• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Nieludzkie prawa

Czwartek, 28 grudnia 2023 (20:50)

Herod cechował się pogardą dla ludzkiego życia. Dzisiaj widzimy bardzo wyraźnie, że „Herodiańska duchowość” rozlała się na to wszystko, co Ojciec Święty Jan Paweł II określił cywilizacją śmierci. Dziś herodowie tego świata nie pozwalają obrońcom życia przychodzić pod placówki aborcyjne, zamykają ich do aresztów, karzą grzywną – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej.

Obchodzone 28 grudnia Święto Świętych Młodzianków Męczenników przypomina nam o potwornej zbrodni Heroda, który – obawiając się nowo narodzonego Jezusa jako rywala – rozkazał wymordować wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch z Betlejem i okolic. Niestety, mentalność tego okrutnego władcy wciąż jest żywa u wielu osób.
– Istnieje pewien rodzaj duchowego zniewolenia człowieka, obawy, strachu przed kimś, kto może się narodzić, przed kimś, kto jest bezbronny, przed kimś, kto przychodzi na świat, żeby sprawić radość swoim rodzicom. Wiemy o tym, że Herod cechował się pogardą dla ludzkiego życia. Dzisiaj widzimy bardzo wyraźnie, że „Herodiańska duchowość” rozlała się na to wszystko, co Ojciec Święty Jan Paweł II określił cywilizacją śmierci – zwrócił uwagę dr Artur Dąbrowski.

Zaznaczył, że decydenci w parlamentach i instytucjach międzynarodowych wprowadzają nieludzkie prawa pozwalające m.in. na zabijanie dzieci nienarodzonych. Jednocześnie próbują oni wyrugować z życia publicznego osoby i instytucje, które wyraźnie się temu sprzeciwiają.

Do tego w Polsce obecny rząd zamierza zlikwidować Fundusz Kościelny – m.in. po to, by utrudnić Kościołowi angażowanie się w obronę życia. Do tego zwolennicy cywilizacji śmierci nazywają takie działania „mieszaniem się do polityki” – jakby kwestia prawa do życia była sprawą polityczną.

Należy pamiętać, że Święci Młodziankowie zapewne orędują za nienarodzonymi, których życie jest zagrożone.
– Z pewnością zależałoby im na tym, by głos ludzi Kościoła i głos ludzi, którzy promują życie, a może nie zgadzają się z doktryną Kościoła rzymskokatolickiego, został zjednoczony, żeby pokazać, że życie jest piękne. My to mówimy, inspirując się wiarą, ale są może tacy niewierzący, którzy chcieliby powiedzieć, że nauka mówi zupełnie coś innego, niż proponuje cywilizacja śmierci – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Zwrócił uwagę, że niestety również wewnątrz Kościoła – zwłaszcza w Europie Zachodniej – znaleźć można osoby otwarcie i publicznie opowiadające się za tzw. aborcją.
– Trzeba zawsze demaskować takie osoby. Jeżeli ktokolwiek – czy będzie nosił mitrę, czy będzie nosił pastorał, czy będzie w sutannie, czy będzie świeckim człowiekiem – będzie mówił o tym, że kobieta ma prawo wyboru, a nie człowiek ma prawo do życia, jest w błędzie. Tak nauczał Kościół od początku. My mamy być wierni nie jakimś nurtom myślowym, które dziś są, a jutro ich nie będzie, ale niezmiennej doktrynie Kościoła – podkreślił dr Artur Dąbrowski.

Wskazał, że „zawsze musimy być jawnym wyrazem sprzeciwu wobec każdego zamachu na ludzkie życie – od poczęcia do naturalnej śmierci”.

APW, radiomaryja.pl