilizuje.

Jak poinformowała PAP w piątek rzecznik prezydenta Krakowa Monika Chylaszek, w mieście nadal obowiązuje alarm przeciwpowodziowy. Od czwartku w całym mieście w akcję przeciwpowodziową było zaangażowanych 250 osób, m.in. strażacy, żołnierze, policjanci, harcerze i mieszkańcy. Wydano około 60 tys. worków z piaskiem.

Z informacji Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Krakowa na godz. 13.00 w piątek wynika, że na posterunku wodowskazowym Kraków-Bielany stan Wisły wynosił 580 cm. Jednak według prognoz, wieczorem spadnie poniżej stanu alarmowego, czyli 520 cm. Na innych miejscowych rzekach, potokach i ciekach wodnych – jak podano – „obserwowana jest stabilizacja poziomu wody z tendencją do obniżania”.

Poinformowano, że główne działania służb polegają na wypompowywaniu wody z terenów bezodpływowych (Lesisko, Kostrze i Bieżanów) i pojedynczych posesji. W rejonie Starego Bieżanowa usuwane są zanieczyszczenia oraz przemywane są ulice i chodniki. Strażacy i żołnierze podwyższają tam także nasyp na rzece Serafie.

Według prognozy meteorologicznej, do sobotniego poranka zachmurzenie będzie przeważnie duże. Pojawią się przelotne opady deszczu, możliwe są także burze. Prognozowana suma opadów to miejscami do 20 mm. Z kolei od soboty rano do niedzielnego poranka zachmurzenie będzie duże, ale z większymi przejaśnieniami. Miejscami możliwe są przelotne opady deszczu.

Jak poinformował podczas piątkowego posiedzenia sztabu kryzysowego w Krakowie komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski, od wtorku państwowa straż pożarna interweniowała ponad 6,5 tys. razy, a w akcje było zaangażowanych niemal 18,5 tys. strażaków i druhów. Podkreślił, że fala kulminacyjna na Wiśle dotarła do Krakowa, ale nie wyrządza szkód, a jej wysokość jest niższa niż przewidywano. Dodał też, że wały przeciwpowodziowe są stabilne i nie doszło do żadnych interwencji z nimi związanych.

Od środy w południowej Polsce z powodu intensywnych opadów deszczu dochodzi do podtopień. Najgorsza sytuacja hydrologiczna wciąż panuje na Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i w województwie świętokrzyskim, gdzie obowiązuje alert hydrologiczny trzeciego stopnia.

RP, PAP