• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Europa nie może milczeć!

Czwartek, 5 lutego 2026 (14:49)

Chrześcijanie są dziś najbardziej prześladowaną religią na świecie. Ponad 388 mln ludzi doświadcza represji wyłącznie z powodu swojej wiary, a co siódmy chrześcijanin żyje w kraju, w którym prześladowania mają bardzo wysoki lub skrajny charakter (tortutry, morderstwa). Wbrew powszechnemu przekonaniu problem ten dotyczy nie jedynie odległych regionów świata, lecz również Europy.

Unia Europejska, pod dyktando liberalno-lewicowych środowisk, które od dawna prowadzą krucjatę na rzecz eliminacji wartości chrześcijańskich z europejskiej przestrzeni politycznej i społecznej, nie podejmuje żadnych konkretnych kroków, by bronić chrześcijańskiego dziedzictwa.

Rok 2024 przyniósł niepokojące dane. W państwach europejskich odnotowano ponad 2000 aktów nienawiści wobec chrześcijan oraz niemal 100 podpaleń kościołów. Najwięcej takich incydentów miało miejsce we Francji, w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Hiszpanii i Austrii. Eksperci podkreślają, że ponad 80 proc. tych przestępstw nigdy nie zostaje zgłoszonych, co oznacza, że rzeczywista skala zjawiska jest znacznie większa, niż pokazują oficjalne statystyki.

To nie są abstrakcyjne liczby. W Hiszpanii zamordowany został franciszkanin, a jego śmierć stała się tragicznym symbolem narastającej wrogości wobec chrześcijan w Europie. Powinna była wywołać poważną debatę publiczną, ale niestety tak się nie stało.

Choć w teorii chrześcijanie korzystają w Europie z szerokiej ochrony prawnej, w praktyce coraz częściej widoczne są podwójne standardy. Ataki na chrześcijaństwo bywają tolerowane w imię wolności słowa, podczas gdy krytyka islamu jest kwalifikowana jako mowa nienawiści.

Tak samo jest z ustanowieniem przez UE koordynatorów do walki z antysemityzmem i z islamofobią, przy jednoczesnym braku analogicznego mechanizmu ochrony chrześcijan, mimo że są najliczniejszą wspólnotą religijną w Europie i coraz częściej stają się celem aktów agresji. Nie jest to działanie przypadkowe: liberalno-lewicowe elity nadające przez lata ton europejskiej polityce pozostawiały na marginesie debaty przekonania chrześcijańskie w fundamentalnych kwestiach etycznych. Był to element szerszej strategii rugowania europejskiego dziedzictwa opartego na chrześcijaństwie jako wstecznego, niepotrzebnego, a wręcz szkodliwego w budowie nowej, europejskiej wspólnoty. 

Podczas styczniowej sesji plenarnej Parlament Europejski zajął stanowisko, w którym jednoznacznie stwierdza, że chrześcijaństwo jest dziś najbardziej prześladowaną religią na świecie, i wzywa do powołania Europejskiego Koordynatora do spraw zwalczania nienawiści wobec chrześcijan. W związku z tym skierowaliśmy apel do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego o podjęcie niezwłocznych działań w tej kwestii.

Chrześcijanie w Europie nie mogą być bierną, milczącą większością.

 

Europoseł Jadwiga Wiśniewska