Patron dnia: Święty January
Wtorek, 19 września 2023 (08:01)Dziś w Kościele wspominamy św. Januarego, biskupa
Niewiele informacji zachowało się o św. Januarym. Wiadomo, że urodził się około 270 r. i że był biskupem Benewentu. Według dokumentu z V w., kiedy wybuchło prześladowanie chrześcijan za cesarza Dioklecjana, został aresztowany jego diakon Sozjusz. January udał się do więzienia, aby go pocieszyć. Towarzyszyli mu diakoni:
św. Festus i św. Dezyderiusz. Wszystkich aresztowano. Kiedy nie chcieli złożyć ofiary bożkom, namiestnik Drakoncjusz skazał ich na pożarcie przez dzikie niedźwiedzie w amfiteatrze.
Relikwie św. Januarego przechodziły różne koleje. Biskup Neapolu, św. Jan I (+ 432), przeniósł je do katakumb neapolitańskich w pobliżu Puteoli, jak głosi zachowany kamień. W latach 413-432 znajdowały się one w grobowcu pewnego znakomitego obywatela, który zamieniono
na kaplicę. W 831 r. książę Benewentu, Sikone,
po zdobyciu Neapolu, zabrał relikwie Januarego
do Benewentu i umieścił je w kościele Matki Bożej Jerozolimskiej. W 1154 r. król Wilhelm I dla bezpieczeństwa przeniósł je na Monte Vergine.
Znaleziono je pod ołtarzem głównym w 1480 r.
Kilka lat później w 1497 r. przeniesiono je do Neapolu, gdzie spoczywają do dzisiaj.
Święty January jest głównym patronem tego miasta.
25 lutego 1964 r. arcybiskup Neapolu, kardynał Alfons Castaldo, dokonał kanonicznego badania relikwii
św. Januarego. Znaleziono napis, stwierdzający
ich autentyczność.
Kilkakrotnie w ciągu roku w Neapolu powtarza się tzw. cud św. Januarego. Obok relikwii, blisko czaszki umieszczonej w relikwiarzu, znajdują się dwie hermetycznie zamknięte ampułki z zakrzepłą krwią Januarego. Na oczach pielgrzymów zakrzepła krew świętego staje się płynna
i pulsująca, jakby świeżo wylana. Zjawisko to jest notowane od XIV wieku. Kościół urzędowo o tym zjawisku się nie wypowiedział. Kilkakrotnie zaś ponawiane badania zdają się wskazywać, że fakt ten ma charakter nadprzyrodzony. O relikwiach św. Januarego tak
napisał boloński kardynał Lambertini, przyszły Papież Benedykt XIV: „Istnieje w Neapolu krew, która nie
może doczekać się zmartwychwstania...”.