Dziś w „Naszym Dzienniku”
Rosja po czterech latach wojny
Sobota, 31 stycznia 2026 (08:31)Niektórzy publicyści i politycy zdają się mówić i pisać,
że Rosja zwycięża w wojnie na Ukrainie, a na pewno zyskuje politycznie. Patrząc bardzo pobieżnie, można by przyznać rację tego typu twierdzeniom.
Rosjanie już dawno opanowali Krym, sporą część Donbasu itd. Nie ulega wątpliwości, że powiększyli swoje terytorium. Jednak od kilku lat front się zatrzymał i Kreml nie znajduje sposobu, by rozstrzygnąć konflikt ostatecznie na swoją korzyść. Dodajmy, że głównym celem interwencji rosyjskiej była wymiana rządu w Kijowie i podporządkowanie całej Ukrainy. Cel ten wydaje się daleki od realizacji.
Mocarstwo takie jak Rosja ma interesy o wiele rozleglejsze niż tylko Ukraina. Z tej perspektywy Moskwa poniosła pasmo spektakularnych wręcz porażek.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!
Prof. Mieczysław Ryba