Dziś w „Naszym Dzienniku”
Unijne zarządzanie kryzysem
Sobota, 17 stycznia 2026 (02:05)Z prof. Władysławem Mielczarskim, ekspertem do spraw energetyki z Politechniki Łódzkiej rozmawia Rafał Stefaniuk.
Już kilkanaście firm w Polsce nie rozliczyło się z emisji CO2 w ramach unijnego systemu ETS. Kłopoty dotyczą głównie małych, lokalnych ciepłowni obsługujących miasta i miasteczka. To pierwszy realny sygnał nadchodzącego kryzysu w sektorze ciepłowniczym?
– To nie jest jeszcze początek kryzysu w sensie technicznym, ale bardzo czytelny sygnał, że funkcjonujemy w systemie głęboko wadliwym, momentami wręcz absurdalnym. Małe ciepłownie nie padną z dnia na dzień, nawet jeśli dziś nie są w stanie udźwignąć kosztów narzuconych przez ETS. Państwo nie pozwoli na to, by ludzie zostali bez ogrzewania, bo politycznie byłoby to samobójstwo. Mechanizm jest prosty i wszyscy go znają: jeśli nie da się zapłacić, pojawi się dotacja, kolejna tarcza, specjalny program albo jednorazowe wsparcie, które pozwoli jakoś „domknąć” temat.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym