• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

"Solidarność" musi reagować radykalnie

Piątek, 14 lutego 2014 (22:01)

Uważam reakcje Związku Zawodowego „Solidarność” za słuszną i rozsądną. Rzeczywiście w Polsce mamy bardzo wyraźny problem z funkcjonowaniem związków zawodowych w przedsiębiorstwach, szczególnie w tych prywatnych.

Przedsiębiorcy zwyczajnie nie życzą sobie związków zawodowych. Przy dominacji pracodawcy na rynku pracy, co przecież w Polsce widzimy od lat, instytucja czy organizacja związkowa w zakładach pracy jest moim zdaniem niezbędna. Tymczasem Polska pokazywana jest w Unii Europejskiej jako jedno z państw o najniższym poziomie uzwiązkowienia.

Bardzo często funkcjonuje w Polsce teoria, że związkowców mamy za dużo. Natomiast jeżeli chodzi o członkostwo w związkach zawodowychto ono w Polsce należy do najniższych w Unii Europejskiej. A przy dramatycznej sytuacji na rynku pracy jest to jednak bardzo poważny mankament. Pracownik w starciu z całą biurokracją, z całym aparatem, jakim dysponuje szczególnie duży pracodawca, jak np.sieci handlowe, jest w zasadzie bez szans. Istnienie związków zawodowych wzmacnia funkcjonowanie pracowników w takiej firmie. Więc nie dziwię się, że „Solidarność” próbuje zareagować  radykalnie.

Życzyłbym związkom zawodowym powodzenia w tej sprawie, ponieważ faktycznie sieci handlowe stosują bardzo uciążliwe warunki zatrudniania. A ponieważ każde miejsce pracy jest czymś cennym dla pracownika, więc pracodawcy często niestety dopuszczają do pracy w urągających w innych krajach warunkach. Prawdopodobnie wielkie sieci handlowe w swoich krajach macierzystych takich warunków w ogóle by nie zaproponowały pracownikom, natomiast Polska często jest traktowana jako kraj dalekiego Wschodu albo kraj wręcz afrykański.Są proponowane pracownikom wręcz niegodziwewarunki zatrudnienia i płacy. Związki zawodowe mogłyby być  organizacją, która stając po stronie pracownika, wzmacnia jego pozycję.

Zdecydowanie stwierdzam, że takie stanowisko„Solidarności” jest godne poparcia, gdyż nie może być tak, że Polska leżąca w Europie, będąca członkiem Unii Europejskiej, jest traktowana jak państwo Trzeciego Świata przez przedsiębiorstwa pochodzące z innych krajów Unii Europejskiej.

 


 

Autor jest posłem PiS, członkiem sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

 

Zbigniew Kuźmiuk