Dziś w „Naszym Dzienniku”
Programowe zohydzanie
Wtorek, 12 marca 2024 (00:15)Pośród wielu szokujących propozycji koalicji Donalda Tuska szczególną uwagę wywołała zapowiedź minister edukacji o zmianie podstawy programowej i wprowadzenie zakazu zadawania uczniom prac domowych.
Ta spektakularna „reforma” „zatroskanej” o nasze dzieci minister Barbary Nowackiej (z zawodu inżynier informatyk, aktywistki antyklerykalnego Twojego Ruchu Janusza Palikota) i jej wiceminister Katarzyny Lubnauer (aktywistki Nowoczesnej Ryszarda Petru) została podana do publicznej wiadomości w odpowiednim, ciepłym sosie: dzieci za bardzo się męczą i mają za mało czasu na własne zainteresowania. Sprawa wprawiła w najwyższe zdumienie metodyków na uniwersytetach kształcących nauczycieli w całej Polsce i najbardziej świadomych nauczycieli. Na pracach domowych opiera się bowiem metodyka nauczania większości przedmiotów – w szkole zarówno podstawowej, jak i ponadpodstawowej. Prace domowe są też najlepszą formą przygotowania młodzieży do samodzielnych studiów.
Okazało się, że prace domowe to tylko wierzchołek góry lodowej, wkrótce zapowiedziano drastyczną zmianę zakresu i treści nauczania niemal wszystkich przedmiotów, szczególnie niepokojącą w odniesieniu do historii i języka polskiego, czyli tych przedmiotów, które są odpowiedzialne za budowanie i utrwalanie w młodym człowieku tożsamości narodowej.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.