Prezydent RP wziął udział w odprawie dowódców Wojska Polskiego
Środa, 25 lutego 2026 (11:21)Prezydent RP Karol Nawrocki, zwierzchnik Sił Zbrojnych, wziął udział w odprawie rozliczeniowo-zadaniowej kierownictwa resortu obrony narodowej.
W spotkaniu wzięli udział m.in. Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, oraz zastępcy szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego: gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski i gen. bryg. rez. Mirosław Bryś.
Powitanie oficjalne Prezydenta RP z udziałem wojskowej asysty honorowej odbyło się na placu na terenie Muzeum Wojska Polskiego, gdzie Karol Nawrocki przyjął meldunek od dowódcy Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.
Rozpoczynając odprawę,Karol Nawrocki zacytował fragment Konstytucji, wymieniając zadania głowy państwa. – Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium – rozpoczął Zwierzchnik Sił Zbrojnych.
Prezydent wskazał, że w obliczu współczesnych wyzwań, często zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski, nasza gotowość i siła na arenie międzynarodowej może być zdefiniowana tylko przez uczciwą ocenę rzeczywistości. Zaznaczył, że o taką prosi i taką chce przedstawić. Podkreślił, że to polscy żołnierze współdecydują o tym, czy Polska jest bezpieczna. Karol Nawrocki zwrócił uwagę na to, że kwestia budowania Sił Zbrojnych i ich rozwoju jest priorytetem Prezydenta Polski.
Podczas przemówienia wskazał, że „musimy się liczyć z koniecznością reagowania na serię zdarzeń, incydentów poniżej progu wojny, które będą testować naszą odporność. Ich celem będzie również próba rozbicia spójności NATO”. Podkreślił, że dotychczasowe działania dowodzą, że żołnierze Wojska Polskiego, ich dowódcy, wykonują powierzone zadania z pełnym zaangażowaniem i zrozumieniem sytuacji, w jakiej dzisiaj znalazła się Rzeczpospolita.
– Z operacyjnego punktu widzenia konieczna jest współpraca resortu obrony z Pałacem Prezydenckim. W tych działaniach wiem, że pierwsze kroki zostały poczynione – mówił Prezydent RP.
Podczas wystąpienia głowy państwa wybrzmiało, że zwiększenie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce jest bardzo istotne, a dla opracowania najlepszych rozwiązań, które będą służyć Polsce, konieczny jest propaństwowy konsensus.
Prezydent podkreślił, że oczekuje dzisiaj odwagi, także w głoszeniu niepopularnych poglądów. Wskazał na potrzebę rzeczywistej diagnozy stanu Sił Zbrojnych i jasnych, precyzyjnych ocen oraz wytyczenia właściwych kierunków realizacji celów. Zaznaczył, że „efektywna działalność operacyjna wymaga również skutecznej modernizacji Sił Zbrojnych.” – Musi ona mieć wymiar uzyskania przełomowych zdolności dla skutecznego odstraszania przeciwnika i służyć budowie potencjału obronnego nowoczesnych Sił Zbrojnych – przemawiał.
Karol Nawrocki przekonywał, że wprowadzane zmiany modernizacyjne muszą być uzasadnione kosztowo i zapewniać wykorzystanie najlepszych dostępnych rozwiązań. Jednym z kryteriów wyboru sprzętu dla Sił Zbrojnych musi być rzeczywista dywersyfikacja źródeł jego pozyskiwania. Prezydent wskazał, że „modernizacja Sił Zbrojnych to proces, który nie może być zakłócany przez zmiany władzy wytyczane cyklem demokratycznym”.
W swoim wystąpieniu odniósł się do dyskusji wokół programu SAFE. – Tak, polskiej armii są potrzebne tak duże pieniądze, jakie kryje pożyczka SAFE. Wątpliwości budzi jednak aspekt suwerennościowy: na ile program SAFE daje nam możliwość swobodnego wydawania pieniędzy w kontekście zasady warunkowości. Podstawową zasadą budowy bezpieczeństwa jest pewność – argumentował. Prezydent zauważył, że „musimy mieć pewność, że te środki nie będą wstrzymane czy zawieszone. Pewność to bezpieczeństwo, niepewność to niebezpieczeństwo”.
Zwierzchnik Sił Zbrojnych zaznaczył, że dzisiaj, w obliczu poważnego zagrożenia, fundamentem polskiego bezpieczeństwa pozostaje więc NATO i strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. – Obecnie zmagamy się z napięciami, wynikającymi – po pierwsze – z próby urealnienia stopnia zaangażowania wszystkich sojuszników w budowanie zdolności do obrony i odstraszania, a po wtóre – ze stanowczego komunikowania przez USA swoich oczekiwań, dotyczących poważniejszego podejścia do budowy własnych i kolektywnych zdolności obronnych. Wszystkie państwa NATO solidarnie powinny rozwijać swoje zdolności – mówił Karol Nawrocki.
Prezydent akcentował, że przebywając na Cytadeli Warszawskiej, odwołując się do doświadczeń i dziedzictwa poprzednich pokoleń, żołnierzy II Rzeczypospolitej i Polskiego Państwa Podziemnego, „dzisiejsze wojsko buduje swoje wartości na rzetelnej pamięci, a nie na zniekształconych mitach”. Wskazał, że oczekuje dzisiaj odwagi – także w głoszeniu niepopularnych poglądów. Przekonywał, że potrzeba rzeczywistej diagnozy stanu Sił Zbrojnych i jasnych, precyzyjnych ocen oraz wytyczenia właściwych kierunków realizacji celów.
AB, prezydent.pl