Dziś w „Naszym Dzienniku”
Polska to nie skansen
Wtorek, 27 lutego 2024 (08:21)ROZMOWA z Edwardem Siarką, posłem Suwerennej Polski
Jak Europejski Zielony Ład wpłynie na politykę leśną w Polsce?
– Przede wszystkim należy przypomnieć, że EZŁ wpłynie nie tylko na politykę leśną, ale też na wszystkie obszary gospodarcze i społeczne. W przypadku obszarów leśnych polityka Zielonego Ładu nakłada bardzo duże wymagania
i ograniczenia. Te ograniczenia wiążą się przede wszystkim z tzw. ochroną czynną, czyli tym, co jest elementem zrównoważonej gospodarki leśnej. Mówimy więc o zaprzestaniu i zanegowaniu tego, co leśnicy przez lata
w Polsce wypracowali, aby równoważyć wszystkie cele lasów: przyrodnicze, społeczne i gospodarcze.
Leśnicy na gruntach Lasów Państwowych dbają o zapewnienie przyrodzie bioróżnorodności. A Unia Europejska wbrew temu, co wmawiają nam środowiska lewicowe, chce likwidacji tej bioróżnorodności.
– Leśnicy zapewniają polskim lasom wszystkie formy ochrony przyrodniczej. I to oni dbają, aby w Polsce lasów przybywało. Przez wiele lat prowadzenia czynnej gospodarki leśnej, a przypomnę, że w tym roku Lasy Państwowe obchodzą 100-lecie powstania, leśnicy nie tylko nie utracili nic z naszych zasobów, ale wręcz je wzbogacali. Ważne jest też utrzymywanie funkcji społecznej lasów, polegającej na tym, że możemy korzystać z całej infrastruktury, czyli z różnego rodzaju ścieżek rekreacyjnych, ośrodków edukacyjnych, miejsc wypoczynku, ciekawych miejsc przyrodniczych. To wszystko jest udostępniane społeczeństwu. Przecież wszędzie tam, gdzie nie ma ochrony ścisłej, możemy wejść i cieszyć się naszą przyrodą. Dlatego też w Polsce mogła się np. utrwalić bardzo stara kultura zbierania runa leśnego. Tego nie ma praktycznie w Europie Zachodniej.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!
APW, UW, „Nasz Dziennik”