Sprzeciwiamy się narracji, w której pojawiają się groźby
Środa, 29 kwietnia 2026 (22:37)Zgadzamy się, że reforma systemu opieki społecznej
jest konieczna, przedyskutujmy jednak w atmosferze wzajemnego szacunku i otwartości, jak ma ona wyglądać
– apelują siostry dominikanki z Domu Chłopaków
w Broniszewicach.
W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu siostry odnoszą się do rozgorzałej w ostatnich tygodniach dyskusji wokół domów pomocy społecznej. Publikujemy treść oświadczenia:
OŚWIADCZENIE
Szanowni Państwo,
I.
W ostatnich tygodniach przez Polskę przeszła szeroka dyskusja na temat roli Domów Pomocy Społecznej
w systemie opieki społecznej. Dyskusja, w której oprócz argumentów merytorycznych pojawiło się wiele emocji, demagogii, wzajemnych oskarżeń – również wobec
Domu Chłopaków.
II.
Wierzymy – i chcemy to podkreślić – że postulowane zmiany były wynikiem dobrej woli, bowiem powszechna jest zgoda co do tego, że reforma systemu pomocy społecznej jest konieczna. Zgadzamy się również co do tego, że konieczna jest deinstytucjonalizacja – jednak przedyskutujmy w atmosferze wzajemnego szacunku
i otwartości to, jak ma ona wyglądać i jak ma zostać wprowadzona bez szkód dla osób najbardziej potrzebujących. Mieszkańcy DPS-ów zasługują
na najwyższy standard opieki, zasługują na troskę
i szacunek – jak każdy z nas.
III.
W ostatnim czasie zarzucano nam, jakobyśmy działali przeciwko dobru mieszkańców DPS-ów, utrudniali adopcje, byli przeciwko rodzinom zastępczym – to nieprawda.
Celem wszystkich osób zaangażowanych w pracę DPS-ów, a także rodzin biologicznych naszych mieszkańców, wolontariuszy i wszystkich, którzy nas wspierają, jest wyłącznie dobro mieszkańców. Popieramy i wyrażamy podziw dla wszystkich rodzin adopcyjnych. Nigdy nie sprzeciwialiśmy się adopcji, nie utrudnialiśmy procedur.
Zgadzamy się, że miejsce dzieci jest w rodzinie.
IV.
Uważamy, że mamy prawo wyrazić swoje uwagi co do projektu zmian prawnych, które dotyczą opieki społecznej. Staramy się to robić merytorycznie.
Dlatego sprzeciwiamy się narracji, w której pojawiają
się groźby – mniej lub bardziej otwarcie wyrażane
– że powinniśmy przygotować się na odwet za nasze zaangażowanie.
Nie wierzymy i nie chcemy wierzyć, że w odpowiedzi
na zaangażowanie w konsultacje prowadzone w procesie legislacyjnym, które jest prawem wszystkich obywateli, mogłyby spotkać nas jakieś konsekwencje, dlatego też publikujemy to oświadczenie: po to, by wyrazić jasno nasze intencje, które mogły przestać być dostrzegane
w emocjach, jakie towarzyszą tej sprawie.
V.
Mamy nadzieję, że niniejsze oświadczenie pozwoli
jasno wyrazić nasze intencje, przeciwdziałać błędnemu rozumieniu naszych działań, a także spowoduje obniżenie temperatury sporu, jaka towarzyszy projektowanym zmianom.
Bo przecież chodzi nam wszystkim o jedno
– o dobro osób potrzebujących.