• Sobota, 21 lipca 2018

    imieniny: Daniela, Wawrzyńca

Krótko

09:39 - 75 lat temu został utworzony 2. Korpus Polski gen. Władysława Andersa
2018-07-21 09:39:49

75 lat temu został utworzony 2. Korpus Polski gen. Władysława Andersa

75 lat temu, 21 lipca 1943 r., rozkazem Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego z jednostek Armii Polskiej na Wschodzie utworzony został 2. Korpus Polski, którego dowództwo objął gen. Władysław Anders. Włączony w skład Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie jako związek taktyczny w składzie brytyjskiej 8. Armii uczestniczył w kampanii włoskiej.

Trzon sił przyszłego Korpusu stanowili obywatele polscy uwolnieni z sowieckich więzień po podpisaniu 30 lipca 1941 r. układu Sikorski-Majski i przywróceniu zerwanych po 17 września 1939 r. stosunków dyplomatycznych między Polską a ZSRS. Dzięki temu stało się również możliwe tworzenie na terenie Związku Sowieckiego Polskich Sił Zbrojnych.

 

Ich organizacją zajął się wypuszczony z moskiewskiego więzienia gen. Anders. Pomimo trudności z aprowizacją i sprzętem oraz utrudnianiem przez stronę sowiecką Polakom dotarcia do punktów werbunkowych, do armii Andersa masowo przybywali zarówno żołnierze, jak i cywile. Łącznie zgłosiło się ok. 115 tys. osób, w tym około 78,5 tys. żołnierzy.

 

Najbardziej spektakularnym sukcesem 2. Korpusu Polskiego w kampanii włoskiej było zdobycie w maju 1944 r. twierdzy Monte Cassino, broniącej dostępu do centralnej części Półwyspu Apenińskiego. Po niezwykle zaciętych walkach 2. Korpus Polski zajął wzgórze Monte Cassino wraz ze znajdującym się na nim klasztorem. W bitwie zginęło 923 polskich żołnierzy, 2931 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych.

 

Po zakończeniu wojny Korpus pozostawał w składzie wojsk okupacyjnych we Włoszech. W 1946 r. Korpus został zdemobilizowany, a żołnierze przetransportowani do Wielkiej Brytanii, gdzie Brytyjczycy stworzyli dla żołnierzy PSZ Polski Korpus Przysposobienia i Rozmieszczenia. Po rozwiązaniu tej formacji duża część żołnierzy 2. Korpusu Polskiego pozostała na emigracji z uwagi na sytuację polityczną w kraju.

 

JG, PAP
20:15 - Biały Dom: Trump nie rozważa propozycji Putina w sprawie Donbasu
2018-07-20 20:15:31

Biały Dom: Trump nie rozważa propozycji Putina w sprawie Donbasu

Biały Dom poinformował w piątek, że administracja prezydenta Donalda Trumpa „nie rozważa poparcia propozycji” prezydenta Rosji Władimira Putina w sprawie Donbasu. Plan taki miał być omawiany na niedawnym szczycie amerykańsko-rosyjskim w Helsinkach.

Wcześniej w piątek poinformował o tym ambasador Rosji w Waszyngtonie Anatolij Antonow, który powiedział w Moskwie, że na szczycie w Helsinkach przywódcy omawiali „konkretne propozycje” dotyczące uregulowania sytuacji w Donbasie.

Bloomberg podał, że Putin powiedział w czwartek rosyjskim dyplomatom, że w Helsinkach zaproponował Trumpowi rozważenie pomysłu referendum wśród mieszkańców Donbasu na temat przynależności tych ziem. Chodzi o te terytoria w obwodach ługańskim i donieckim na Ukrainie, które kontrolują prorosyjscy separatyści.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odmówił komentarza w kwestii szczegółów tego, co Putin mówił o Ukrainie na szczycie w Helsinkach. Oświadczył jedynie, że „omawiano pewne nowe pomysły”. „Będziemy nad nimi pracować” – dodał. 

RP, PAP
20:09 - Przed komisją ds. VAT staną m.in. Jacek Rostowski i Mateusz Szczurek
2018-07-20 20:09:36

Przed komisją ds. VAT staną m.in. Jacek Rostowski i Mateusz Szczurek

Przed komisją śledczą ds. VAT staną m.in. byli ministrowie finansów: Jan Vincent Rostowski i Mateusz Szczurek, a także b. szefowie służb skarbowych i odpowiedzialnych za walkę z przestępczością gospodarczą w czasach rządów PO – PSL – zapowiedział szef komisji Marcin Horała (PiS).

Horała został w piątek na inauguracyjnym posiedzeniu komisji ds. VAT wybrany na jej szefa. Wcześniej tego dnia Sejm powołał skład komisji, w którym oprócz Horały znaleźli się posłowie PiS: Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Wojciech Murdzek i Andrzej Matusiewicz, Zbigniew Konwiński (PO), Mirosław Pampuch (Nowoczesna), Marek Jakubiak (Kukiz'15), a także Genowefa Tokarska (klub PSL-UED).

Pierwsze robocze posiedzenie komisji Horała zwołał na najbliższy wtorek na godz. 11.00. „Zaproponowałem kolegom posłom, aby było to posiedzenie poświęcone wystąpieniu komisji o dokumenty. Chodzi o to, żeby jak najszybciej do różnych instytucji wystąpić o przekazanie dokumentów związanych ze sprawą, gdyż wiadomo, że takie przekazywanie trwa” – powiedział przewodniczący w rozmowie z PAP i IAR.

Według niego, chodzi m.in. o materiały będące w posiadaniu Ministerstwa Finansów, a także Najwyższej Izby Kontroli i organów ścigania, które prowadzą sprawy związane z wyłudzeniem podatku od towarów i usług. „To jest decyzja komisji. Zresztą posłowie też mogą mieć inne wnioski i propozycje, które będziemy rozstrzygać podczas posiedzenia komisji” – dodał Horała.

Poseł PiS spodziewa się, że czytanie dokumentów zajmie członkom komisji kilka tygodni. „W drugiej połowie sierpnia planuję zwołać posiedzenie komisji, na którym na podstawie tego, co już uzyskamy, będziemy zarówno mogli uzupełnić nasze wnioski dotyczące dokumentów, jak i podjąć pierwsze decyzje co do świadków” – zapowiedział przewodniczący komisji śledczej.

Jak dodał, przed komisją powinno stanąć kierownictwo resortu finansów z lat 2007-2015, w tym dwaj byli ministrowie: Jan Vincent Rostowski i Mateusz Szczurek. „To były osoby odpowiedzialne za stan finansów publicznych, za ściąganie podatków” – powiedział Horała.

Według niego, komisja wezwie też prawdopodobnie byłych szefów służb skarbowych i służb odpowiedzialnych za ściganie przestępstw gospodarczych. „To jest taki krąg osób oczywisty, choć oczywiście pewnie niepełny. W toku prac komisji, kolejnych przesłuchań pewnie pojawią się też inne osoby, np. takie, które wchodziły w interakcje z tymi, których już wspomniałem. To są np. osoby, które zwracały się do Ministerstwa Finansów z informacją, że jest niebezpieczeństwo wyłudzeń, że coś złego się dzieje” – powiedział Horała.

Jak dodał, celem przesłuchania takich osób będzie m.in. sprawdzenie reakcji resortu – czy była szybka i skuteczna.

Horała spodziewa się, że prace komisji będą toczyć się do końca obecnej kadencji Sejmu. „Patrząc na charakter sprawy i prawdopodobny zakres materiału, to dużo szybciej niż przed końcem kadencji się nie uda. Myślę więc, że taka późna wiosna, lato przyszłego roku to jest taki realny czas zakończenia prac komisji” – zaznaczył polityk.

Horała jest także kandydatem Zjednoczonej Prawicy (PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia Jarosława Gowina) na prezydenta Gdyni. Poseł zapewnił, że prace komisji śledczej nie ucierpią z powodu prowadzenia przez niego kampanii wyborczej. „Jeżeli będzie jakiś konflikt, to ucierpi moja kampania wyborcza. Muszę się z tym liczyć” – przyznał.

Zwrócił jednak uwagę, że w przeszłości kandydował już na prezydenta Gdyni, a także zasiadał przez trzy kadencje w radzie tego miasta. „Zakładam więc, że nie zaczynam od zera, odwołuję się do pewnej wiedzy. Ludzie w Gdyni mnie znają, wiedzą, co proponuję dla miasta. Siłą rzeczy mniejsza aktywność tu będzie, ale myślę, że poradzę sobie z tym” – podkreślił polityk.

Za absurdalne Horała uznał zarzuty opozycji, w tym Zbigniewa Konwińskiego z PO, że szefowanie komisji ds. VAT ma pomóc mu w kampanii wyborczej. „To, że będę występował w mediach w takiej jednoznacznie politycznej jednak roli w polityce centralnej, nie sądzę, żeby mi pomogło. Jak już, to raczej zaszkodzi. Kandydat na prezydenta miasta to powinien być ktoś, kto przedstawia, które drogi i chodniki wyremontować, a nie wchodzi w spór np. z posłem Konwińskim z Platformy Obywatelskiej na komisji śledczej” – dodał polityk PiS.

Powołana na początku lipca komisja śledcza ds. VAT ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO – PSL związanych z zapewnieniem dochodów z podatku od towarów i usług oraz akcyzy, a ponadto ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Komisja zbada okres od grudnia 2007 do listopada 2015 roku. 

RP, PAP
19:56 - Prezydent Oświęcimia ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe
2018-07-20 19:56:27

Prezydent Oświęcimia ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe

Pogotowie przeciwpowodziowe ogłosił w piątek w Oświęcimiu (Małopolskie) prezydent Janusz Chwierut. Jak podał magistrat, decyzja ma związek z przekroczeniem stanu ostrzegawczego na rzece Sole, która przepływa przez miasto.

W piątek po południu głębokość Soły wynosiła 403 cm. To o 33 cm powyżej stanu ostrzegawczego.

Stan ostrzegawczy przekraczała także rzeka Wisła na wodowskazie w podoświęcimskich Jawiszowicach. Jej poziom wynosił 574 cm. Stan ostrzegawczy został przekroczony o 94 cm.

Wody w obu rzekach już nie przybywa. W Beskidach, gdzie znajdują się źródła obu rzek, wyjrzało słońce. Strażacy poinformowali, że w powiecie oświęcimskim panuje spokój. Ich zdaniem wysoki poziom wody ma związek przede wszystkim z upustem wody z zapór – na Wiśle w Goczałkowicach i na kaskadzie Soły, które odbudowują po ostatnich wezbraniach rezerwę powodziową. 

RP, PAP