Lubelska Unia Cyfrowa
Wtorek, 16 lipca 2024 (12:57)Rozmowa z prof. dr. hab. Robertem Rejdakiem,
prezesem Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich, kierownikiem Katedry i Kliniki Okulistyki Ogólnej
i Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego i Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie
Lubelska Unia Cyfrowa związana m.in.
z zastosowaniem nowoczesnych technologii w medycynie nabiera rozpędu. Co można obecnie powiedzieć o tym przedsięwzięciu?
– Przede wszystkim, jeśli chodzi o Lubelską Unię Cyfrową, to oczywiście wynika ona w tej chwili z wielkiego zainteresowania cyfrowymi rozwiązaniami. Została utworzona jako związek wszystkich lubelskich uczelni. Jednocześnie taką nazwę ma główny projekt flagowy tego związku, który został otwarty w lutym. Warto zaznaczyć, że Lubelska Unia Cyfrowa ma służyć wprowadzaniu cyfryzacji do wszystkich dziedzin życia. Natomiast projekt o tej nazwie zakłada badania w oparciu o cyfryzację, tworzenie cyfrowego rejestru chorych ze stożkiem rogówki. Kolejny obszar, który obejmuje, to choroby rzadkie
i badania w zakresie tych schorzeń. A poza tym jest
to również kontynuacja projektu Dobrze widzieć, czyli badań przesiewowych dzieci w klasach 1-3 w kierunku
wad refrakcji i różnych problemów z narządem wzroku.
Lubelska Unia Cyfrowa to także projekt Okobus, w ramach którego przebadano ponad 6 tys. pacjentów.
– Ta sama grupa ludzi prowadzi takie projekty jak Okobus
i mam nadzieję, że będzie on kontynuowany. W tej chwili mamy jeszcze inny projekt o nazwie Okosmart (będzie wykorzystywał sztuczną inteligencję w zakresie chorób plamki). Mamy też Interreg. W tym przypadku jest to projekt o współpracy z Ukrainą i niebawem powinien ruszyć w Lublinie. Czyli mamy dużo działań związanych
z cyfryzacją i przede wszystkim w celu poprawy czułości badań diagnostycznych. Jest to diagnostyka na odległość (telemedycyna), ale też np. pomoc ofiarom wojny za naszą wschodnią granicą. Ostatnio prowadziliśmy kurs, w którym uczestniczyli lekarze z Ukrainy i Polski. Szkoliliśmy ich
w zakresie chirurgii plastycznej, okolic twarzy i narządu wzroku. Jak widać, podejmowane działania pod patronatem Uniwersytetu Medycznego w Lublinie
są prowadzone na różnych polach.
Panie Profesorze, proszę powiedzieć
kilka słów o przebiegu tego kursu, czyli wysokospecjalistycznego szkolenia
w ramach tzw. „Trauma Days”.
– Był to pierwszy w Polsce kurs specjalistyczny, który obejmuje leczenie urazów narządu wzroku, ale i praktyczny kurs okuloplastyki (chirurgia plastyczna aparatu ochronnego gałki ocznej) połączony z praktycznymi ćwiczeniami z anatomii. Przeznaczony był dla dziesięciu osób z Ukrainy i Polski. W jego ramach odbyła się bardzo merytoryczna prezentacja anatomii chirurgicznej obszaru twarzoczaszki, powiek i aparatu ochronnego oka. Wszyscy wskazywali, że jest to udany kurs.
Współpraca w ramach Lubelskiej Unii Cyfrowej nie ogranicza się wyłącznie
do Ukrainy.
– Rzeczywiście w tej chwili jest duże otwarcie naszej uczelni. Chodzi o umiędzynarodowienie Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, ale i lubelskiej okulistyki. Współpracujemy z wieloma towarzystwami, m.in.
z norweskim Oslo, gdzie wspólnie chcemy rozwijać telemedycynę. Ostatnio odbyły się też spotkanie
w obszarze chirurgii siatkówki i kurs dla lekarzy z całej Europy Zachodniej, który współprowadziłem.
Jest również nawiązana współpraca z Globalną Szkołą Leczenia Stożka Rogówki. Tutaj należy wskazać na okulistyczne towarzystwa arabskie. Profesor Ashraf Armia, nasz współpracownik, zaprosił nas do tej szkoły jako jedynej w tej części Europy. Poza tym wspomnę stałą współpracę z ośrodkami włoskimi z Palermo, z Katanią, Neapolem.
Budowanie Lubelskiej Unii Cyfrowej
wymaga nie tylko profesjonalnej wiedzy
i umiejętności, ale też nawiązywania współpracy z wieloma osobami
i środowiskami.
– To prawda. Nasze działania opierają się nie tylko na współpracy naukowej, ale wiążą się też z zawieraniem bliskich relacji międzyludzkich. Spotykamy się, wymieniamy poglądami, ale też przyjaźnimy. Poza
tym jesteśmy pasjonatami tego, co robimy. Cieszy
nas, że przekłada się to przede wszystkim na korzyści
dla pacjentów.