• Wtorek, 7 kwietnia 2026

    imieniny: Jana, Rufina, Donata

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Niebezpieczny kierunek

Piątek, 27 września 2024 (00:09)

ROZMOWA ze Zbigniewem Kuszlewiczem, przewodniczącym Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych, Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ „Solidarność”

Nie będzie obchodów 100-lecia powstania Lasów Państwowych. Decyzja zapadła – dyrektor generalny Lasów Państwowych odwołał uroczystości zaplanowane na 27 i 28 września 2024 r. Powód? Oficjalnie: powódź. Ale nie sposób nie zauważyć, że leśnicy związkowcy już wcześniej zapowiedzieli bojkot tego wydarzenia.

– Trudno wykluczyć, że decyzja dyrektora ma związek z naszym stanowiskiem. To, co dzieje się obecnie wokół Lasów Państwowych, to istny szturm na leśników, to atak na tę instytucję. Co więcej, kolejne kroki resortu klimatu wskazują, że lasy są „rozbierane” na części. I rzeczywiście, patrząc na tempo wprowadzania zmian, może to być proces piorunująco szybki. Okazało się, że wyłączenie 20 proc. lasów spod gospodarowania to dopiero początek. Zgodnie z nowymi planami parki narodowe mają być rozbudowane powierzchniowo i liczebnie. Mają też powstać lasy społeczne na bliżej nieokreślonych zasadach. Najnowszym pomysłem jest tworzenie nadleśnictw puszczańskich. A przecież lasy są kluczowe dla naszej gospodarki. Z taką skalą wyłączeń może się okazać, że niewiele zostanie lasów, którymi będzie można zarządzać w wypracowany przez pokolenia sposób, służąc zarówno społeczeństwu, jak i gospodarce narodowej. Gospodarka leśna, która od lat była naszą chlubą, może zostać sprowadzona do marginesu, a leśnicy stracą realny wpływ na to, co dzieje się w naszych lasach. A gdy do tego dodamy powódź, gdzie cały dobytek utracili także nasi koledzy i koleżanki leśnicy, to nie świętowanie nam w głowie.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

Rafał Stefaniuk, „Nasz Dziennik”