Dziś w „Naszym Dzienniku”
Abstynencja chroni dziecko
Piątek, 15 września 2023 (01:35)ROZMOWA z Katarzyną Kałamajską-Liszcz, adopcyjną mamą czworga dzieci
Niedawno obchodzony był Światowy Dzień FAS (alkoholowy zespół płodowy). Choroba nieuleczalna, powodująca nieodwracalne uszkodzenia organizmu dziecka, której jednak można by było uniknąć. Już nawet niewielka ilość alkoholu spożyta w ciąży stanowi niebezpieczeństwo dla dziecka.
– Realia są takie, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. Nie wiemy, jak funkcjonuje organizm danej kobiety, jak wygląda jej metabolizm, jaka jest jej kondycja, która pozwoli ochronić jej dziecko przed teratogenem, jakim jest alkohol. Dlatego apeluje się, żeby w trakcie oczekiwania na przyjście na świat dziecka nie pić w ogóle, bo jest to najlepsze zabezpieczenie. Zaleca się również, by nie pić pewien czas przed ciążą, bo badania na innych ssakach – na myszach, pokazały, że znaczenie ma także czas, w jakim alkohol dostawał się do organizmu matki. Alkoholizowano myszy przed zapłodnieniem, krótko po zapłodnieniu, w czasie ciąży i potem na etapie karmienia. Okazało się, że największe uszkodzenia płodu miały te mioty, których matki były alkoholizowane wkrótce przed zapłodnieniem.
Co jest najczęściej widoczne u dzieci obciążonych tym problemem?
– W zależności od tego, jaka jest dawka alkoholu, jak często jest on pity, zależy stopień uszkodzenia. Alkohol niszczy młode neurony i powoduje zaburzenia układu nerwowego i tworzących się narządów. Najbardziej destrukcyjne jest picie ciągami albo nawet jednorazowa duża dawka alkoholu. Największe uszkodzenie to obumarcie płodu i poronienie, dalej są dzieci, które przeżyły, ale rodzą się z licznymi problemami (np. wady serca, jedno płuco, porażenie mózgowe itp.). Szacuje się, że w różnych krajach rodzi się od 2-9 dzieci na 1000 urodzeń z pełnoobjawowym FAS (Fetal Alcohol Syndrome czyli Alkoholowy Zespół Płodowy). Dzieci te rodzą się najczęściej przedwcześnie, mają bardzo niewielką wagę. Na przykład moja adoptowana córka ważyła 900 gramów i urodziła się w siódmym miesiącu ciąży. Tak więc mała masa ciała i długość ciała – są to pierwsze symptomy. Kolejnymi są bardzo charakterystyczne dysmorfie twarzy.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym