Zbigniew Ziobro dla „Mandinera”
Środa, 8 stycznia 2025 (15:09)Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podkreślił
w obszernym wywiadzie dla węgierskiego tygodnika „Mandiner”, że jest pod wrażeniem obrony suwerenności
i wolności przez premiera Węgier Viktora Orbána, którego kraj udzielił w ostatnim czasie azylu posłowi PiS
dr. Marcinowi Romanowskiemu.
„Byłem pod wrażeniem bezkompromisowej obrony suwerenności, wolności i bezpieczeństwa Węgier przez Viktora Orbána” – zaznaczył Zbigniew Ziobro w rozmowie opublikowanej w środę na stronie prorządowego pisma.
Według niego premier Węgier „stał się twardym
i skutecznym globalnym graczem” pomimo „wieloletnich zmasowanych ataków” ze strony lewicy. „Dziś coraz więcej krajów UE chce podążać ścieżką wytyczoną przed laty przez Orbána” w sprawie nielegalnej imigracji – ocenił Zbigniew Ziobro.
Były minister sprawiedliwości skomentował przyznanie przez węgierski rząd azylu dr. Marcinowi Romanowskiemu, który w latach 2019-2023 był wiceszefem resortu sprawiedliwości, odpowiedzialnemu za nadzór
nad Funduszem Sprawiedliwości.
„Gdyby Romanowski nie wyjechał z [kraju], ponownie trafiłby do więzienia, a jego los byłby przesądzony. Udzielając [mu] azylu, Węgry zdarły z Donalda Tuska rzekomo demokratyczną maskę i ujawniły światu jego prawdziwe oblicze” – podkreślił Zbigniew Ziobro.
W opinii byłego ministra Tusk „może ponieść miażdżącą porażkę prawną, polityczną i wizerunkową” w sprawie
dr. Marcina Romanowskiego. „Jest to korzystne dla nas, demokratycznej prawicowej opozycji, i dla Węgier, które stanęły w obronie podstawowych wartości europejskich”
– dodał Zbigniew Ziobro.
„Adam Bodnar postawił sobie za cel zastąpienie węgierskiego przywództwa politycznego poprzez bezwstydne ingerowanie w wewnętrzne sprawy kraju. Wrogie działania, takie jak niezaproszenie węgierskiego ambasadora na oficjalne otwarcie polskiej prezydencji
w [Radzie] UE, są kontynuowane w tym duchu” – ocenił rozmówca „Mandinera”.
Kilka dni wcześniej na łamach węgierskiego tygodnika artykuł opublikował były minister obrony Mariusz Błaszczak. Polityk PiS alarmował, że Tusk „postanowił zniszczyć relacje polsko-węgierskie”. „Nie ma żadnego obiektywnego powodu, aby oczerniać węgierskich przyjaciół Polski” – dodał Mariusz Błaszczak.
APW, PAP