Zamach na Jana Pawła II w świetle fatimskiego orędzia
Wtorek, 13 maja 2025 (08:12)Dla Jana Pawła II Fatima nie była jedynie portugalskim sanktuarium ani wspomnieniem z dzieciństwa. Była żywym przesłaniem, duchowym kierunkowskazem, który Papież odczytywał jako osobiste powołanie i misję wobec świata. W dramatycznych, ale też wzniosłych wydarzeniach swego pontyfikatu dostrzegał znaki Opatrzności, które na nowo przypominały o pilnej potrzebie modlitwy, nawrócenia i pokoju.
13 maja 1981 roku, w chwili gdy Ojciec Święty pozdrawiał wiernych zgromadzonych na placu św. Piotra, padły strzały. Był to dzień, który miał się zapisać nie tylko w historii pontyfikatu Papieża Polaka, ale także w duchowej mapie jego życia. Data zamachu – 13 maja – zbiegała się
z rocznicą objawień Matki Bożej w Fatimie z 1917 roku. Zbieżność ta dla Papieża nie była przypadkowa. „Jedna ręka strzelała, a inna prowadziła kulę” – powiedział później, wskazując na cudowne ocalenie jako dzieło Maryi.
Podczas rekonwalescencji Papież poprosił o możliwość zapoznania się ze wszystkimi dokumentami dotyczącymi objawień fatimskich. To wówczas, w ciszy szpitalnej sali, dojrzewało jego przekonanie, że Fatima zawiera odpowiedź na duchowe zagrożenia współczesności. Kiedy opuszczał szpital, powiedział, nawiązując do tajemnic fatimskich: „Zrozumiałem, że jedynym sposobem ocalenia świata
od wojny, od ateizmu, jest nawrócenie Rosji zgodnie
z orędziem Fatimy”.
Papież odwiedził Fatimę trzykrotnie – w 1982, 1991 i 2000 roku – każdorazowo 13 maja. Pierwsza wizyta, zaledwie rok po zamachu, miała charakter głęboko osobisty. Jan Paweł II przybył jako ocalały pielgrzym, składając w darze Matce Bożej pocisk, który omal nie zakończył jego życia. Został on umieszczony w koronie figury Maryi jako wyraz wdzięczności i wiary.
W czasie tej wizyty Papież poświęcił świat i Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi – akt, który ponowił w 1984 roku w Rzymie, już w jedności z całym episkopatem.
W przesłaniu do wiernych jasno dawał do zrozumienia, że nie chodzi jedynie o symboliczne gesty, lecz o przemianę serc. W akcie zawierzenia Jan Paweł II powiedział: „Byłaś mi Matką zawsze, a w sposób szczególny 13 maja 1981 r., kiedy czułem przy sobie Twą opiekuńczą obecność”.
A pielgrzymom zebranym w Fatimie wyznał: „Wezwanie Maryi nie jest jednorazowe. Jej apel musi być podejmowany z pokolenia na pokolenie, zgodnie z coraz nowymi znakami czasu. Trzeba do niego nieustannie powracać. Trzeba go podejmować wciąż na nowo”.
Dziedzictwo Papieża, który przeżył zamach dokładnie
w dniu fatimskiej rocznicy i uczynił z Maryi swoją przewodniczkę, to nie tylko historia osobista. To również duchowy testament pozostawiony Kościołowi i światu,
by nie zapominać o tym, co najważniejsze.
W 44. rocznicę zamachu na św. Jana Pawła II – 13 maja br. o godz. 18.00 – sprawowana będzie Msza św. w bazylice watykańskiej przy ołtarzu katedry św. Piotra. Wstęp wolny dla wszystkich – poinformował ks. kard. Stanisław Dziwisz, były sekretarz Papieża Polaka. Będzie on przewodniczyć Mszy św.
APW, vaticannews.va