• Niedziela, 18 lutego 2018

    imieniny: Bernadety, Konstancji

Krótko

19:45 - Internauci zidentyfikowali terrorystów z Katalonii
2018-02-17 19:45:47

Internauci zidentyfikowali terrorystów z Katalonii

Identyfikacja terrorystów, którzy w sierpniu ubiegłego roku dokonali zamachów w Katalonii, możliwa była dzięki współpracy internautów. Policja otrzymała od nich 600 informacji, które usprawniły śledztwo.

Jak poinformował w sobotę rzecznik hiszpańskiego ministerstwa spraw wewnętrznych Juan Esteban, w ciągu tygodnia po zamachach w Barcelonie i Cambrils z 17 i 18 sierpnia do policji napłynęły od anonimowych internautów tysiące zgłoszeń na temat terrorystów. 600 z nich zawierało ważne informacje, które ułatwiły dochodzenie.

Hiszpańscy internauci przekazali służbom bezpieczeństwa m.in. informacje pomagające w pościgu za Junesem Abujakubem, który na barcelońskim deptaku La Rambla zabił furgonetką 14 osób, a następnie zasztyletował właściciela innego auta. 21 sierpnia, po czterech dniach poszukiwań, dżihadysta został zastrzelony przez policję na zachodnich przedmieściach Barcelony.

Esteban przyznał, że wsparcie internautów jest dziś kluczowe w walce z terroryzmem w Hiszpanii. Dodał, że paradoksalnie internet stał się w ostatnim czasie równie skutecznym kanałem porozumiewania się obywateli z wymiarem ścigania, jak dla islamskich radykałów podczas rekrutacji terrorystów.

Z szacunków madryckiego dziennika „El Mundo” wynika, że z hiszpańskim wymiarem ścigania tylko za pośrednictwem Twittera kontaktuje się lub śledzi informacje dotyczące bezpieczeństwa w kraju ponad 5 mln osób.

Jedną z form anonimowego donoszenia do policji w Hiszpanii jest uruchomiony w 2015 r. system Alertcop. Umożliwia on zadenuncjowanie przestępstwa lub osób, które je popełniły, za pośrednictwem strony internetowej, e-maila, aplikacji dla smartfonów oraz bezpłatnej linii telefonicznej.

Według hiszpańskiego Centrum Wywiadu Przeciwko Terroryzmowi i Przestępczości Zorganizowanej (CITCO), w ubiegłym roku poprzez Alertcop przekazano służbom na terenie Katalonii ponad 400 zgłoszeń w sprawie osób podejrzewanych o radykalizm światopoglądowy, w tym m.in. o przekonania islamskie.

Krótko po sierpniowych zamachach w Katalonii policja ujawniła, że pod kontrolą funkcjonariuszy policji znajduje się prawie 90 spośród 268 meczetów działających na terenie Hiszpanii. 

17 i 18 sierpnia br. w dwóch zamachach w Katalonii zginęło 16 osób w rezultacie ataków przy użyciu samochodów i noży. Grupie dwunastu terrorystów przewodził marokański imam Abdelbaki As-Satty. Większość agresorów stanowili muzułmanie z marokańskich rodzin wychowani w katalońskim mieście Ripoll.

RP, PAP
18:56 - Trzęsienie ziemi w południowej Walii
2018-02-17 18:56:10

Trzęsienie ziemi w południowej Walii

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,4 nawiedziło w sobotę południową Walię oraz południowo-zachodnią Anglię – poinformowały brytyjskie służby geologiczne BGS. Nie ma informacji o ofiarach oraz poważniejszych zniszczeniach.

W sobotę po południu w mediach społecznościowych mieszkańcy zachodniej Wielkiej Brytanii ze zdziwieniem informowali o wstrząsach oraz kołyszących się budynkach. Z powodu trzęsienia ewakuowano Uniwersytet Swansea – przekazały brytyjskie media.

Według służb geologicznych, wstrząsy były odczuwalne nawet w promieniu 300 km od epicentrum, które znajdowało się ok. 20 km na północ od położonego nad Kanałem Bristolskim miasta Swansea.

Sobotnie trzęsienie jest najsilniejszym w Wielkiej Brytanii od dziesięciu lat – podały BGS. Służby podkreśliły, że było ono „8 mln razy słabsze” niż japońskie w 2011 roku o magnitudzie 9.

Jak zaznaczyły BGS, co roku na świecie dochodzi do 3 tys. trzęsień o sile porównywalnej do sobotniego w Walii.

RP, PAP
18:48 - Bańka: Polska jest dumna, Polska Wam dziękuje
2018-02-17 18:48:28

Bańka: Polska jest dumna, Polska Wam dziękuje

Wzruszenie ściska gardło, bo biało-czerwona flaga powędruje w górę i usłyszymy najpiękniejszą pieśń – napisał w niedzielę na Twitterze minister sportu Witold Bańka, gratulując Kamilowi Stochowi zdobycia w sobotę złotego medalu na igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu.

Minister Bańka podziękował Kamilowi Stochowi i trenerowi Stefanowi Horngacherowi za polski medal na tegorocznej olimpiadzie.

„Wzruszenie ściska gardło, bo (biało-czerwona – PAP) flaga powędruje w górę i usłyszymy najpiękniejszą pieśń... dziękujemy Kamil, dziękujemy Trenerowi S. Horngacherowi! Polska jest dumna, Polska Wam dziękuje!” – napisał Witold Bańka.

Kamil Stoch został w Pjongczangu mistrzem olimpijskim w skokach narciarskich. W konkursie na dużym obiekcie wyprzedził Niemca Andreasa Wellingera i Norwega Roberta Johanssona.

To pierwszy polski medal w tegorocznych zimowych igrzyskach i 21. w historii.

Stoch wywalczył trzecie olimpijskie złoto w karierze. Cztery lata temu w Soczi triumfował zarówno na normalnym, jak i dużym obiekcie.

RP, PAP
15:25 - Kamil Stoch mistrzem olimpijskim
2018-02-17 15:25:17

Kamil Stoch mistrzem olimpijskim

Kamil Stoch został w Pjongczangu mistrzem olimpijskim w skokach narciarskich. 

W konkursie na dużym obiekcie wyprzedził Niemca Andreasa Wellingera i Norwega Roberta Johanssona.

To pierwszy polski medal w tegorocznych zimowych igrzyskach i 21. w historii.

Stoch wywalczył trzecie olimpijskie złoto w karierze. Cztery lata temu w Soczi triumfował zarówno na normalnym, jak i dużym obiekcie.

RP, PAP
13:27 - Węgry: Przedłużono stan kryzysowy
2018-02-17 13:27:02

Węgry: Przedłużono stan kryzysowy

Rząd Węgier zdecydował o przedłużeniu do 6 września 2018 roku stanu kryzysowego spowodowanego masową imigracją – poinformowano w piątkowym „Monitorze Węgierskim”

Stan kryzysowy spowodowany masowym napływem migrantów obowiązuje na Węgrzech od 2015 roku. Węgry były wtedy głównym krajem tranzytowym dla uchodźców i migrantów usiłujących dotrzeć do Europy Zachodniej. Do czasu wzniesienia przez władze węgierskie ogrodzenia na granicach z Serbią i Chorwacją w 2015 roku do kraju przedostało się w drodze do bogatszych państw UE prawie 400 tys. migrantów.

Obecnie napływ uchodźców radykalnie zmalał, ale wciąż pewna ich liczba przedostaje się na Węgry, głównie przez granicę z Serbią.

Doradca premiera Viktora Orbána ds. bezpieczeństwa wewnętrznego Gyoergy Bakondi powiedział w piątek, że w okolicach węgiersko-serbskiej granicy zatrzymano w tym roku i odprowadzono na jej drugą stronę już ponad 1800 osób. Jak dodał, „ruchy w kierunku naruszania granicy” występują też na granicy z Ukrainą, Rumunią i Chorwacją.

Jak zaznaczył, przedłużenie stanu kryzysowego uzasadnia także sytuacja w Europie, np. to, że na wyspy greckie dociera teraz więcej osób z Turcji. Pojawił się również nowy szlak migracyjny: przez Albanię, Czarnogórę, Bośnię, Chorwację i Słowenię do Austrii.

RP, PAP
11:47 - Tunezja: Udaremniono przemyt sprzętu wojskowego
2018-02-17 11:47:49

Tunezja: Udaremniono przemyt sprzętu wojskowego

Tunezyjska straż przybrzeżna przejęła statek pływający pod banderą Panamy, który przemycał pojazdy opancerzone i inny sprzęt wojskowy – donoszą w sobotę media.

Jednostka została zatrzymana w piątek i była eskortowana do portu w Safakis na wschodnim wybrzeżu Tunezji, gdzie prowadzona jest inspekcja celna.

Statek transportował pojazdy opancerzone, ciężarówki i sprzęt wykorzystywany w obozach wojskowych. „Wewnątrz były też 24 kontenery z niezarejestrowanymi materiałami i podejrzewa się, że spora ich część to broń i amunicja” – wyjaśnili celnicy w oświadczeniu, cytowanym przez media.

Na razie nie podano do wiadomości, skąd pochodziły te materiały, ani dokąd płynął statek. Prasa spekuluje, że jednostka mogła przypłynąć z Kamerunu i że statek był rosyjski.

Pojawiają się podejrzenia, że miał on dostarczyć broń do Libii, która od 2011 roku jest pogrążona w chaosie. Podczas wojny domowej sprzed siedmiu lat dzięki wojskowej pomocy społeczności międzynarodowej rebelianci pokonali siły libijskiego dyktatora Muammara Kadafiego.

RP, PAP
10:33 - Polonia musi tworzyć propolskie lobby
2018-02-17 10:33:04

Polonia musi tworzyć propolskie lobby

Prosimy Polonię o to, by broniła dobrego imienia Polski i tworzyła propolskie lobby w każdym miejscu, w którym jest. To dwa niezwykle ważne, bieżące zadania – mówił w sobotę w PR24 wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak.

Wiceminister podkreślił, że rząd zawsze apeluje do Polonii o „kilka rzeczy”. 

– Pierwsza rzecz to oczywiście utrzymanie polskości w następnych pokoleniach, stąd tak mocno stawiamy na język polski, na formację w języku polskim, ale dwa zadania takie bieżące, niezwykle ważne i niezwykle ważne też dla Polski, to obrona dobrego imienia Polski i tworzenie propolskiego lobby w każdym miejscu, gdzie Polonia jest – podkreślił. 

Nawiązując do tych zadań, wiceminister podał przykład Kanady jako państwa, które jego zdaniem jest „chyba najlepszym miejscem, gdzie widać przepaść”, jeśli chodzi o skuteczność mniejszości polskiej oraz mniejszości ukraińskiej. 

Jak mówił, w Kanadzie Ukraińców jest „niewiele więcej” niż Polaków. Mimo to, jak podkreślił, mają oni „bardzo duży wpływ na opinię publiczną, na media”, mają także kilku swoich parlamentarzystów. – W zasadzie wypracowali sobie następującą pozycję: Kanada jest najbardziej proukraińskim krajem na świecie – powiedział wiceminister.

Dyskusję na temat dobrego imienia Polski wywołała ostatnio w mediach polskich i zagranicznych nowelizacja ustawy o IPN, krytykowana m.in. przez Izrael, USA i Ukrainę. 

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN, każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu Narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Izraela, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki. 

RP, PAP
09:43 - III stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach
2018-02-17 09:43:13

III stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach

W Tatrach obowiązuje III - w pięciostopniowej skali – stopień zagrożenia lawinowego. Na Kasprowym Wierchu zanotowano 267 cm śniegu. Ratownicy TOPR ostrzegają, że możliwe jest samorzutne wyzwalanie się lawin.

„Pokrywa śnieżna jest umiarkowanie lub słabo związana na wielu stromych stokach. Wyzwolenie lawiny jest możliwe już przy małym obciążeniu dodatkowym, przede wszystkim na stromych stokach. W niektórych przypadkach możliwe jest samorzutne schodzenie średnich, a sporadycznie także dużych lawin” – napisał w komunikacie ostrzegawczym Andrzej Maciata z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W sobotę w Tatrach panuje słoneczna i mroźna pogoda. Na Kasprowym Wierchu termometry wskazują 10 stopni mrozu, a na szczycie leży 267 cm śniegu. W Dolinie Pięciu Stawów Polskich są niemal dwa metry białego puchu.

Poruszanie się w takich warunkach wymaga bardzo dużego doświadczenia oraz bardzo dużej zdolności lawinoznawczej – ostrzegają ratownicy górscy.

Na wszystkich tatrzańskich szlakach leży świeży śnieg. W części reglowej szlaki są dobrze przetarte, a trakty prowadzące do schronisk są odśnieżone. W wyższych partiach Tatr w wielu miejscach utworzyły się zaspy, a na graniach nawisy śnieżne. Do uprawiania turystyki w tej części Tatr niezbędny jest sprzęt zimowy oraz umiejętność posługiwania się nim – przypominają pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego.

RP, PAP
09:11 - Meksyk: Rozbił się śmigłowiec z szefem MSW na pokładzie
2018-02-17 09:11:00

Meksyk: Rozbił się śmigłowiec z szefem MSW na pokładzie

Śmigłowiec należący do meksykańskiej armii z szefem MSW Alfonsem Navarretem i gubernatorem stanu Oaxaca Alejandrem Muratem na pokładzie rozbił się w piątek lokalnego czasu, gdy przedstawiciele władz sprawdzali, jakie szkody wywołało wcześniejsze trzęsienie ziemi.

Navarrete powiedział telewizji Televisa, że ani on, ani Murat nie odnieśli poważnych obrażeń w wypadku, do którego doszło podczas próby lądowania.

Resort spraw wewnętrznych napisał jednak na Twitterze, że w wyniku incydentu zginęły dwie osoby na ziemi.

Navarrete i Murat sprawdzali, jak wygląda sytuacja w terenie po piątkowym trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,2, które nawiedziło stan Oaxaca i stolicę kraju.

W jego wyniku uszkodzonych zostało co najmniej 50 domów, w tym kościół i budynek rządowy w miejscowości Jamiltepec w stanie Oaxaca, a prawie milion domów i firm jest pozbawionych prądu.

Epicentrum trzęsienia znajdowało się 37 km na północny wschód od miasta Pinotepa w stanie Oaxaca, a jego ognisko – na głębokości 24 km. Zarejestrowano 225 wstrząsów wtórnych. W stolicy syreny ostrzegły mieszkańców przed trzęsieniem 72 sekundy przed tym, jak wstrząsy zaczęły być odczuwalne, dzięki czemu mieszkańcy mieli czas, by wybiec na ulice.

RP, PAP