• Niedziela, 3 maja 2026

    imieniny: Marii, Antoniny, Świętosławy

Rozpoznajmy Chrystusa w chrześcijanach z Betlejem!

Wtorek, 5 grudnia 2023 (11:44)

Pomóżmy chrześcijanom z Ziemi Świętej, by we fragmencie Ewangelii o narodzinach Pana Jezusa słowa „nie bójcie się” usłyszeli przed słowami „nie było dla nich miejsca” – powiedział na Jasnej Górze w trakcie modlitwy za potrzebujących z Betlejem ks. prof. Waldemar Cisło.

W trakcie Apelu Jasnogórskiego ks. prof. Waldemar Cisło poprowadził rozważania, które towarzyszyły podjętej
w sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej modlitwie
o pokój. Przywołał scenę narodzin Pana Jezusa
i poprzedzającą ją podróż do Betlejem, co w swojej Ewangelii opisał św. Łukasz. Wykładowca UKSW przypomniał, że w gospodzie, gdzie chciała przenocować Święta Rodzina, nie było dla Niej miejsca.

„W Betlejem, gdzie na świat przychodzi Bóg, drzwi są zamknięte. W Betlejem, gdzie Boga w Dzieciątku rozpoznają ubodzy, drzwi są zamknięte. W Betlejem, gdzie ciszę nocy przerywa głos Anioła: »Nie bójcie się!«, drzwi są zamknięte” – podkreślił ks. prof. Waldemar Cisło.

Zaznaczył, że jeśli dziś pojedziemy do Betlejem, również zobaczymy zamknięte drzwi. „I to tam, gdzie jeszcze niedawno były tłumy pielgrzymów; gdzie chrześcijanie uczciwą pracą zarabiali na swoje utrzymanie” – zauważył dyrektor sekcji polskiej PKwP. Wyjaśnił, że od lat pustoszeją domy chrześcijan, których w Ziemi Świętej jest coraz mniej, a wraz z wojną opustoszały ich sklepy, przez co mogą wyjechać następni.

Duchowny pytał, co łączy drzwi zamknięte dwa tysiące lat temu z tymi, zamkniętymi dzisiaj?  „Jedne i drugie mógł otworzyć tylko człowiek” – odpowiedział. Zauważył,
że „Bóg wciąż jest w Betlejem, a dziś jest czas, byśmy rozpoznali Go nie tylko w figurce czy w żłóbku, ale
w człowieku: ubogim, potrzebującym, w chrześcijanach, którzy chcą pozostać w swoim domu, w Betlejem”. Pomóc im – jak zaznaczył wykładowca UKSW – to otworzyć zamknięte drzwi, by z fragmentu Ewangelii o narodzinach Pana dotarły do nich słowa „nie bójcie się”, jakie usłyszeli pasterze, a nie słowa „nie było dla nich miejsca”.

Dyrektor sekcji polskiej PKwP zaznaczył, że „Boże Narodzenie jest wszędzie tam, gdzie pojawia się miłość,
a bez niej nie otworzymy żadnych zamkniętych drzwi”.
„Z nią za to możemy zanieść, co paradoksalne, Boże Narodzenie do Betlejem” – kontynuował.

Ksiądz profesor sięgnął po obraz z „Dzienniczka”
św. Faustyny, w którym opisała ona swoje spotkanie
z ubogim młodzieńcem. Gdy go nakarmiła, rozpoznała,
że to Jezus. Usłyszała wtedy słowa: „Zszedłem z tronu,
aby skosztować owocu miłosierdzia twego”.

„Chrystus ma dziś twarz ubogich, cierpiących
i prześladowanych. Maryjo, przynosimy Ci ich łzy i rany; przynosimy ich historie, tak pełne bólu i obaw. Wysłuchaj każdego i każdą z nich, weź w ramiona płaczących, podnieś przygnębionych, nie pozwól poddać się wątpiącym” – zaznaczył ks. prof. Cisło.

Tłumaczył, że na Jasnej Górze jest już Betlejem, bo w bastionie św. Barbary stanęła szopka bożonarodzeniowa, przywieziona z Ziemi Świętej, wykonana przez chrześcijan z 300-letniego drewna oliwnego. „Maryjo, tu, na Jasnej Górze, chrześcijanie znaleźli już otwarte drzwi. Niech znajdą je także w polskich domach; niech znajdą otwarte drzwi w naszych sercach” – zaznaczył wykładowca UKSW.

Sięgnął po słowa łacińskiego patriarchy ks. kard. Pierbattisty Pizzaballi, który w przesłaniu do darczyńców papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie napisał, że chrześcijanie chcą należeć do tych, którzy budują, a nie niszczą.

„Budują, nie dzieląc ludzi na lepszych i gorszych; budują poprzez szkoły przyjmujące wyznawców różnych religii; budują poprzez opiekę nad sierotami. Oni, chrześcijanie
z Ziemi Świętej, otworzyli już drzwi; i to te drzwi, które dwa tysiące lat temu były zamknięte. Jeśli ich tam zabraknie, ktoś zamknie te drzwi z powrotem” – mówił
ks. prof. Cisło.

Rozważania można wysłuchać TUTAJ.

EKO, Biuro Prasowe PKwP Polska