• Wtorek, 26 maja 2026

    imieniny: Eweliny, Filipa, Pauliny

Razem dla Polski i Polaków

Środa, 20 maja 2026 (20:19)

Pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków” ulicami Warszawy przeszła w środę manifestacja zorganizowana przez NSZZ „Solidarność”. Protestujący wznosili okrzyki: „Precz z Zielonym Ładem”, domagając się m.in. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.

Uczestnicy manifestacji przeszli z placu Zamkowego, Krakowskim Przedmieściem i Alejami Ujazdowskimi,
przed siedzibę Sejmu.

Szef „Solidarności” Piotr Duda zaznaczył, że manifestacja jest m.in. wyrazem wsparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego, który złożył do Senatu wniosek
o przeprowadzenie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej. Jak przypomniał Piotr Duda, było to efektem umowy programowej, którą prezydent Karol Nawrocki zawarł jeszcze jako kandydat na prezydenta z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”.

– To wydarzenie dzisiejsze jest poparte wielką solidarnością z prezydentem Karolem Nawrockim
– człowiekiem, który dotrzymuje słowa – wskazał
Piotr Duda, podkreślając, że suweren, czyli obywatele,
ma prawo wypowiedzieć się w sprawach, które go dotyczą. I dodał: „Idziemy po referendum”.

Przewodniczący „Solidarności” zwrócił uwagę,
że w manifestacji wzięło udział bardzo dużo osób.

– Panie Tusk, liczy pan już? [...] Niech pan liczy, a jeżeli nie ma pan czasu liczyć, to niech pan weźmie swoje liczydło, pana Domańskiego [ministra finansów – PAP]
i niech liczy, bo wiem, że się na pewno nie doliczy,
bo jest nas setki tysięcy – zaznaczył Piotr Duda.

Na trasie marszu, przed Pałacem Prezydenckim,
ze związkowcami spotkał się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.

– Jestem tutaj dzisiaj w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego, żeby powiedzieć państwu: dziękuję, dziękuję, i jeszcze raz dziękuję – zaakcentował.

Paweł Szefernaker podkreślił, że m.in. dzięki determinacji związkowców z „S” Karol Nawrocki został prezydentem.

– Jesteście spadkobiercami tego wszystkiego, co udało
się „Solidarności” przez te ponad 45 lat. Udało się wiele, doprowadziliście do zmian w Polsce, dzisiaj trzeba doprowadzić do zmiany w Europie i także do zmiany
w Polsce. Bez was tego się nie uda – dodał Paweł Szefernaker.

W manifestacji wzięli udział m.in. politycy opozycji
– wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja), były premier Mateusz Morawiecki (PiS), szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak i wiceprezes
PiS prof. Przemysław Czarnek.

Profesor Przemysław Czarnek powiedział, że „Polska
musi wyjść z ETS-u natychmiast i musi zaprosić
do wyjścia z ETS-u inne państwa Unii Europejskiej”.

– Oświadczamy pani Ursuli Von der Leyen, razem
z ludźmi „Solidarności”, tutaj dzisiaj, w Warszawie.
My nie akceptujemy waszej religii klimatycznej [...],
która niszczy Europę, niszczy Polskę – wskazał
prof. Przemysław Czarnek.

– Mamy swój węgiel, mamy swoje złoża, mamy swoje możliwości działania produkcji prądu, który będzie tani
i który nie będzie zmuszał ludzi do inwestycji w odnawialne źródła energii – zaznaczył wiceprezes PiS.

Manifestujący oprócz biało-czerwonych flag trzymali transparenty m.in. z napisem: „Polacy, dość zamętu, przepędzić niemieckich i ruskich agentów”. Wznosili
też okrzyki: „Precz z Zielonym Ładem”.

Rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji
podkom. Jacek Wiśniewski poinformował PAP,
że manifestacja przebiegła spokojnie i nie
odnotowano żadnych incydentów.

Oprócz postulatu dotyczącego referendum „Solidarność” domaga się m.in. zahamowania zwolnień grupowych, zaprzestania wypowiadania układów zbiorowych pracy, prowadzenia sprawdzonej gospodarki leśnej (w tym zabezpieczenia dostaw dla branży drzewnej), odpowiedzialnej polityki dotyczącej służby zdrowia, kompleksowej reformy edukacji i nauki, wstrzymania „chaotycznych” zmian w oświacie, niezwłocznej i realnej waloryzacji płac w sektorze finansów publicznych, przywrócenia i przyśpieszenia kluczowych inwestycji strategicznych oraz ochrony polskiego rolnictwa przed skutkami umowy UE – Mercosur i UE – Ukraina.

Przedstawiciele Stowarzyszenia Katechetów Świeckich
z całej Polski również wzięli udział w manifestacji zorganizowanej przez NZSS „Solidarność” w Warszawie.
Do stolicy przyjechali nauczyciele religii, rodzice i osoby zaangażowane w obronę obecności wychowania
do wartości, religii i etyki w polskiej szkole.

Uczestnicy manifestacji podkreślali, że ich obecność
ma charakter obywatelski i społeczny. To wyraz troski
o przyszłość młodego pokolenia oraz sprzeciwu wobec dalszego marginalizowania lekcji religii i pomijania
głosu obywateli w debacie o edukacji.

– Nie jesteśmy „od” żadnej partii. Jesteśmy za szkołą, która wychowuje, uczy odpowiedzialności i szacunku
wobec drugiego człowieka – mówili przedstawiciele SKŚ.

W imieniu Stowarzyszenia głos podczas manifestacji zabrała Dorota Chmielewska z zarządu SKŚ, pełnomocnik Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej „TAK dla religii
i etyki w szkole”. Mówiła m.in. o sytuacji katechetów świeckich, potrzebie wychowania do wartości w polskiej szkole oraz przebiegu prac sejmowych nad projektem popartym przez ponad pół miliona obywateli.

Poinformowała, że katecheci świeccy są stopniowo
i po cichu usuwani z systemu oświaty. Podziękowała zebranym za ponad pół miliona podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o religii i etyce w szkole, który trafił do Sejmu. Wyraziła przy tym rozczarowanie postawą posłów, którzy podczas komisji opuścili salę
bez słowa.

Zakończyła apelem o zachowanie godności, miłości
i wierności chrześcijańskim ideałom, po czym
poprowadziła wspólną modlitwę.

Więcej zobacz TUTAJ.

Zapraszamy do galerii zdjęć TUTAJ.

 

APW, PAP, KAI, radiomaryja.pl