Upada jeden z głównych zarzutów pod adresem ks. Michała Olszewskiego
Piątek, 30 sierpnia 2024 (14:23)Upada jeden z głównych zarzutów prokuratury pod adresem ks. Michała Olszewskiego. I to za sprawą działań Ministerstwa Sprawiedliwości pod kierownictwem Adama Bodnara. Resort w nowych konkursach z Funduszu Sprawiedliwości nadal stosuje te same zasady przyznawania środków, które śledczy uznają w sprawie ks. Olszewskiego za nielegalne – podało Radio Maryja na swoim portalu.
Według prokuratury Fundacja Profeto kierowana przez ks. Michała Olszewskiego nie mogła otrzymać dotacji z Funduszu Sprawiedliwości, ponieważ jej status nie miał zapisów o pomocy pokrzywdzonym.
Ten argument jest fundamentem wszystkich oskarżeń. Tymczasem Fundusz Sprawiedliwości pod nowym kierownictwem ogłasza następne konkursy. I co ciekawe, kontynuuje praktykę poprzedniego kierownictwa, którą prokuratura wykorzystuje do formułowania oskarżeń. Potwierdza to przykład oficjalnej odpowiedzi ministerstwa na pytania dotyczące jednego z konkursów.
Pytanie: Czy w statucie powinno być napisane wprost, że podmiot może prowadzić Centrum Pomocy Dzieciom zgodnie z punktem cztery – dwa – jeden regulaminu?
Odpowiedź: Nie jest konieczny zapis wprost, ale statut nie może wykluczać możliwości prowadzenia centrum.
Na takich samych zasadach jak Fundacja Profeto środki otrzymała m.in. Fundacja Akogo?, która wybudowała duży ośrodek pomocy dla osób w śpiączce. Tej dotacji nikt nie podważa. „To potwierdza, że prokuratura działa na polityczne zlecenie” – przekonuje były wiceminister sprawiedliwości, Marcin Romanowski.
– Mamy do czynienia z ohydną ustawką o charakterze medialnym, politycznym. Z prześladowaniem politycznym i polityków oraz księży, środowisk, które nie wchodzą w liberalno-lewicowy mainstream – wskazał polityk.
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o przedłużeniu o kolejne trzy miesiące aresztu dla ks. Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości.
Mec. Michał Skwarzyński powiedział w TV Trwam:
– Przedłużenie aresztu ks. Michałowi Olszewskiemu to podanie koła ratunkowego rządowi. Donald Tusk 12 września ma odbierać jakiś medal od Niemców za wielką obronę praworządności. Jakby to wyglądało, gdyby ks. Michał wyszedł z aresztu i opowiedział, jak to było?
Więcej zobacz TUTAJ.
APW, radiomaryja.pl