Dziś w „Naszym Dzienniku”
Zlekceważony Bliski Wschód
Czwartek, 27 marca 2025 (00:09)ROZMOWA z dr. Witoldem Waszczykowskim, ministrem spraw zagranicznych w latach 2015-2018
Świat obiegły nagrania i zdjęcia z Syrii ukazujące masowe mordy na cywilach. Liczba ofiar przekroczyła już 1,5 tysiąca, wśród nich są również dzieci. Bliski Wschód stoi w obliczu nowego, wielkiego kryzysu?
– Doniesienia o walkach wewnętrznych w Syrii nie są jednoznaczne. Większość obserwatorów podaje, że mieliśmy do czynienia z rebelią alawitów, lojalnych wobec obalonego prezydenta Baszszara al-Asada. Niewykluczone, że przy wsparciu resztek sił irańskich. W wyniku walk mogło zginąć około 1,5 tysiąca osób. Te informacje trudno jednak zweryfikować. Wydaje się, że na razie to pojedyncze wydarzenie, a nie czystki ogólnosyryjskie. Obserwatorzy polityki syryjskiej wskazują, że nowe władze są bardziej akceptowane niż okrutny reżim Asada. Nie spodziewają się kolejnego kryzysu. Władze w Damaszku zajmują umiarkowany kurs islamski oraz zabiegają
o złagodzenie sankcji i międzynarodową pomoc. Gospodarka syryjska skurczyła się o ponad połowę
w wyniku prawie 15-letniej wojny domowej i jej odbudowa jest głównym celem nowych władz. Są też pozytywne sygnały o porozumieniu ugrupowania Hajat Tahrir
asz-Szam (HTS) ze zdominowanymi przez Kurdów syryjskimi siłami demokratycznymi. Negocjacje miały się odbywać pod patronatem USA. W kolejnych dniach władze w Damaszku zawarły podobne porozumienie z milicjami druzów. Po wycofaniu się Rosji i Iranu siły HTS panują
w Damaszku i przyległych prowincjach. Władzy tej patronuje Turcja, która kontroluje też pogranicze turecko-
-syryjskie i strzeże je przed rozwojem wpływów kurdyjskich ze wschodniej Syrii. W kurdyjskiej enklawie znajdują się również niewielkie siły amerykańskie. Południową część Syrii kontroluje Izrael.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym