Rodzina kozłem ofiarnym
Wtorek, 25 marca 2014 (21:23)Ks. kard. Angelo Bagnasco, przewodniczący Episkopatu Włoch, przypomniał, że mieszkańców tego kraju dotyka dziś nędza materialna, moralna i duchowa.
Otwierając wczorajsze spotkanie Rady Stałej Włoskiej Konferencji Biskupów, ks. kard. Bagnasco poruszył problemy społeczne związane z kryzysem ekonomicznym, bezrobociem i marnotrawstwem. Przede wszystkim jednak skupił się na zagrożeniach duchowych. Wiążą się one z agresją ideologii, przerostem indywidualizmu i kryzysem wychowawczym – informuje Radio Watykańskie.
Arcybiskup Genui poruszył przy tym sprawy dotyczące nie tylko Włoch. Wspomniał o odmawianiu w Europie prawa do sprzeciwu sumienia czy braku w różnych częściach świata wolności religijnej. Wyraził też solidarność włoskiego Episkopatu z narodem ukraińskim.
Mówiąc o wychowaniu, przewodniczący włoskiego Episkopatu zwrócił uwagę, że rodzina staje się nieraz kozłem ofiarnym, jakby była źródłem wszelkiego zła naszych czasów. Tymczasem to ona właśnie broni człowieka i gwarantuje społeczeństwu ciągłość.
Jak podaje rozgłośnia watykańska, ks. kard. Bagnasco nawiązał do wprowadzonych we włoskich szkołach książeczek o „wychowaniu do odmienności”. Pod pozorem zwalczania chuligaństwa i dyskryminacji mają one wpoić (używając wprost tego terminu) dzieciom uprzedzenia do rodziny, rodzicielstwa, wiary religijnej, różnic między ojcem i matką. Te jakby „krępujące” wyrazy usiłuje się wyeliminować nawet z dokumentów.
– To ideologiczna interpretacja gender, prawdziwa dyktatura, która ma na celu zniwelowanie różnic, zrównanie wszystkiego aż do traktowania męskiej i kobiecej tożsamości jako czystych abstrakcji – stwierdził przewodniczący włoskiego Episkopatu. – Nasuwa się gorzkie pytanie, czy chce się zrobić ze szkoły „obóz reedukacyjny”, służący „indoktrynacji”. Czy jednak rodzice mają jeszcze prawo do wychowywania własnych dzieci, czy też zostali go pozbawieni? Czy poproszono ich nie tylko o opinię, ale o wyraźne upoważnienie? Dzieci nie są materiałem do eksperymentów w niczyim ręku, nawet tzw. ekspertów. Niech rodzice nie dadzą się zastraszyć, bo mają prawo zareagować z determinacją i jednoznacznie – dodał ks. kard. Bagnasco.
– W całym społeczeństwie winien się wyzwolić zdrowy odruch odmowy i zaniepokojenia, tak by spowodować poważne inwestowanie sił i środków oraz wartości, o wiele bardziej chwalebne niż niezręczne inicjatywy ideologiczne – powiedział przewodniczący włoskiego Episkopatu.
MPA