Dziś w „Naszym Dzienniku”
Niemiecki „altruizm”
Wtorek, 16 kwietnia 2024 (08:01)Zdziwił wielu obecny premier RP, kiedy oświadczył, że od dawna ostrzegał Europę przed Rosją i nawet był z tego powodu nazywany przez polityków zachodnioeuropejskich rusofobem. Pamiętamy chyba, jak pierwszy rząd Donalda Tuska przyjaźnie „resetował” relacje z Rosją „taką, jaka ona jest”, i sam premier zapewniał jeszcze w lipcu 2014 r.
w Sejmie RP, że Polska – póki on jest szefem rządu –
„nie stanie na czele antyrosyjskiej krucjaty”. Co się stało,
że teraz deklaruje gotowość uczestniczenia Polski
w „antyrosyjskiej krucjacie”, a nawet jego koalicjant Szymon Hołownia ogłasza: „Putina wgnieciemy w ziemię”?
Zmiana w Berlinie
Kanclerz Olaf Scholz dwa lata temu zapowiedział Zeitenwende (punkt zwrotny) w polityce Niemiec
i zobowiązał się do przeznaczenia 100 mld euro
na rozbudowę i modernizację sił zbrojnych Republiki Federalnej Niemiec.
W czerwcu 2023 r. władze RFN po raz pierwszy w historii tego państwa przyjęły i opublikowały Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Dokument ten wskazuje,
że następuje fundamentalna zmiana niemieckiej polityki bezpieczeństwa i związane z tym dążenie do sfinalizowania projektu państwa europejskiego jako formuły funkcjonowania Unii Europejskiej.
Zamiar stworzenia państwa europejskiego został wprost zapisany w umowie rządzących od grudnia 2021 r. w RFN partii: SPD, Zielonych, FDP. Jest popierany przez niemiecką opozycję i silnie forsowany w Parlamencie Europejskim przez decydującą w nim Europejską Partię Ludową Manfreda Webera, a także przez Komisję Europejską pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen. Zrealizowanie tego zamiaru będzie oznaczało definitywne odrzucenie projektu UE jako wspólnoty suwerennych państw Europy ojczyzn.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!
Prof. Romuald Szeremietiew, APW, „Nasz Dziennik”