Koniec wojny w Europie
Wtorek, 7 maja 2013 (02:10)Kalendarz polski codzienny
W poniedziałek, 7 maja 1945 r., w kwaterze gen. Dwighta Eisenhowera w Reims zakończyła się II wojna światowa w Europie. Przedstawiciele Niemiec: generał armii Alfred Jodl, admirał Hans-Georg Friedeburg i mjr Wilhelm Oxenius, podpisali akt bezwarunkowej kapitulacji. Ze strony aliantów protokół podpisał gen. Walter Bedell Smith, ze strony Sowietów gen. Iwan Susłoparow.
Stalin lekceważył aliantów, którzy oddali mu połowę Europy, z najwierniejszym sojusznikiem Polską. Zażądał powtórki kapitulacji w kwaterze marszałka Gieorgija Żukowa w Berlinie. Została podpisana późnym wieczorem 8 maja. W Moskwie był już 9 maja. Tak powstał Dien Pobiedy. Wojnę przegrywał sojusznik Sowietów, z którym w sierpniu 1939 r. dzielili oni Europę i z którym rozpętali wojnę! Teraz przysługiwał im status zwycięzcy z główną wygraną.
Polacy są przekonani, że koniec wojny to 9 maja 1945 roku. Stalin nakazał swoim kolaborantom w Polsce zadekretować ten dzień jako „narodowy dzień zwycięstwa”. „Zwycięska” Polska była jednak sowieckim dominium, okrojonym terytorialnie i ludnościowo mniejszym o około 12 mln w stosunku do roku 1939, z nieznaną do dziś liczbą zamordowanych obywateli.
Cieszyliśmy się z końca wojny z Niemcami. Cieszył się każdy człowiek na świecie. Jednocześnie wiedzieliśmy, że to nie jest nasze zwycięstwo. Oficerowie i żołnierze pamiętali słowa komendanta głównego AK gen. bryg. Leopolda Okulickiego z 19 stycznia 1945 r.: „Polska, według rosyjskiej recepty, nie jest tą Polską, o którą bijemy się szósty rok z Niemcami (…). Wierzę głęboko, że (…) spotkamy się w wolnej i demokratycznej Polsce”.
Trwała wojna żołnierzy „wyklętych” z wrogiem. Pod Kuryłówką koło Biłgoraja odbył się wielogodzinny bój polskich oddziałów Narodowej Organizacji Wojskowej z ekspedycją NKWD, które wspierało zbrojnie sowieckich kolaborantów. Był 7 maja 1945 roku.
Piotr Szubarczyk