Nasze życie niech będzie dawaniem siebie Bogu i bliźnim
Poniedziałek, 23 października 2023 (09:53)W Międzynarodowym Sanktuarium Świętej Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy zakończyły się tegoroczne uroczystości odpustowe.
Uroczystości miały szczególnie podniosły charakter, bowiem obchodzono 780. rocznicę śmierci św. Jadwigi Śląskiej i 820. rocznicę przybycia do tego miasta sióstr cysterek. Przebiegały one pod hasłem: „Ozdobo naszego Kościoła – módl się za nami”. Ich centralnym punktem
była Msza św. koncelebrowana przez kilkunastu kapłanów diecezjalnych i zakonnych pod przewodnictwem metropolity wrocławskiego ks. abp. Józefa Kupnego. Uczestniczyli w niej m.in. europoseł Beata Kempa
i przewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Andrzej Jaroch oraz władze samorządowe powiatu
i gminy Trzebnica.
– Czy wzór św. Jadwigi Śląskiej jako małżonki i matki
nie stracił przypadkiem dzisiaj na aktualności?
Bo przecież współcześnie istotnie zmieniła się rola
kobiety w małżeństwie, w rodzinie i w społeczeństwie. Współczesna kobieta, żona, matka ma dużo większe aspiracje, niż rodzić dzieci, wychowywać je i być strażniczką ogniska domowego – mówił w homilii
ksiądz arcybiskup.
– Dobrze wykształcona, pełniąca niejednokrotnie ważne funkcje w życiu społeczno-gospodarczym, politycznym,
z sukcesem prowadząca własną działalność gospodarczą,
z ambicją bardziej znaczącego udziału w życiu Kościoła.
Tu kobieta coraz mniej przystaje do tradycyjnego modelu kobiety ukształtowanego setki lat temu – dodał.
– W świetle dzisiejszych czytań można o św. Jadwidze powiedzieć, że była to kobieta dzielna, która miała jasną wizję swego powołania jako żony, matki, polityka. W jej osobowości odkrywamy niezwykły upór, który był jej potrzebny, by zrealizować swoje powołanie. Ona troszczyła się o każdego najbardziej potrzebującego człowieka. Bliscy jej byli wszyscy chorzy, pilnowała by poddani nie byli obciążeni zbyt wielkimi podatkami. Wspierała ubogich chłopców, którzy mogli się kształcić w szkole katedralnej we Wrocławiu – stwierdził ks. abp Józef Kupny.
W dalszej części homilii podkreślił, że w mocy miłości,
w mocy miłości do Boga i bliźniego, miłości ofiarnej kształtuje się świętość. Tak było w życiu św. Jadwigi
i naszego wielkiego rodaka św. Jana Pawła II.
– Nasz Papież, jak wszyscy wiemy, nigdy nie chciał zachować własnego życia, mieć go dla siebie. Chciał oddać siebie samego bez ograniczeń, aż do ostatniej chwili. Oddać to swoje życie Chrystusowi i w ten sposób także nam. Miłość Chrystusa była główną siłą naszego umiłowanego Ojca Świętego. Wie o tym ten, kto widział go modlącego się, czy kto słyszał, jak przemawia. I dzięki temu głębokiemu zakorzenieniu w Chrystusie mógł nieść ciężar przekraczający siły czysto ludzkie. Papież cierpiał
i kochał we wspólnocie z Chrystusem. I dlatego jego przesłanie cierpienia, jego milczenie było tak bardzo wymowne i owocne – akcentował kaznodzieja.
Nawiązując do czytanej Ewangelii, ksiądz arcybiskup wskazał, że Jezus podkreśla w niej pokrewieństwo duchowe: „Kto pełni wolę Bożą, ten jest mi bratem, siostrą, matką”. – Jeśli szukamy odpowiedzi na pytanie,
co jest wolą Bożą, to musimy pamiętać, że w jej zakres wchodzi nasze powołanie życiowe. Inaczej mówiąc,
wola Boża nie stoi w sprzeczności z naszym życiowym powołaniem. Realizujemy ją, kiedy podejmujemy wszystkie te zadania, które wynikają z naszego chrześcijańskiego powołania, które rozpoczyna się na chrzcie świętym. Dzisiaj łączy nas pragnienie pełnienia woli Bożej, pragnienie naśladowania naszej wielkiej patronki
w służbie Bogu i bliźniemu – powiedział kaznodzieja.
– Dzisiaj słowo „służba” jest w dużym stopniu marginalizowane, niezrozumiałe. Raczej mówi się
o interesie, o zyskach, wszystko przelicza się na pieniądze. Tymczasem punkt ciężkości służby leży zupełnie gdzie indziej. Służba to dawanie. Dlatego nie da się przeliczyć służby na żadne doczesne zyski – stwierdził ks. abp Józef Kupny. Dodał w tym kontekście, że gdyby św. Jadwiga szukała własnego zysku, nigdy nie zgodziłaby się na swoje życie, na taki styl życia, jaki prowadziła.
– A zatem nasze życie niech będzie dawaniem siebie Bogu
i bliźniemu. Niech będzie szukaniem woli Bożej, bo jak mówi Chrystus: „Kto pełni wolę Bożą, kto jej szuka, jest mi bratem, jest mi siostrą” – zakończył homilię ks. abp Józef Kupny.
Zabierając głos w czasie Eucharystii, burmistrz Trzebnicy Marek Długozima powiedział: „Dzisiaj w tym szczególnym miejscu, Międzynarodowym Sanktuarium Świętej Jadwigi Śląskiej, gromadzi nas piękne pragnienie, by dziękować
za święte życie księżnej. Ale jednocześnie wierzymy, że jej świętość jest dla nas wyzwaniem, by zmieniać swoje życie, życie naszej małej Ojczyzny, życie Polski. Po raz kolejny zawierzamy dzisiaj św. Jadwidze Śląskiej nasze rodziny, nas samych i sprawy naszego kraju”.
Na zakończenie Mszy św. ksiądz arcybiskup wręczył Elżbiecie Krawczyk Medal św. Jadwigi Śląskiej przyznawany za zasługi w pielęgnowaniu królestwa Bożego
w archidiecezji wrocławskiej.