Poszukiwania gazu z łupków bezpieczne
Czwartek, 2 maja 2013 (11:23)Wiercenia służące poszukiwaniu gazu z łupków są zasadniczo bezpieczniejsze od wykonywanych przy poszukiwaniach gazu konwencjonalnego - ocenia nadzór górniczy. Wykryte nieprawidłowości w prowadzeniu robót dotyczą najczęściej braków w dokumentacji.
Kontrole robót geologicznych, prowadzonych w ramach poszukiwań i badań możliwości pozyskania gazu ziemnego z formacji łupkowych, to jedno z zadań nadzoru górniczego. W ostatnich trzech latach inspektorzy okręgowych urzędów górniczych w Poznaniu, Lublinie, Warszawie i Wrocławiu, a także Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach 90 razy skontrolowali prace prowadzone przy 46 otworach wierconych w poszukiwaniu gazu ziemnego ze złóż niekonwencjonalnych.
- W trakcie przeprowadzonych kontroli nie stwierdzano nieprawidłowości istotnych dla bezpieczeństwa ruchu załogi, a zauważone odstępstwa od reguł były na bieżąco wyjaśniane i usuwane - podsumował prezes WUG Piotr Litwa.
Kontrolerzy sprawdzali m.in. zgodność wykonywania robót z obowiązującymi dokumentami oraz oceniali bezpieczeństwo ruchu zakładu, szczególnie sposób zwalczania zagrożeń związanych z prowadzeniem wierceń i zabiegami szczelinowania. Pod lupę wzięto też stosowane przy wierceniach rozwiązania techniczne i technologiczne, sprawy ochrony środowiska oraz prawidłowość zatrudniania firm usługowych do wierceń.
- Najczęściej stwierdzanymi podczas kontroli nieprawidłowościami były braki w dokumentacjach - projektach technicznych - w zakresie informacji dotyczącej wykonania robót strzałowych, stosowanych technologii, stanu maszyn i urządzeń oraz kwalifikacji do wykonywania robót - powiedział Litwa.
W ocenie nadzoru górniczego, w przypadku poszukiwania gazu z łupków wiercenia są bezpieczniejsze od tych wykonywanych w poszukiwaniu gazu konwencjonalnego. Wpływ na bezpieczeństwo mają przede wszystkim niższe ciśnienie oraz niewielki dopływ płynów ze złóż do otworu lub odwiertu.
Nie znaczy to jednak, że firmy poszukiwawcze nie muszą przejmować się regułami bezpieczeństwa. Eksperci WUG wskazują, że niewłaściwie zaprojektowana konstrukcja otworu (tzw. orurowanie), a także błędy w projektach i wykonaniu uszczelnienia rur okładzinowych mogą prowadzić do poważnych zagrożeń. Chodzi o takie zaprojektowanie i uszczelnienie konstrukcji, aby chronić poziomy wodonośne oraz skutecznie oddzielić przewiercane złoża płynów od skał nad nimi. Nieprawidłowości mogą prowadzić do migracji płynów w przestrzeniach pozarurowych i skażenia poziomów wodonośnych.
Polskie przepisy obligują firmy do wykonywania badań zaczynów cementowych przed ich użyciem do uszczelniania rur okładzinowych. Ten obowiązek jest na bieżąco kontrolowany.
Według danych WUG, obecnie koncesje na poszukiwanie złóż węglowodorów niekonwencjonalnych ma w Polsce 19 przedsiębiorców, którym łącznie wydano 113 koncesji. Wiercenia realizuje 11 inwestorów. Najbardziej zaangażowani to PGNiG (6 otworów), Marathon Oil Poland (6 otworów), Orlen Upstream (6 otworów), 3Legs Resources Plc-Lane Energy Poland (5 otworów) oraz Chevron Polska Energy Resources (4 otwory).
Do marca 2013 r. powstało 41 otworów. Przeważająca większość służy poszukiwaniu tzw. shale gazu, czyli gazu ziemnego uwięzionego w warstwie łupków w postaci tzw. oczek w macierzystej, nieprzepuszczalnej skale. Tylko trzy otwory służyły poszukiwaniu tzw. tight gazu, czyli gazu ziemnego izolowanego w mikroskopijnych zamkniętych porach piaskowców, niekiedy skał węglanowych o bardzo niskiej przepuszczalności (tzw. gaz zamknięty).
Przedstawiciele nadzoru górniczego zwracają uwagę na niską świadomość społeczeństwa w zakresie problematyki związanej z poszukiwaniem niekonwencjonalnych złóż węglowodorów. Przeprowadzone w ubiegłym roku przez studentów Wydziału Wiertnictwa Nafty i Gazu Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie badania wykazały, że 60 proc. ankietowanych uważa, iż gaz łupkowy jest innym gazem niż gaz ziemny.
- Wydaje się, że właściwym określeniem powinno być „gaz ziemny ze złóż niekonwencjonalnych” lub „gaz ziemny z formacji łupkowych”, w skrócie „gaz z łupków”, ale nie „gaz łupkowy” - zauważył Litwa.
WUG wskazuje, że najważniejsze wymogi bezpieczeństwa przy poszukiwaniu gazu z łupków są takie same, jak w innych robotach górniczych.
MM, PAP