Dziś w „Naszym Dzienniku”
Zatrzymać monopol pseudoekologów
Poniedziałek, 25 sierpnia 2025 (08:13)ROZMOWA z prof. Romanem Niżnikowskim, prezesem Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski im. prof. dr. hab. Jana Szyszko
Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski im. prof. dr. hab. Jana Szyszko ostro protestuje przeciwko planom likwidacji Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych. Skąd ten niepokój?
– Mówimy o jednostce, która przez lata była nie tylko wizytówką Lasów Państwowych, ale i ich nieocenionym zapleczem w promowaniu idei patriotycznych, przyrodniczych i proekologicznych. To nie była kolejna biurokratyczna komórka – to było serce komunikacji,
dzięki któremu leśnicy mogli pokazywać społeczeństwu prawdziwe oblicze polskich lasów i pracy ludzi, którzy
o nie dbają. Pracownicy Centrum chętnie podejmowali współpracę z organizacjami, które ekologię traktują
nie jako sztandar polityczny, ale jako realną naukę
i odpowiedzialność wobec natury. To nas zawsze łączyło – wspólny język i wspólny cel. Jako stowarzyszenie nigdy nie oczekiwaliśmy szczególnych profitów, ale trzeba podkreślić, że w kluczowych momentach mogliśmy liczyć na wsparcie tej jednostki – czy to finansowe, gdy udało się pozyskać kilka tysięcy złotych na organizację konferencji,
czy to merytoryczne, dzięki kontaktom z najlepszymi specjalistami Lasów Państwowych. Ich wiedza, prezentacje i otwartość pozwalały nam rzetelnie przedstawiać opinii publicznej, co naprawdę dzieje się w polskich lasach, jakie zadania stoją przed leśnikami i jak ogromną rolę pełnią one dla środowiska. Centrum było swoistym pomostem – łączyło instytucję państwową z praktyką gospodarczą
i ze światem naukowych stowarzyszeń. Dzięki temu wiedza o lesie była nie tylko teorią, lecz przede wszystkim żywą opowieścią o tym, jak przyroda i człowiek współistnieją.
I właśnie dlatego jego likwidacja wydaje się decyzją niezrozumiałą, wręcz szkodliwą – bo odcina nas
od ważnego narzędzia budowania świadomości społecznej o roli polskich lasów.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!
Rafał Stefaniuk, „Nasz Dziennik”