Dziś w „Naszym Dzienniku”
Berlin boi się naszej wygranej
Piątek, 11 sierpnia 2023 (01:29)ROZMOWA / z Janem Mosińskim, posłem Prawa i Sprawiedliwości
Klub PiS zgłosił projekt uchwały Sejmu RP w sprawie prób zewnętrznych ingerencji w demokratyczny proces wyborczy, tak by projekt był procedowany na najbliższym posiedzeniu Sejmu. To odpowiedź na ostatnie komentarze Manfreda Webera.
– Sejm jest instytucją, która powinna zabierać głos w sprawach istotnych. A ta jest wyjątkowo ważna. Mamy do czynienia z sytuacją, w której prominentny polityk obcego państwa ingeruje w polski proces wyborczy. Jest to wydarzenie z kategorii skandali międzynarodowych. Dziwi mnie, że partie opozycyjne nie reagują. Jeżeli taki projekt się pojawi, to wówczas będzie procedowany. Z pewnością nie przejdziemy obok niego obojętnie. Osobiście popieram ideę przyjęcia uchwały potępiającej wszelkie formy ingerencji w proces wyborczy w naszym kraju.
Prawem polityka jest komentować czy wyrażać opinie. I wydaje się, że to dotyczy też Manfreda Webera. Dlaczego zatem jego słowa tak bulwersują?
– Dyskusję wywołał polityk obcego państwa, który zaatakował legalnie działającą w Polsce partię. Co więcej, Prawo i Sprawiedliwość jest formacją, która reformuje kraj i ma do tego olbrzymi mandat społeczny. Weber zarzuca nam przy tym kierowanie się standardami, które są nam całkowicie obce i których nie popieramy. I zrobił to ku uciesze opozycji. Jest to już ingerowanie w kampanię wyborczą. To nie pierwsza jego tego typu wypowiedź. Wcześniej mówił o budowie zapory ogniowej. Teraz używa nikczemnych stwierdzeń, uważając nas za wrogów. Moim zdaniem rzucanie takich twierdzeń jest atakiem – nie tylko na nas – ale na naszych wyborców. A zaufało nam kilka milionów Polaków. Platforma nie może sobie z nami poradzić. Sondaże są dla niej mało optymistyczne. Cokolwiek by robili, to i tak nie mogą się do nas zbliżyć. Wierzyli w to, że gdy do Polski wróci Donald Tusk na białym koniu, to słupki skoczą im do 45 proc. Tak się jednak nie stało.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym