• Wtorek, 7 kwietnia 2026

    imieniny: Jana, Rufina, Donata

„Równość” według nowego człowieka lewicy

Piątek, 27 grudnia 2013 (19:40)

W wigilijną Mszę św. w katedrze w Kolonii doszło do niecodziennego, skandalicznego wybryku (wciąż jednak należy te happeningi uważać za niecodzienne). 20-letnia feministka z grupy FEMEN roznegliżowała się publicznie i z hasłem wypisanym na piersi „Jestem Bogiem” rzucała uroki na wiernych oczekujących na rozpoczęcie Eucharystii. Swoim sabatowym tańcem starała się coś przekazać.

Ot głupstwo, ktoś powie. Ekstremalna mniejszość mniejszości wyprawia barbarzyńskie spektakle ekshibicjonistyczne, radując fanatycznymi pokazówkami niewykształconą gawiedź. Dla kogoś innego jest to kolejny przykład narastającego zjawiska antykatolicyzmu w Unii Europejskiej. Dla mnie to jednak wciąż przede wszystkim przejaw ignorancji.

Szarpiąca się z wyprowadzającymi ją ze świątyni policjantami kobieta krzyczała: „Wierzę w równość wszystkich”. No właśnie, czy wszystkich? Zacznijmy od tego, że feministki z FEMEN (i nie tylko) odbierają prawo do życia dzieciom poczętym. Wzniosłe slogany pamiętające zbrodnicze czasy gilotyn podczas rewolucji francuskiej, tortur dokonywanych przez komunistów w czasie wojny domowej w Hiszpanii, mordów na chrześcijanach zaplanowanych i realizowanych przez sowieckich bolszewików, wkroczyły dziś na tęczowe salony. Wdzieranie się na Msze św., obnażanie się i profanowanie ołtarza zapewne także jest przejawem wyzwolonej równości.

Przykłady terroryzmu feministycznego można mnożyć, pisze o tym w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika” red. Sławomir Jagodziński (zob. tutaj: http://naszdziennik.pl/wp/63569,feministyczna-twarz-terroryzmu.html).

Ja chciałbym ukazać także inny wymiar tego samego problemu. Przykład z ostatnich dni odnotowany z kolei przez red. Izabelę Kozłowską na portalu NaszDziennik.pl (zob. tutaj: http://naszdziennik.pl/swiat/63161.html). Turyńskie przedszkola i szkoły zrezygnowały z akcentów bożonarodzeniowych oraz uroczystości upamiętniających Narodzenie Pana Jezusa, ponieważ ma to urażać uczucia religijne muzułmanów. Oto jak pod płaszczykiem domniemanej równości lewica w jawny i bezkarny sposób dyskryminuje katolików włoskich, czyli większość. Aby zaspokoić swoje egoistyczne ambicje polityczne, dla zaspokojenia ideologicznych nonsensów, libertyni ograbiają dzieci z radości świątecznej, w imię sztucznej tolerancji, która jest wyrazem złej woli i antykatolickiego zacięcia tego środowiska. Kolejny wyraz „równości” według libertyńskiej lewicy.

Polska lewica musi także kroczyć w awangardzie postępu. Opisywane szeroko „wydarzenie”, jakim była publiczna zapowiedź feministki, która oznajmiła, że dla zabawy unicestwi życie swojego nienarodzonego dziecka w Wigilię wpisuje się w ten swoisty bożonarodzeniowy klimat stwarzany przez lewicę.

Trudno zatem uwierzyć libertynom w ich wzniosłe deklaracje „równość dla wszystkich”, zapewne dążą oni do równości dla swoich mniejszości, przy stopniowym unicestwianiu praw większości. Strzeżmy się polityki równości zaproponowanej przez antychrześcijańskie środowiska zła.

Ja wierzę natomiast w szlachetne intencje Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia (PFROŻ), która zwróciła się z apelem do polskich katolików, aby w święto Młodzianków Męczenników, które przypada 28 grudnia, w sposób szczególny celebrować ten czas. Święto to bowiem nawiązuje do zbrodni Heroda (a Herodów XXI wieku niestety nie brakuje) i przypomina nam o braku szacunku dla ludzkiego życia, którego przejawami są: aborcja, stosowanie środków poronnych, in vitro czy eutanazja, jak możemy przeczytać w apelu PFROŻ przesłanym portalowi NaszDziennik.pl. Wybierajmy dobro, potępiajmy zło.

dr Tomasz M. Korczyński