Czas dla Boga
Sobota, 29 marca 2014 (20:02)Inicjatywa „24 godziny dla Pana Boga” spotkała się z dużym zainteresowaniem. Od wczoraj w katedrach i innych wyznaczonych kościołach trwa adoracja Najświętszego Sakramentu oraz modlitwa indywidualna i wspólnotowa z możliwością przystąpienia do spowiedzi.
– Ta inicjatywa pomoże zrozumieć, że w każdej parafii Wielki Post jest najlepszym momentem, aby ożywić ewangelizację, a także odkryć znaczenie sakramentu pokuty – podkreśla ks. abp Julián Barrio z Santiago de Compostela (Hiszpania).
Inicjatywa „24 godziny dla Pana Boga”, jak zachęcają biskupi, ma być okazją, aby zbliżyć się do osób oddalonych od Kościoła, zranionych, ale poszukujących Boga. Adoracja i spowiedź trwa nieprzerwanie praktycznie we wszystkich katedrach, a w konfesjonałach zasiedli także miejscowi ordynariusze. W Madrycie oprócz katedry Almudena czuwa jeszcze ponad dwadzieścia parafii. Modlitwa i spowiedź potrwają do późnych godzin nocnych – informuje Radio Watykańskie.
Duże wrażenie zrobiło zdjęcie Papieża Franciszka klęczącego w konfesjonale. – Widok Papieża wyznającego z pokorą swoje grzechy poruszył mnie go głębi – mówi siostra Amparo.
- Kiedy zobaczyłem w wieczornych wiadomościach Papieża w konfesjonale, coś mnie tknęło. Poszedłem do katedry i zostałem do rana, choć nie miałem takiego zamiaru – wyznaje 24-letni Jorge, student psychologii.
Również Kościół w Irlandii dołączył się do inicjatywy modlitewnej zaproponowanej przez Papieża Franciszka. Na terenie całego kraju mają miejsce specjalne celebracje, przeżywane w łączności z Ojcem Świętym.
Jak podaje rozgłośnia watykańska, w wielu irlandzkich diecezjach biskupi ochoczo odpowiedzieli na zaproszenie do włączenia się w inicjatywę „24 godziny dla Pana”. Wczoraj w godzinach popołudniowych wyznaczone parafie rozpoczęły całodobowe adoracje Najświętszego Sakramentu, przeplatane momentami ciszy i wspólnej modlitwy, niekiedy prowadzonej pod przewodnictwem biskupów. W tym samym czasie w konfesjonałach kapłani czekają na wiernych, by służyć im możliwością spowiedzi.
Ks. bp John Buckly, ordynariusz diecezji Cork and Ross, który zdecydował się być w tym czasie jednym ze spowiedników, komentując wspomnianą inicjatywę i polecając ją z całego serca, stwierdził, że wyznanie grzechów i powrót do Ewangelii zawsze były w Kościele istotną częścią wielkopostnej drogi.
MPA