Nie spieszą się z refundacją
Niedziela, 12 sierpnia 2012 (10:07)Stowarzyszenie Uronef – Nasze Dzieci alarmuje, że pomimo wielu obietnic składanych przez Ministerstwo Zdrowia dzieci z problemem moczenia nocnego nadal nie mają dostępu do skutecznej formy leczenia.
Stowarzyszenie Uronef – Nasze Dzieci od 1,5 roku prowadzi działania mające na celu zapewnienie dzieciom z problemem moczenia nocnego dostępu do właściwych metod leczenia i opieki na najwyższym światowym poziomie. Organizacji zależy między innymi na zapewnieniu pełnego dostępu do farmakoterapii, w tym do desmopresyny, syntetycznego analogu wazopresyny stosowanego w moczeniu spowodowanym poliurią nocną – leku, który w Polsce nie jest refundowany, a ze względu na wysoką jego cenę (około 200 zł miesięcznie) wielu rodziców musi rezygnować z tej skutecznej terapii.
„Wielokrotnie sygnalizowaliśmy problem Ministrowi Zdrowia; podczas debaty ze stowarzyszeniami z okazji Światowego Dnia Chorego obchodzonego 11 lutego, na spotkaniach w Ministerstwie Zdrowia, na konferencjach prasowych, na których byli obecni reprezentanci resortu zdrowia. Podczas wszystkich spotkań i rozmów odczuwaliśmy zrozumienie dla naszych starań oraz zapewnienie rozwiązania problemu m.in. refundowania desmopresyny. Do chwili obecnej, pomimo półtorarocznych starań, zostały opracowane tylko wytyczne postępowania diagnostyczno-terapeutycznego z dzieckiem moczącym się w nocy, które są na etapie wdrażania” – czytamy na stronie Stowarzyszenia Uronef – Nasze Dzieci.
Na ostatniej konferencji (16 maja br.) podczas dyskusji na temat możliwości umieszczenia desmopresyny na liście leków refundowanych przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia poinformował, że Departament Matki i Dziecka złożył pismo do Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji z prośbą o rozpoczęcie działań w tym zakresie.
Od tego czasu niewiele się zmieniło. NaszDziennik.pl zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia z pytaniem, na jakim etapie są prace nad refundacją leku. Usłyszelismy jedynie, że „wniosek w sprawie refundacji desmopresyny u dzieci z problemem moczenia nocnego, jest obecnie procedowany w Ministerstwie Zdrowia”. Agnieszka Gołąbek, rzecznik prasowy resortu, dodała, że „w przypadku pozytywnej decyzji Ministra Zdrowia (…) ww. leki zostaną umieszczone w wykazach leków refundowanych i opublikowane w kolejnym obwieszczeniu”. Ministerstwo nie poinformowało o konkretnych datach lub etapach procedury. Lakoniczna odpowiedz rzecznik ministerstwa nie wnosi więc nic nowego w sprawę refundacji środka leczącego dzieci z problemem moczenia nocnego.
Lek otrzymał pozytywną ocenę merytoryczną AOTM, spełniono obecnie wszystkie kryteria refundacyjne opisane w art. 12 ustawy refundacyjnej oraz doszło do porozumienia producenta leku z Ministerstwem Zdrowia i tym samym nie ma żadnych przeszkód, by umieścić go na liście leków refundowanych. Mimo to nadal brak refundacji.
Marta Milczarska