• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Eutanazja tylnymi drzwiami

Poniedziałek, 22 stycznia 2024 (00:07)

Należy skończyć z barbarzyńskim angielskim systemem,
w którym decyzję o zakończeniu życia małego pacjenta podejmuje samodzielnie jeden sędzia.

Kolejne śmierci brytyjskich dzieci odłączonych nakazem sądu od respiratora wskazują na wyłanianie się w Anglii nowej instytucji: nakazanej przez sędziów eutanazji.

Przypomnijmy, że w listopadzie 2023 roku zmarło w Anglii kolejne dziecko, dziewczynka Indi Gregory. W przypadku wszystkich uśmierconych tak dzieci powtarza się pewien schemat. Podobnie jak wcześniej Charlie Gard i Alfie Evans, dziewczynka cierpiała z powodu rzadkiej choroby mitochondrialnej, ale nie umarła z jej powodu. Dodatkowo miała infekcję, która wymagała podłączenia jej do respiratora. Zdaniem prawników, gdyby została wyleczona z tej infekcji, mogłaby później zostać od niego odłączona
i wyjść do domu.

Zarząd szpitali uniwersyteckich w Nottingham, któremu podlegała ta sprawa, wiedząc, że choroba mitochondrialna prowadzi do pogorszenia, a ostatecznie do niewydolności organów, uznał, że lepiej będzie dla Indi umrzeć szybciej. Podobnie jak w innych tego typu historiach sąd całkowicie zlekceważył zdanie rodziców, którzy uważali, że można było zrobić więcej, by przedłużyć jej życie, w nadziei,
że medycyna wkrótce wynajdzie sposób zahamowania choroby mitochondrialnej. Istotnie, prowadzone są już
w różnych częściach świata, także w Wielkiej Brytanii, próby kliniczne.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Dr Roger Kiska, „Nasz Dziennik”