• Poniedziałek, 13 kwietnia 2026

    imieniny: Marcina, Przemysława

Dziecięce serca u Matki Bożej

Poniedziałek, 20 maja 2013 (19:29)

W wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego dzieci pierwszokomunijne, służba liturgiczna ołtarza, Podwórkowe Koła Różańcowe Dzieci, dzieła misyjne oraz różne wspólnoty dziecięce z diecezji ełckiej spotkały się w Studzienicznej. Pielgrzymi z Mikaszówki przyjechali rowerami. Przybyła także dziecięca grupa „Iskierki” z Białegostoku. Po raz czwarty spotkaniu towarzyszył o. Piotr Dettlaff z Radia Maryja z ekipą radiową i telewizyjną. Spotkaniu towarzyszyły hasła: „ Maryjo, bądź nam przewodniczką w wierze” oraz „Wy jesteście solą ziemi…”

Wspólnemu świętowaniu towarzyszyła modlitwa różańcowa. Dzięki połączeniu telefonicznemu Różaniec poprowadziła Magdalena Buczek, inicjatorka i założycielka PKRD. Zachęcała dzieci, aby codziennie odmawiały Różaniec. Przypomniała, że o to prosiła dzieci sama Matka Boża, a także bł. Jan Paweł II w modlitwie różańcowej wypraszał łaski dla świata. Magdalena zapewniała, że codzienna modlitwa różańcowa dzieci może zmienić świat.

Podczas oczekiwania na Mszę św. mali pielgrzymi śpiewali i tańczyli na chwałę Pana. Była także możliwość przepłynięcia się statkiem po jeziorze Studzieniczna. Jednak głównym celem pielgrzymowania do tego diecezjalnego sanktuarium była uroczysta Eucharystia. Mszy św. przewodniczył ks. bp Jerzy Mazur, ordynariusz ełcki, przy udziale licznie przybyłych kapłanów z diecezji.

Sanktuarium Matki Bożej Studzienicznej jest znane w diecezji. Jednak co roku zdarza się, że ktoś przybywa tu po raz pierwszy. Dlatego też kustosz miejsca, a zarazem proboszcz parafii, ks. Wojciech Jabłoński przypomniał historię tego miejsca. – Początki modlitwy na tym miejscu to życie pustelnicze, które trwa ponad 300 lat. To miejsce ma szczególne walory: obecność Matki Bożej, piękno przyrody i ciszę, która sprzyja modlitwie – mówił kustosz. Przypomniał także historyczne wydarzenia związane z sanktuarium: w 1995 r. – koronacja obrazu Matki Bożej, oraz 1999 r. – przybycie Papieża Jana Pawła II. Obraz najprawdopodobniej pochodzi z 1689 r. Są z nim związane różne opowieści i legendy. Niemniej wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem jest bliski sercom wiernych z diecezji.

Ks. bp Mazur w homilii, nawiązując do hasła spotkania, podkreślał, jakie znaczenie ma w życiu sól. – Aby być solą ziemi, potrzebujemy opieki Matki Najświętszej. Maryjo, bądź nam przewodniczką w wierze, byśmy mogli być solą ziemi – wołał.

Ksiądz biskup wyjaśniał, że w dzisiejszym świecie tylko człowiek święty jest solą ziemi. – To święci nadają smak temu światu. Zabarwiają ten świat wiarą w Boga, miłością i świętością. Wypełniajmy wszystkie nasze obowiązki jak najlepiej. To jest nasza droga do świętości – wyjaśniał ks. bp Mazur dzieciom.

Pasterz przypomniał, że w dniu dzisiejszym bł. Jan Paweł II (18 maja) obchodziłby swoje 93. urodziny. – Papież nie rozstawał się z różańcem. Dzisiaj cieszy nas wasza obecność i gotowość podejmowania dobrych inicjatyw. Jedna z grup dziecięcych przed Mszą św. powiedziała mi, że codziennie na długiej przerwie spotykają się, aby odmówić Różaniec. Miejmy radość z wiary i nieśmy ją innym – zachęcał ks. bp Mazur.

Ojciec Piotr Dettlaff, dziękując dzieciom za ich dar modlitwy, zapewniał, że na spotkanie z Matką Bożą przybędzie z ekipą medialną za rok. Zapytał małych pielgrzymów, czy one także przyjadą. Z całych sił zapewniły, że tu będą. O. Piotr zauważył, że to szczególne miejsce, do którego z radością powraca. Zapewnił uczestników spotkania o swojej modlitwie za nich, ale także prosił, aby szczególnie przez Różaniec wypraszać potrzebne łaski dla Rodziny Radia Maryja i dzieł, które wokół tej rozgłośni powstają.

Na zakończenie spotkania każdy uczestnik otrzymał woreczek z solą. Ks. bp Mazur poprosił, aby otworzyć i spróbować szczyptę soli. – Właśnie macie być tacy mocni w swojej wierze jak ta sól. Już jej szczypta może nadać smak, może przyprawić potrawę – mówił.

Opiekunowie grup przypomnieli, że za nawiedzenie tego miejsca pielgrzymkowego w Roku Wiary można uzyskać odpust zupełny. Dlatego też dzieci przed Najświętszym Sakramentem wspólnie odmawiały modlitwę odpustową.

Pielgrzymi mogli posilić się także wojskową grochówką. W radosnych nastrojach dzieci powracały do domów.

Monika Rogińska