Cisza nad antykrucyfikatorem
Czwartek, 12 grudnia 2013 (02:05)Rząd nie wytłumaczy się z akcji zdejmowania krzyży zainicjowanej przez komendanta radomskiej policji.
Głosami koalicji i SLD Sejm odrzucił wczoraj wniosek o informację rządu w sprawie działań związanych z nakazem zdjęcia krzyży wydanym przez komendanta miejskiego policji w Radomiu. Wniosek o rozszerzenie porządku obrad zgłosiła Solidarna Polska. Jak argumentowała poseł Marzena Wróbel, posłom i społeczeństwu należy się wyjaśnienie, dlaczego przez niemal pół roku rząd nic nie zrobił w sprawie nakazu zdejmowania krzyży w radomskiej komendzie.
– Przez pół roku niczego w tej sprawie nie wyjaśniono, a opinia publiczna była tym faktem niezmiernie zbulwersowana – podkreśliła.
Wróbel dopytywała, czy taki stan rzeczy oznacza, że zasadą jest, iż to w zależności od poglądów kierownictwa będą kształtowane na komisariatach standardy wyznaniowe.
– Nasi ojcowie, walcząc o Polskę, walczyli pod godłem i krzyżem. Walczyli i o wiarę chrześcijańską, i o niepodległość państwa polskiego. To jest święty symbol i nie można pozwolić na to, by z miejsc publicznych ściągano krzyże, które są symbolem i polskości, i wiary chrześcijańskiej – mówiła Wróbel.
Sejm zdecydował jednak, że nie chce o tym słyszeć i wniosek odrzucił. O bulwersującej sprawie „Nasz Dziennik” szeroko informował w sierpniu br. To wówczas występujący anonimowo funkcjonariusze zgłosili komendantowi wojewódzkiemu policji inspektorowi Cezaremu Popławskiemu i ks. bp. Henrykowi Tomasikowi, biskupowi radomskiemu, że inspektor Karol Szwalbe, nowy szef Komedy Miejskiej Policji w Radomiu, rozpoczął urzędowanie od pozbycia się krzyży z kilku pomieszczeń w radomskiej komendzie, poczynając od swojego gabinetu poprzez sekretariat, świetlicę i podległe komisariaty. Ponadto komendant miał przenieść sekretarkę, która nie chciała usunąć krzyża, oraz nakłaniać podległych funkcjonariuszy do nieuczestniczenia w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę.
Szwalbe tłumaczył później, że jako ateista zdecydował, że w jego gabinecie, sekretariacie i pokoju narad będą tylko symbole państwowe, ale nigdy nie wydał polecenia służbowego dotyczącego zdejmowania krzyży w komisariatach. Zaznaczał, że sekretarka została delegowana na inne stanowisko służbowe, bez zmiany wysokości uposażenia i charakteru wykonywanej pracy. Zaprzeczał też, jakoby miał zniechęcać funkcjonariuszy do udziału w pielgrzymce.
Doniesienie do prokuratury w tej sprawie złożył Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą. Jak wskazano we wniosku, komendant Szwalbe „bezprawnym działaniem obraził ich uczucia religijne poprzez publiczne wielokrotne znieważenie krzyża”.
Sprawę pod kątem ewentualnego przekroczenia uprawnień przez komendanta mającego znamiona obrazy uczuć religijnych innych osób, publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych aktualnie bada kozienicka prokuratura, która ma prowadzić śledztwo do 29 grudnia. Postępowanie miało zakończyć się wcześniej, ale śledczy nie zdołali przesłuchać wszystkich świadków.
Marcin Austyn