Dziś w „Naszym Dzienniku”
Ochrona przed złem
Czwartek, 24 sierpnia 2023 (00:03)ROZMOWA z ks. Rafałem Szwajcą CSMA, dyrektorem peregrynacji figury św. Michała Archanioła w Polsce
Trwa jubileuszowy rok peregrynacji figury św. Michała po Polsce. Podczas nawiedzenia wiele osób przyjmuje szkaplerz św. Michała Archanioła. Do czego się zobowiązują i jakie łaski mogą otrzymać dzięki tej anielskiej szacie?
– Według naszych szacunków już ponad milion Polaków przyjęło szkaplerz św. Michała Archanioła!
Szkaplerze są wykonywane przez siostry karmelitanki w Krakowie. Każda tarcza z wizerunkiem Matki Bożej i św. Michała Archanioła jest ręcznie wycinana i łączona tasiemką. Dlatego każdy szkaplerz, na pozór identyczny, jest niepowtarzalny jak odciski palców. Szkaplerze powstają za klauzurą, każdy z nich jest omadlany przez siostry z Karmelu. Siostry modlą się również za osoby, które będą go nosić.
Ten kto nosi szkaplerz św. Michała Archanioła, zobowiązuje się do codziennego odmawiania modlitwy-egzorcyzmu ułożonego przez Papieża Leona XIII. Wielu ludzi, w tym młodych, dzieli się świadectwem, że dzięki tej modlitwie i noszeniu szkaplerza zmieniło się ich życie, doświadczyli nawrócenia.
Kiedyś spotkałem studenta, który po kilku miesiącach studiowania zauważył, jak dużo zła zaczyna dziać się w jego życiu, sięgał po narkotyki, uzależnił się od pornografii. Mówił, że miał myśli samobójcze.
Co go powstrzymało?
– Któregoś dnia, kiedy stał na przystanku w swojej rodzinnej miejscowości, przechodziła obok niego sąsiadka i dyskretnie włożyła mu do ręki obrazek ze św. Michałem Archaniołem. Był w szoku. Kiedy wrócił do akademika, wyciągnął obrazek z kieszeni i zaczął się modlić zapisanym na nim egzorcyzmem do św. Michała Archanioła. Odmówił kilkadziesiąt razy tę modlitwę, klęcząc i płacząc, jakby szukając ostatniej deski ratunku. Zaczął tę modlitwę odmawiać codziennie o różnych porach dnia.
Po kilku miesiącach odkrył, że jest innym człowiekiem, że zaczyna wychodzić z nałogów. Dziś jest przekonany, że otrzymał łaskę nawrócenia i moc wyjścia z uzależnień, przezwyciężenia pokus, dzięki wsparciu św. Michała Archanioła. Ów młody człowiek przyjął szkaplerz i prosił, abym jego świadectwo opowiadał wszystkim, by pokazać, jak wielką moc ma ta modlitwa.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym