Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Ludzie chcą być blisko Maryi
Sobota, 9 grudnia 2023 (19:34)W sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej, Pani Mazowsza i Kujaw w Skępem (diecezja płocka) odbyło się zakończenie obchodów 525-lecia obecności w tym miejscu ojców bernardynów, czyli Prowincji Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny Zakonu Braci Mniejszych w Polsce.
Okolicznościowej Eucharystii przewodniczył biskup płocki ks. Szymon Stułkowski: – Trzeba się zafascynować swoim życiem, by bronić życia. To nie egoizm, ale odkrycie daru, jakim jest życie – podkreślił hierarcha.
Ksiądz bp Szymon Stułkowski w sanktuarium w Skępem powiedział, że takie miejsca pokazują, iż ludzie chcą być blisko Maryi, bo tęsknią za Jej wyjątkowością, za Jej czystością: – W sanktuariach szukamy pokoju, idziemy do konfesjonału, zrzucamy na Boga nasze troski, nasze grzechy, bo Jemu na nas zależy. W takich miejscach On przywraca nam pokój serca – zaznaczył duchowny.
Zwrócił uwagę, że przy wielu sanktuariach są „Kalwarie”, także przy bernardyńskich. Te „dróżki Matki Bożej” są po to, aby ludzie chcieli uczyć się z Nią chodzić. Maryja ma poprowadzić ludzi, by nauczyli się iść przez życie drogą, którą jest Jej Syn Jezus Chrystus, Zbawiciel. Ojcowie bernardyni od bardzo wielu lat przybliżają Maryję, posługując w Skępem.
– 525 lat to 25 tysięcy 200 niedziel, w czasie których były sprawowane Eucharystie, świętowane Zmartwychwstanie Pańskie, głoszone słowo, udzielany sakrament pokuty. Chcemy podziękować Panu Bogu za wszystko, co się tutaj dokonało w sercach ludzi. Ta piękna świątynia i wszystko, co ją otacza, jest świadectwem wiary ludzi, którzy tutaj się modlili, pielgrzymowali, wchodzili w tradycję i historię. Uczymy się od nich miłości do Pana Boga, do Maryi, uczymy się wiary – głosił biskup płocki.
Poprosił o troskę o życie i o modlitwę, aby ludzie potrafili stanąć w obronie tych, którzy są bezbronni, zwłaszcza na początku oraz na końcu życia.
– Kiedy rozpoczynało się moje kapłaństwo, eutanazja była czymś teoretycznym, wiązano ją z wydarzeniami II wojny światowej. Dziś w Europie są państwa, w których można odebrać życie, nawet dzieciom. Trzeba się zafascynować swoim życiem, by bronić życia. To nie jest egoizm, ale odkrycie daru, jakim jest życie – zaakcentował bp Stułkowski.
Ojciec Egidiusz Włodarczyk OFM, prowincjał Prowincji Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, uznał, że z okazji jubileuszu trzeba podziękować trzem grupom osób. Najpierw wymienił fundatorów miejsca, którzy „swoją wiarą, entuzjazmem, groszem” sprawili, że Skępe mogło powstać, rozwijać się, stawać coraz piękniejsze, na chwałę Bożą i pożytek ludzi.
Potem podziękował ludowi Bożemu, który w tych stronach żyje, pielgrzymom, modlącym się, przyczyniającym się do rozwoju miejsca, świadczącym dobro bernardynom. Kościół bez tych ludzi by nie istniał, „byłby tylko pustym budynkiem”. Ojciec Włodarczyk wyraził też wdzięczność duchowieństwu i biskupowi płockiemu za współpracę i przychylność.
– Tego, co jest dobre, jest o wiele więcej od tego, co słabe i kruche. Dzięki Maryi, Skępskiej Królowej wierzę, że to dobro będzie się rozwijało – zaakcentował ojciec prowincjał.
Przekazał też ks. bp. Szymonowi Stułkowskiemu relikwie I stopnia św. Szymona z Lipnicy (cząstkę kości). Święty ten jest patronem pasterza Kościoła płockiego.
W ramach uroczystości jubileuszowej odbyła się również procesja eucharystyczna.
APW, KAI