Polska woła o ludzi sumienia
Czwartek, 26 czerwca 2014 (09:54)Ksiądz biskup Henryk Tomasik przewodniczył Mszy św. przy pomniku Ludzi Skrzywdzonych w czerwcu 1976 roku. Wczoraj odbyły się obchody 38. rocznicy Radomskiego Czerwca, podczas których wręczono Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyże Wolności i Solidarności.
Biskup radomski przypomniał genezę robotniczego zrywu w czerwcu 1976 roku. Jego uczestnicy zaprotestowali przeciw wprowadzanym przez władze podwyżkom cen żywności – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.
– To zostało odebrane jako niesprawiedliwość i dlatego w Zakładach Metalowych „Łucznik” w Radomiu protest rozpoczęło ponad 600 osób, w następnych godzinach przyłączyły się kolejne zakłady. To był wielki zryw. Walki trwały do 21, rząd wycofał projekt podwyżek, to jednak nie przyniosło pokojowego rozwiązania, bowiem przyszła pacyfikacja, a wraz z nią śmierć Jana Łabędzkiego, Tadeusza Ząbeckiego i Jana Brożyny oraz człowieka, którego najczęściej wspominamy, ks. Romana Kotlarza. Nie uczestniczył w żadnym wydarzeniu politycznym, ale był wśród wiernych, błogosławił im, chciał być przy tych, którzy przeżywali swoją niesprawiedliwość. Rannych zostało 198 osób, 634 zostały aresztowane. To konkretne wymiary tej wielkiej tragedii – mówił ks. bp Tomasik.
Przypomniał też słynne słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Skoczowie w 1995 roku: „Nasza Ojczyzna stoi dzisiaj przed wieloma trudnymi problemami społecznymi, gospodarczymi, także politycznymi. Trzeba je rozwiązywać mądrze i wytrwale. Jednak najbardziej podstawowym problemem pozostaje sprawa ładu moralnego. Ten ład jest fundamentem życia każdego człowieka i każdego społeczeństwa. Dlatego Polska woła dzisiaj nade wszystko o ludzi sumienia”.
– Te słowa nie tracą na aktualności, gdy patrzymy na to, co dzieje się w naszej Ojczyźnie na różnych poziomach życia publicznego. Tym bardziej potrzebna jest modlitwa o naszą wielką wewnętrzną przemianę, uformowane sumienia i wierność prawu Bożemu i sprawiedliwości. Święty Jan Paweł II jest pięknym przewodnikiem po drogach odnowy moralnej – mówił ks. bp Tomasik.
Na koniec kaznodzieja skierował do Boga modlitwę w intencji osób, które ucierpiały w wyniku wydarzeń sprzed 38 lat. Modlił się także o sprawiedliwość społeczną. – Los Polski i naszych postaw moralnych to szczególne zadania na dzisiaj. Patrzymy na ludzi takich jak ks. Roman Kotlarz, który był wierny prawu Bożemu i domagał się sprawiedliwości społecznej. Przed tym człowiekiem chylił głowę Jan Paweł II. Wspominamy tych bohaterów, którzy są drogowskazem przypominającym o potrzebie nawrócenia – powiedział biskup radomski.
Z kolei o zbudowanie pomnika serc, który wesprze represjonowanych, zaapelował szef radomskiej „Solidarności” Zdzisław Maszkiewicz. Odniósł się w ten sposób do inicjatywy budowy nowego pomnika na 40-lecie wydarzeń Radomskiego Czerwca. – Radomska „Solidarność”, kierując się słowami Jana Pawła II, by zamiast pomnika z betonu podjąć inicjatywę serc, czyli budowę domu weterana dla bohaterów Czerwca 1976 z Radomia, Ursusa i Płocka oraz wielu innych miast, gdzie owi bohaterowie, których zdrowie i status społeczny zniszczyły lata prześladowań ze strony komunistów, mogliby godnie spędzić ostatnie lata swojego życia. Święty Jan Paweł II mówił, że liczy się prawdziwe serce i wyciągnięta dłoń w kierunku potrzebującego – zaznaczył Maszkiewicz.
Dalsze uroczystości odbyły się w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanowskiego. Podczas nich prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński wręczył odznaczenia państwowe działaczom opozycji niepodległościowej z lat 1976-1989. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski zostali odznaczeni: Zdzisław Mazur, Maria Bogumiła Białek i Ireneusz Czarnecki.
Jak informuje KAI, podczas wczorajszych obchodów zostały wręczone Krzyże Wolności i Solidarności za zasługi w działalności na rzecz niepodległości i suwerenności Polski oraz respektowania praw człowieka w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
MPA, PAP