• Wtorek, 7 kwietnia 2026

    imieniny: Jana, Rufina, Donata

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Walka o chrześcijańską tożsamość

Sobota, 24 sierpnia 2024 (08:36)

Ze Stanisławem Markowskim, fotografikiem, dokumentalistą, kompozytorem, rozmawia Dariusz Pogorzelski

Jest Pan zaskoczony tym, że ponownie musimy walczyć o obecność religii w szkole, bo jest systematycznie rugowana?

– Muszę powiedzieć, że już nie jestem zaskoczony. Usuwanie religii ze szkoły nie jest przypadkowe. To zamierzona akcja ateizacji społeczeństwa, uderzenia
w młodzież. Władza nie chce, żeby młodzi ludzie byli wychowywani w duchu religijnym. Niszczy się szkoły. Obawiam się, że obecni rządzący wkrótce całkiem wyrzucą katechezę ze szkoły.

Czy to nie jest zadanie dla „Solidarności”, żeby mobilizować społeczeństwo do protestu przeciwko temu, co powoduje destrukcję społeczną?

– Ależ oczywiście. „Solidarność” u swego zarania była ruchem, który mobilizował Polaków do działania dla dobra wspólnego. Dziś jest to inna „Solidarność”, skupia się głównie na sprawach pracowniczych, związkowych. Ważne są sprawy takie jak wiek emerytalny, walka z umowami śmieciowymi, ale w naszej polskiej rzeczywistości to nie wszystko. Trzeba wracać do tej dawnej „Solidarności”, która będzie stawać w obronie Narodu i poszczególnych grup społecznych, w obronie człowieka. Nie chodzi o to, aby „Solidarność” zastępowała partie polityczne. Potrzebny jest ruch, który – jak trzeba – stanie w obronie polskich interesów. Dziś w „Solidarności” nie ma tego ducha walki, gdzieś się rozpłynął. Brakuje mi niekiedy stanowczego głosu związku.


Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

Zapraszamy!

Dariusz Pogorzelski, „Nasz Dziennik”